Jump to content

Project_ALF

Users
  • Content Count

    4917
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Project_ALF

  1. Big Brother to pierwsza edycja i długo, długo nic. Jeszcze wtedy duża oglądalność i zainteresowanie było zrozumiałe. Polacy łykali nowe formaty z zagranicy jak młode pelikany. Byliśmy złaknieni nowości, spragnieni nieznanego. Zresztą zazwyczaj jest tak, że to co pierwsze jest najlepsze. Obojętnie czy mówimy o pierwszym sezonie serialu czy pierwszej części filmu. Zdarzają się wyjątki, ale sukces z reguły zaczyna się od pierwowzoru do którego następne części czy sezony nawiązują. Pierwszy sezon polskiego Big Brothera to było coś w rodzaju eksperymentu na szeroką skalę. Uczestnicy też nie wiedzieli zbytnio czego się spodziewać, bo raczej nie podejrzewałbym ich o to żeby namiętnie oglądali jakiś inny zagraniczny odpowiednik BB. Inne to były też czasy, gdzie byle skrawek golizny mógł jeszcze szokować. Teraz w dobie internetu uczestnicy musieliby chyba uprawiać jakieś orgie jak u Kaliguli i mieć jakąś nadzwyczajną osobowość telewizyjną żeby przyciągnąć rzesze ludzi przed ekrany. Nie było wtedy też takiego wyboru jak teraz. Dziś ludzie mają alternatywę, to już chyba nie te czasy kiedy całe rodziny siedziały przed telewizorem mając kilka opcji do wyboru. Dwóch dużych operatorów platform cyfrowych + kablówki + coraz bardziej rozbudowana oferta DVB-T + Smart TV + ogólnie internet + telewizyjna konkurencja typu te wszystkie Warsaw Shore i inne formaty. Ludzie mają wybór i na tego Big Brothera musimy już patrzeć pod zupełnie innym kątem niż te blisko 20 lat temu. Sukcesu pierwszego sezonu na pewno nie powtórzy. Co do kolejnych sezonów to nie będę ukrywał, że średnio mnie już obchodziły, podobnie jak wielu innych telewidzów w tamtym czasie.
  2. Wyżej wymienieni starają się silić na obiektywizm, ale jak wiadomo wychodzi im to z różnym skutkiem. Zapraszam więc wszystkich bez wyjątku do przypisania klubowych sympatii do znanych wam nazwisk komentatorów, dziennikarzy i ekspertów telewizyjnych. Jedni się z tym nie kryją, inni od tego uciekają, jeszcze inni udają, że nikomu nie kibicują choć nazwę swojej ulubionej drużyny mają wypisaną na twarzy, że nie wspomnę takiego starego wywiadu z Jackiem Laskowskim, a brzmiał on swego czasu mniej więcej tak... Panie Jacku niektórzy telewidzowie zwłaszcza fani Realu Madryt zarzucają Panu, że kibicuje Pan Barcelonie. - Nic bardziej mylnego. Nie mam ulubionego zespołu... A ma Pan może jakichś ulubionych piłkarzy? - Oczywiście. Mógłby Pan wymienić chociaż trzech? - Messi, Cruyff, Maradona ...i tym jakże radosnym akcentem otwieram listę, którą przy waszej wspólnej pomocy będę starał się co jakiś czas aktualizować. Zaczynamy: POLSKA: Kevin Aiston - Chelsea FC Zbigniew Boniek - Widzew Łódź, AS Roma Mateusz Borek - Real Madrid Michał Borkowski - Juventus FC Enrico Buscema - Torino FC Vito Casetti - ACF Fiorentina Paolo Cozza - FC Inter Piotr Czachowski - Legia Warszawa, Udinese Calcio, Juventus FC i jeden z dwóch klubów: Barcelona / Real, ale zapomniałem który Tomasz Ćwiąkała - FC Barcelona Rafał Dębiński - Legia Warszawa, Arsenal FC Piotr Dumanowski - AC Milan Marcin Feddek - Liverpool FC Jacek Gmoch - Panathinaikos AO Adam Godlewski - Real Madrid Marcin Grzywacz - West Ham United Tomasz Hajto - Schalke04, Górnik Zabrze, Bayern Munchen Andrzej Iwan - Wisła Kraków Maciej Iwański - Real Madrid Wojciech Kowalczyk - FC Barcelona, Legia Warszawa, Real Betis Cezary Kowalski - Valencia CF Julian Kowalski - SS Lazio Mikołaj Kruk - FC Inter Piotr Laboga - Real Madrid Jacek Laskowski - FC Barcelona, Legia Warszawa Tomasz Lipiński - Juventus FC Mateusz Majak - Real Madrid Radosław Majdan - Pogoń Szczecin, Wisła Kraków Grzegorz Mielcarski - FC Porto Patryk Mirosławski - Energie Cottbus Conrado Moreno - Real Madrid Dominik Mucha - SS Lazio, Juventus FC Janusz Panasewicz - FC Barcelona, Legia Warszawa Robert Podoliński - Juventus FC Marcin Rosłoń - Legia Warszawa, Arsenal FC Sergiusz Ryczel - Bayern Munchen Tomasz Smokowski - FC Nantes, Liverpool FC Krzysztof Stanowski - Legia Warszawa, FC Barcelona Maciej Szczęsny - Legia Warszawa Mateusz Święcicki - Sparta Jeżowe, AC Milan Andrzej Twarowski - Blackburn Rovers Tomasz Urban - Siarka Tarnobrzeg, Borussia Mönchengladbach Tomasz Wieszczycki - Chelsea FC Hirek Wrona - Manchester United ŚWIAT: Piero Angela - Juventus FC Paolo Bonolis - FC Inter Carlo Conti - ACF Fiorentina Tiziano Crudelli - AC Milan Francesco Giorgino - Juventus FC Enrico Mentana - FC Inter Gerry Scotti - AC Milan Bruno Vespa - Juventus FC Niektórzy pochwalili się swoimi sympatiami na antenie, inni w wywiadach, jeszcze inni nie musieli się przed nikim otwierać. Dopisujcie kolejnych... 🙃 Później to zaktualizuję i będziemy mieli pewien wykaz.
  3. Project_ALF

