Jump to content

Recommended Posts

Nędza Nędza Roma kolejny mecz bez gola i to ma być druga ekipa Włoska po porakce z City oni tylko 1 gola strzelili i zero wygranych a Juve robi swoje i 3 przewagi .To tak jak PSG które także nie wygrało 4 meczy juz.

Napoli wymiatało wymiatało aż się pozamiatało i spadło poza czołówke.

Ogólnie częste remisy w tej lidze.

 

Dobrze że chociaż Glik pozamiatał w Torino.

Link to post
Share on other sites

Twoje zdanie średnio mnie obchodzi.

To troszkę nieuprzejme z Twojej strony, nie sądzisz?

Nie wiem czy mi się chce z Tobą dyskutować po takim wstępie

Zarzut nadal aktualny,Twoje zdanie też obchodzi mnie co najwyżej średnio, ponieważ ja podaję jakiś argument, Ty odpowiadasz zupełnie innym, że tak powiem niespecjalnie na temat. Poza tym liczyłem na wzajemny szacunek, mimo wszelkich różnic, ale widocznie się przeliczyłem.

Ponownie krótko- nadal nie podałeś sposobu jak ściągnąć prawdziwe gwiazdy płacąc im maksymalnie 6 mln.? I nie pisz o średnich pensjach, tylko o pogłębiającej się różnicy w pensjach GWIAZD typu Ibra, Cavani, Reus czy Bale. Czym niby włoskie kluby skuszą w/w piłkarzy!? Tradycją? Kto odszedł: prawdopodobnie najlepszy obrońca zeszłego sezonu Benatia, król strzelców Immobile, Cerci czy Balotelli, a wcześniej Ibra czy Cavani. Czy na pewno ich następcy to równie klasowi gracze? Mam wątpliwości. Kto pozostał? Pogba, Vidal, Strootman, Chiellini i może jeszcze paru wartych zainteresowania typu Pjanić. Idę o zakład, że przynajmniej dwóch, trzech odejdzie w przerwie zimowej lub najpóźniej letniej.

Link to post
Share on other sites
Nędza Nędza Roma kolejny mecz bez gola i to ma być druga ekipa Włoska po porakce z City oni tylko 1 gola strzelili i zero wygranych \

 

Delikatnie rzecz ujmując Roma nigdy nie miała DNA mistrzów :oops: , ale ogólnie lubię ten klub.

Link to post
Share on other sites

Mecze które mnie zachwyciły?Z pamięci nie wymienię ale ja wymagań dużych nie mam.Nie musi być nawet dużo bramek.Wystarczy że jest dużo sytuacji podbramkowych oczywiście z jednej i drugiej strony.A do tego walka walka i jeszcze raz walka przez cały mecz do ostatniej minuty.I takich spotkań mi nie brakuje w Lidze angielskiej.A w meczu Inter-Lazio może i się trochę dzieje ale bardziej w środku pola a większość akcji kończy się w okolicach pola karnego.Przykro mi ale trudno porównywać ten mecz do dzisiejszego Liv-Arsenal.

Link to post
Share on other sites
Zarzut nadal aktualny,Twoje zdanie też obchodzi mnie co najwyżej średnio, ponieważ ja podaję jakiś argument, Ty odpowiadasz zupełnie innym, że tak powiem niespecjalnie na temat. Poza tym liczyłem na wzajemny szacunek, mimo wszelkich różnic, ale widocznie się przeliczyłem.

Kiedy odpowiadam nie na temat... ?

 

Ponownie krótko- nadal nie podałeś sposobu jak ściągnąć prawdziwe gwiazdy płacąc im maksymalnie 6 mln.?

Trzeba mieć pieniądze, a kto ich nie ma... może robić to co kluby z Serie A, czyli sprowadzać piłkarzy którzy mogą eksplodować, ale nie kosztują zbyt wiele. We Włoszech taki model od pewnego czasu się sprawdza, a utalentowanych piłkarzy wcale nie ubywa, bo na ich miejsce wchodzą nowi.