    Piłka ręczna

    Historyczny triumf Iskry Kielce w EHF Champions League sezonu 2015/2016 to chyba idealny moment żeby założyć ogólny temat o szczypiorniaku tu na forum. Wątek będzie dotyczył wszystkich zagadnień handballa. Podyskutujemy o piłce reprezentacyjnej, ligowej, polskiej i zagranicznej, juniorskiej i seniorskiej, męskiej i damskiej. Słowo się rzekło Na dobry początek może sukces z niedzieli: Legendarny wyczyn, historyczny sukces i od razu zapowiedź wielkich transferów. Tak się buduje najlepszą drużynę klubową na Kontynencie. VIVE Tauron Kielce to najlepsza polska drużyna klubowa bez podziału na dyscypliny sportowe. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Cóż tu więcej dodawać. Organizacja klubu, polityka transferowa, ciągły progres sportowy, kwestie partnerstwa i sponsoringu = najwyższy światowy poziom. Już samo to, że topowi reprezentanci Niemiec, Hiszpanii, najlepszych lig świata wybierają grę dla klubu z Polski mówi nam bardzo wiele o Iskierce... Gdyby liga polska miała jeszcze choćby jedną drużynę na poziomie przynajmniej Wisły Płock byłoby naprawdę super. Zapraszam do dyskusji
  4. Project_ALF

    Liga Mistrzów UEFA i Liga Europy UEFA

    Słowo się rzekło. Do zobaczenia w lipcu 🚷
  5. Project_ALF

    Liga Mistrzów UEFA i Liga Europy UEFA

    Pewnie jakby Ronaldo został to i Zidane by został. Cris strzelił w tym sezonie 5 bramek w czterech meczach fazy pucharowej, a takich bardzo klarownych sytuacji miał tyle co kot napłakał. W drużynie tworzącej sobie więcej sytuacji, będącej w lepszej formie miałby pewnie z dwa razy więcej bramek. Liverpool tego już nie odrobi. Barcelona zdecydowanym faworytem do zgarnięcia uszatka. Messi ze Złotą Piłką. Dobrze, że TVP pokaże rewanżowy meczu Ajax - Tottenham, bo na Anfield nawet jeśli będą emocje to zakończenie już znam (a jeśli będzie inne niż awans Barcelony to do lipca robię sobie przerwę w tym dziale).
  6. Project_ALF