 

 

I nie pisz o średnich pensjach, tylko o pogłębiającej się różnicy w pensjach GWIAZD typu Ibra, Cavani, Reus czy Bale. Czym niby włoskie kluby skuszą w/w piłkarzy!? Tradycją? Kto odszedł: prawdopodobnie najlepszy obrońca zeszłego sezonu Benatia, król strzelców Immobile, Cerci czy Balotelli, a wcześniej Ibra czy Cavani. Czy na pewno ich następcy to równie klasowi gracze? Mam wątpliwości. Kto pozostał? Pogba, Vidal, Strootman, Chiellini i może jeszcze paru wartych zainteresowania typu Pjanić. Idę o zakład, że przynajmniej dwóch, trzech odejdzie w przerwie zimowej lub najpóźniej letniej.

 

Odszedł Benatia? Przybył De Vrij, a następca Benatii Grek Manolas ma naprawdę ogromny potencjał.

Odszedł Cerci? Ale objawił się Dybala. Klasę pokazuje Menez.

Odszedł Cavani? Ale na jego miejsce przyszli Higuain, Callejon, Albiol, Ghoulam, Mertens, Reina... pieniądze z transferu Urusa zostały przeznaczone m.in. na nich.

Odszedł słaby Balotelli? Przybył słaby Torres :lol2:

Odszedł Immobile? A kto nam się objawi i zamelduje w czubie klasyfikacji strzelców? Na to jeszcze za wcześnie. Ja po cichu liczę na Icardiego i Djordjevicia. Może Zaza się ogarnie.

Odszedł Ibrahimovic? No cóż jego zastąpić jest trudno bo to taka hybryda Teveza i Llorente (nomen omen można potraktować to tak, że odszedł Ibra - przyszli oni), ale swój ostatni sezon we Włoszech nie będzie miło wspominał. Gość od sezonu 2004 roku regularnie zdobywał mistrzostwo kraju gdziekolwiek by nie grał. Sezon w sezon, aż do tego feralnego dla niego sezonu 2011/2012. Może to był czas końca jego pewnej epoki. Do tego momentu wydawał się niezastąpiony. Od 2012 roku przestał taki być. Ja pamiętam taki mecz na początku pracy Conte z Juventusem kiedy Milan Ibry przyjechał do Turynu. Nie wiem czy Zlatan dotknął wtedy piłkę. Może przy rozpoczęciu gry?

 

Odejść może Cuadrado, bo ma klauzulę 35 milionów euro. Tylko kto z niej skorzysta skoro Kolumbijczyk bez formy. Kto kupi Vidala skoro ten również formą nie grzeszy? To samo tyczy się Strootmana. Ich transfery nie będą się opłacać nikomu.

 

W zimowy transfer Pogby nie wierzę. Nie w dobie finansowego fair play.

 

W każdej lidze jest tak wiele ruchów transferowych.

 

Khedira

Ozil

C. Eduardo

Kagawa

Mandzukic

Diego

Gomez

Schurrle

Kroos

Vidal

Dzeko

Boateng

Ter Stegen

E. Can

P. D. Cisse

Mertesacker

Kompany

Sigurdsson

Sahin

Podolski

Barrios

Misimovic

Diouf

Arnautovic

Huszti

Arango

Gekas

Marin

Holtby

Bance

Ya Konan

Badelj

Rincon

Carvajal

Kadlec

Marica

Jurado

Tasci

Kuzmanovic

Hamit Altintop

Klose

Elia

Bradley

Demba Ba

 

Poznajesz jaką ligę opuścili ci gracze?

Link to post
Share on other sites

Z tej listy to trzeba uczciwie napisać, że większość to piłkarze na dorobku, którzy dopiero chcieliby coś w piłce osiągnąć i wypromować swoje nazwisko na właśnie prawdziwą gwiazdę (o których pisał @Arkon typu Ibra, Cavani itp.). A żeby być bardziej konkretnym to jako gwiazdy to odchodziło raptem dwóch z tej listy, Ozil i Kroos (no Mandzukić w sumie też). A fakty są takie, że jako gwiazda to do Serie A to od lat nikt nie przyszedł. W zasadzie to oprócz Teveza to nikt mi tak od razu na myśl nie przychodzi - top player, który może przebierać w ofertach i akurat wybiera Serie A.

Link to post
Share on other sites

Oprócz do Bayernu to w zasadzie nikt. A odnoszę wrażenie, że poczułeś się jakiś dotknięty moim postem, a ja nie uważam tego za coś złego, czy jak coś bez czego nie da się żyć (transfery gwiazd). Stwierdziłem po prostu fakt. W Bundeslidze jest trochę inna przyczyna takiego stanu rzeczy niż w Serie A, ale i tak wszystko rozbija się o kasę i gwiazdy odchodzą do szejków, Realu lub Barcelony, do potentatów naftowych i ewentualnie do pretendentów do potentatów, którzy jednak robią to na kredyt i najczęściej szybko zabawa się kończy.

Link to post
Share on other sites

Kiedy odpowiadam nie na temat... ?

Tak na koniec mojego udziału w "dyskusji"- właśnie choćby w tym poście odpowiedziałeś nie na temat, jak zazwyczaj zresztą. Ja pytałem jak ściągnąć GWIAZDY, Ty znowu jakąś wyliczankę nazwisk- bez sensu...

Link to post
Share on other sites
Oprócz do Bayernu to w zasadzie nikt.

Tylko kogo możemy uznać za gwiazdę? 33-letniego Alonso? Benatię? Jeśli Benatię nazwiemy gwiazdą to tak samo trzeba potraktować Arturo Vidala. Martinez? Jeśli Martineza nazwiemy gwiazdą to dlaczego nie jego kumpla z Bilbao Llorente?

 

Ok powiedzmy, że Robben... tylko jakby to powiedzieć. Nikt chyba wtedy nie myślał, że gość tak odpali. Real oddał go lekką ręką. Robbena łapały kontuzje. Tak naprawdę wiele klubów mogło go połknąć z łatwością. Poza tym to było w 2009 roku. W tych czasach to Milan Ibrę sprowadzał.

 

A tak to nie przypominam sobie żeby Bayern sprowadzał gwiazdy...

 

Kiedy odpowiadam nie na temat... ?

Tak na koniec mojego udziału w "dyskusji"- właśnie choćby w tym poście odpowiedziałeś nie na temat, jak zazwyczaj zresztą. Ja pytałem jak ściągnąć GWIAZDY, Ty znowu jakąś wyliczankę nazwisk- bez sensu...

W takim razie ja chyba nie rozumiem pytania.

Link to post
Share on other sites

W Sport+ właśnie zapowiadali kolejny hit tej ligi Juve-Inter.Hitem jest starcie 1 z 11 drużyną obawiam się że to prędzej będzie kit a nie hit.Bramka w meczu Palermo bardzo ładna no i dobry występ Glika to się chwali.A tak na marginesie zastanawiam sie nad jednym jak taki Juve który wszystkich bije w swojej lidze sprawował by sie w gronie z Anglii.Obawiam się że pierwsza 5 byłby w sferze marzeń.

Link to post
Share on other sites
W Sport+ właśnie zapowiadali kolejny hit tej ligi Juve-Inter.Hitem jest starcie 1 z 11 drużyną obawiam się że to prędzej będzie kit a nie hit.

W takich meczach jak ten miejsca w tabeli nie mają specjalnego znaczenia.

 

Zdradzę Ci taką ciekawostkę. Jose Mourinho nigdy nie wygrał ze swoim Interem w Turynie mimo, że tamten Juventus delikatnie mówiąc nie zachwycał i grał swoje mecze na nie do końca przychylnym Stadio Olimpico.

 

Natomiast Inter Stramaccionego. Ten sam Inter, który w sezonie 2012/2013 zajął odległe 9 miejsce, mając na koniec sezonu ujemny stosunek bramkowy jako jeden z nielicznych ograł wtedy Juventus i to na Juventus Stadium, który jest prawdziwą twierdzą (nie wygrał tam Real, Atletico, Chelsea, Benfica, Lyon, Galatasaray, Olympiakos, Celtic, a we Włoszech nigdy nie udało się to Milanowi, Napoli, Romie, Lazio, Fiorentinie).

 

Co więcej (!) zakończył tym zwycięstwem passę Juve, która wynosiła 49 meczów bez porażki. Gdyby Juventus wtedy choćby zremisował mocno zbliżyłby się do rekordu wszech czasów Milanu (mając na uwadze oczywiście najlepsze ligi europejskie).

 

Także ten tego ten... nie dziel jeszcze skóry na niedźwiedziu :wink: Nie bez przyczyny na te mecze mówi się Derby d'Italia. Ciśnienie na zrobienie krzywdy Juventusowi będzie towarzyszyć piłkarzom Interu przez całe święta. Jestem o tym przekonany.

 

A tak na marginesie zastanawiam sie nad jednym jak taki Juve który wszystkich bije w swojej lidze sprawował by sie w gronie z Anglii.Obawiam się że pierwsza 5 byłby w sferze marzeń.

Może masz rację. Ja natomiast jestem w stanie sobie rękę obciąć i postawić cały swój majątek na to, że żaden z klubów angielskich nie załapałby się do TOP4 Serie A.

 

Po prostu kluby angielskie to typowe kluby wyspiarskie, które najlepiej czują się w meczach na swoim boisku, a gdy przychodzi grać poza Wyspami Brytyjskimi bardzo łatwo dają sobie narzucić futbol przeciwnika i wtedy to już jest zupełnie inna gra:

 

2014/2015

AS Roma 0:2 Manchester City

 

 

2013/2014

SSC Napoli 2:0 Arsenal FC

 

 

2012/2013

Juventus FC 3:0 Chelsea FC

 

 

2011/2012

Udinese Calcio 1:2 Arsenal FC

SSC Napoli 2:1 Manchester City

SSC Napoli 3:1 Chelsea FC

 

 

2010/2011

FC Internazionale 4:3 Tottenham Hotspur

AC Milan 0:1 Tottenham Hotspur

 

PS. Juventus nie bije wszystkich w lidze. W tym sezonie przegrał już z rewelacyjną Genoą na wyjeździe, zremisował z Fiorentiną, Sampdorią i Sassuolo*. Wiesz to nie jest tak, że Juventus w każdym meczu wygrywa po 3:0. Większość tych meczów jest takich na styk. Niby Juve ma większą przewagę, oddaje więcej strzałów na bramkę, jest dłużej w posiadaniu piłki, ale spacerki to nie są. Juve najtrudniej się gra z tymi ekipami, które barykadują się w swoim polu karnym i wyprowadzają szybkie kontry.

 

*Sassuolo drugi rok z rzędu przegrywa z Interem 0:7 lub 1:7 (już nie pamiętam) i drugi rok z rzędu urywa punkty dwóm najlepszym klubom Serie A - to tak w ramach ciekawostki.

Link to post
Share on other sites

Nie wiem po co powstawiałeś wyniki tych spotkań i to dość odległe.Chodziło mi o jedno że taki Juve,Roma czy inny klub z Serie a nie wytrzymałby tak napiętego i wyrównanego sezonu jak w PL.To nie Liga włoska czy francuska gdzie mocne drużyny przechodzą część meczów spacerkiem i jadą na spotkania jak na wycieczki.W Anglii w większości spotkań trzeba walczyć i to mocno bo chwila odpuszczenia i pierwsza drużyna przegrywa z ostatnią.Wystarczy popatrzeć na wyniki i jakość i widowiskowość spotkań.Roma dostaje baty z drużynami z innych lig w LM OL pierwsze miejsce w Francji a co sobą reprezentuje?Wystarczy zobaczyć ostatnich kilka meczów.

Link to post
Share on other sites
Nie wiem po co powstawiałeś wyniki tych spotkań i to dość odległe.Chodziło mi o jedno że taki Juve,Roma czy inny klub z Serie a nie wytrzymałby tak napiętego i wyrównanego sezonu jak w PL.

Dlaczego miałby nie wytrzymać? W Anglii lepiej karmią?

 

 

To nie Liga włoska czy francuska gdzie mocne drużyny przechodzą część meczów spacerkiem i jadą na spotkania jak na wycieczki.

Co za bzdury. Kolejny mit jakoby liga angielska była arcy wyrównana, a inne ligi słabe. Dziwne tylko, że w Anglii jedne i te same kluby zdobywają tytuły: Manchester Utd., Manchester City i Chelsea. Już nie mówię, że przez x lat jedne i te same kluby grały w TOP4 i to sezon w sezon.

 

Pokaż mi mecz w Serie A, który byłby spacerkiem. Toż to nawet Roma z ostatnią w tabeli Parmą ugrała 3 punkty dopiero w ostatnich sekundach. Prześledź dokładnie wyniki i zobaczysz, że takich meczów jest we Włoszech całe mnóstwo.

 

 

W Anglii w większości spotkań trzeba walczyć i to mocno bo chwila odpuszczenia i pierwsza drużyna przegrywa z ostatnią.

Przecież ta zasada obowiązuje w każdej lidze. Nawet w polskiej. Patrz: ostatni mecz Legii w Łęcznej.

 

 

Wystarczy popatrzeć na wyniki i jakość i widowiskowość spotkań.

Patrzę na wyniki i nic z nich nie wynika. Wyniki jak w każdej innej lidze. Jakby usunąć z Bundesligi Bayern to wówczas liga niemiecka na ten moment stałaby się archetypem wyrównanej ligi.

 

Jak lookniesz na Scottish Premier League to tam też biegają od pudełka do pudełka i nic specjalnego z tego nie wynika. Ja przez 2 lata oglądałem tydzień w tydzień ligę australijską i te narody anglosaskie już tak mają.

 

Szkoda tylko, że intensywność zmienia im się gdy muszą jechać zagranicę kraju.

 

 

.Roma dostaje baty z drużynami z innych lig w LM OL pierwsze miejsce w Francji a co sobą reprezentuje?Wystarczy zobaczyć ostatnich kilka meczów.

Manchester City (dwukrotny mistrz Anglii, zdobywca Pucharu Anglii) przez cztery lata z rzędu dostawał baty w europejskich pucharach...

 

//

 

Na dwa gole Polaka w Serie A czekaliśmy 28 lat. Ostatnim który tego dokonał był Zbigniew Boniek w 1986 roku.

 

Ale polski futbol wygląda biednie w kontekście Serie A :(

 

Brawo Kamil.

Link to post
Share on other sites

@czerstwy, akurat ten sezon Ligue1 jest jednym z najciekawszych w ostatnich latach, bardzo cirkawe mecze, dużo goli i dużo niespodzianek. I jeśli uważasz, że "OL" jest liderem tejże ligi, to przeczyyaj dokładnie nazwę klubu liderujacego

 

A co do SerieA, ja mam pecha to tej ligi. Słyszę, że sa ciekawe i emocjonujace mecze w tym sezonie, a jak w sobotę włączyłem Rome to nudy....

Link to post
Share on other sites

 

A co do SerieA, ja mam pecha to tej ligi.

Mam tak samo, co mecz to gorszy :). Dzisiaj przekonam się jak będzie wyglądało "superstacie" Juve z Napoli. Obawiam się, że znów czeka mnie rozczarowanie. Ja zawsze oglądam mecze Legii, LM, potem liga hiszpańska, angielska, niemiecka, czasem francuska, a Serie A jest na ostatnim miejscu :).

Link to post
Share on other sites
@czerstwy, akurat ten sezon Ligue1 jest jednym z najciekawszych w ostatnich latach, bardzo cirkawe mecze, dużo goli i dużo niespodzianek. I jeśli uważasz, że "OL" jest liderem tejże ligi, to przeczyyaj dokładnie nazwę klubu liderujacego

 

A co do SerieA, ja mam pecha to tej ligi. Słyszę, że sa ciekawe i emocjonujace mecze w tym sezonie, a jak w sobotę włączyłem Rome to nudy....

Faktycznie o czym innym myślałem a skrót innej drużyny napisałem.I to gdy w miedzy czasie oglądałem Sport+ gdzie była informacja kto jest liderem.Bardzo ciekawe mecze?Szkoda że dość rzadko na takie trafiam.Co do bramek to masz rację to już nie te czasy gdy większość meczy kończyła się zwycięstwem 1-0 a dwie czy trzy bramki w jednym spotkaniu to już rarytas.

Link to post
Share on other sites

Cóż za dreszczowiec :!: Cóż za emocje :!: Cóż za wspaniała reklama calcio na Bliskim Wschodzie :brawo:

 

Zwroty akcji, ładne bramki, około 50 sytuacji podbramkowych i szalony konkurs rzutów karnych. To wszystko i jeszcze więcej mogliśmy podziwiać podczas ponad trzygodzinnej transmisji w Polsacie Sport Extra (słabiutki Kołtoń, niezły Lepa).

 

Ależ smaczków miał ten tegoroczny Superpuchar Włoch :>

 

1. Wewnątrz argentyński pojedynek snajperów zakończony rezultatem remisowym (ze wskazaniem na Higuaina).

a) gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Tevez wykorzystuje wstydliwy błąd defensywy Napoli i mamy 1:0 dla Juventusu. Ekspresowy knockdown na otwarcie Supercoppa!

B) nietrafiona zmiana Pirlo, po której Juventus traci bramkę na 1:1. Ładny gol Pipity;

c) kapitalna akcja Juventusu i jeszcze lepsza bramka Teveza na 2:1;

d) szokująca odpowiedź Pipity w ostatnich minutach dogrywki. Konsternacja na trybunach.

2. Horror w rzutach karnych.

a) genialny Buffon. Kolejny świetny mecz tego bramkarza. Trzy ładnie obronione jedenastki, wcześniej kilka bardzo udanych interwencji na światowym poziomie i okrutny chichot losu, bo to jednak jego oponent wzniósł dziś puchar w górę;

B) dramat Teveza. Zawsze w takich momentach przypomina mi się Roberto Baggio i mundial '94. Z bohatera do jednego z antybohaterów;

c) dłuuuuuuuuuga seria jedenastek.

- 18 rzutów karnych;

- 11 wykorzystanych;

- 7 niewykorzystanych.

3. Benitez > Allegri... oj coś mi się zdaje, że ten drugi mocno się dziś pogubił.

 

Szkoda mi pokonanych, ogromne gratulacje dla Napoli. Udany rewanż Hamsika i spółki za porażkę w Pekinie. Status quo na pierwszych miejscach w tabeli wszech czasów Supercoppa Italiana. Dla Napoli był to już drugi triumf.

 

Działo się dzisiaj, oj działo.

Link to post
Share on other sites
I w końcu z Arkonem trafiliśmy na dobry mecz. A w karnych to oni się chyba umówili, jedni trafiają, drudzy też. Nie trafiają, przeciwnicy tez hehehhhe

Ja chyba jestem zbyt wymagający, bo mnie ten mecz podobał się średnio. Znakomity Tevez, niezły Higuain(tu się pomyliłem, przyznaję), ale mecz jako całość taki sobie. Ja chyba jednak nie lubię ligi włoskiej, stąd może mój sceptycyzm. Komentarz tragiczny, oby jednak Polsat Sport nie miał dobrego futbolu.

Link to post
Share on other sites
Zatwierdzono projekt nowego stadionu Romy!

 

Zgromadzenie Rzymu zaakceptowało projekt stadionu "Giallorossich". Za powstaniem Stadio della Roma zagłosowało 29 z 40 radnych. Otwarcie areny planowane jest na 2016 roku. Jej pojemność ma sięgać 60 tysięcy widzów.

 

dTaqKKF.png

 

 

[1] - ciekawy pomysł z tą platformą z której piłkarze będą się wyłaniać niczym starożytni gladiatorzy. Ciekawe czy coś takiego rzeczywiście wprowadzą.

 

Juventus Stadium jest pierwszy. Według właściciela Violi obiekt Fiorentiny ma być drugi. Modernizowany obiekt Udinese ma być gotowy już za rok, Inter zapowiedział budowę swojego obiektu już wcześniej, ale na razie skończyło się tylko na zapowiedziach, Berlusconi mówi "tak" dla nowego stadionu Milanu. Dzieje się.

Link to post
Share on other sites

Bardzo fajny, wreszcie jakiś powiew świeżości, szkoda, że u nas zabrakło komuś wyobraźni i wybudowaliśmy same klony Allianz Areny. Co do platformy to może i będzie ale nie sądzę, żeby telewizje się zgodziły (i federacje, bo to źle wyglądałoby w tv) żeby drużyny wychodziły na boisko oddzielnie (bo jak mniemam ta platforma byłaby tylko dla Romanistów).

 

Najważniejsze, że wreszcie nie trzeba będzie myć co dwa tygodnie siedzeń po tych brudasach mieszkających na peryferiach :smile:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...