    Serie A

    21. miejsce miejsce w tabeli wszech czasów Serie A, finalista Pucharu Intertoto z szansą na czwarte mistrzostwo Serie B w tym roku. Najwyższe miejsce w historii Serie A? Czwarte (sezon 1945/1946) Gablota czterech liter więc nie urywa. Stadion? W Serie A czy zwłaszcza w La Liga bywają mniejsze. Piłkarze znani z występów w tym klubie? Roberto Baggio, Pep Guardiola, Andrea Pirlo, Gheorghe Hagi, Luca Toni, Florin Răducioiu, Alessandro Altobelli, Marek Hamsik, Filippo Galli, Branco, Luigi Di Biagio, Dario Hubner czy Maurizio Ganz. W klubie grali też m.in. Daniele Adani, Matias Almeyda, Stephen Appiah, Tal Banin (pierwszy Izraelczyk w historii Serie A), Ahmad Benali, Gianni De Biasi, Manfred Binz, Daniele Bonera, Luca Castellazzi, Gilbert Bodart, Mark Bresciano, Albert Brulls, Jorge Cadete, Andrea Caracciolo, Aimo Diana, Eder, Quinton Fortune, Daniele Gastaldello, Perparim Hetemaj, Jonathas, Omar El Kaddouri, Panagiotis Kone, Libor Kozak, Francisco Lima, Sebastien De Maio, Pedro Manfredini, Gilberto Martinez, Matuzalem, Nnamdi Oduamadi, Ruben Olivera, Ioan Sabău, Markus Schopp, Jurgen Schutz, Anthony Serić, Nicolae Simatoc, Luigi Simoni, Paddy Sloan, Pavel Srnicek, Marius Stankevicius (pierwszy Litwin w historii Serie A), Danny Szetela, Igli Tare, Kubilay Turkyilmaz, Pierre Wome, Johan Vonlanthen, Jonathan Zebina czy wreszcie nasi Marek Koźmiński (ponad 100 meczów w barwach Brescii), Bartosz Salamon, Tomasz Kupisz i Kamil Król. Trenerzy? Chociażby tacy jak Mircea Lucescu, Edy Reja, Rolando Maran, Zdenek Zeman, Giuseppe Iachini czy Carlo Mazzone: Witamy ponownie w elicie A jaka jest dzisiejsza Brescia? Na pierwszy rzut oka wygląda ona nie najgorzej: - z najlepszym strzelcem Serie B Alfredo Donnarummą (25 bramek) - z czołowym asystentem tych rozgrywek Ernesto Torregrossą (8 asyst) - ze znanym z boisk Serie A kapitanem doświadczonym Daniele Gastaldello (blisko 500 meczów na włoskiej ziemi) - z nie mniej znanym Eugenio Corinim w roli trenera (zastąpił zwolnionego po 3 kolejce Davide Suazo) - czy chociażby z Sandro Tonalim (rocznik 2000, powoływany już do dorosłej reprezentacji Włoch) największym talentem jaki biegał w tym sezonie na drugoligowych boiskach: Brescia Calcio wraca do Serie A po 8 latach nieobecności: PS. Niech któryś z moderatorów wrzuci te filmiki w spoiler, bo ja już nie mam siły do tego edytora na forum 🤦‍♂️
  7. Project_ALF

    Ligi europejskie

    Szok i niedowierzanie gdy o tym usłyszałem... serio to taki klasyczny zawał serca jak np. u osób w podeszłym wieku? Chyba to jeden z ostatnich sportowców po których bym się czegoś takiego spodziewał. Wiem, że ostatnio coraz więcej piłkarzy zmaga się z problemami kardiologicznymi (ostatnio choćby Khedira), ale raz że Iker to bramkarz to na dodatek chyba nigdy wcześniej nie wykazywał żadnych tego typu oznak. Patrząc na liczbę rozegranych minut w ciągu całej swojej kariery to wydawał się niezniszczalny. Czyżby jakaś ukryta wada serca? Trzymaj się Mistrzu 🙏
  8. Project_ALF

    Liga Mistrzów UEFA i Liga Europy UEFA

    Na tych rywalach Manchester City Guardioli wybił sobie zęby: 2016/2017 - Monaco (1/8 finału) 2017/2018 - Liverpool (1/4 finału) 2018/2019 - Tottenham (1/4 finału) Niespodziewanie przygoda Guardioli z Bayernem była lepsza niż w Manchesterze City, bo z niemieckim klubem odpadał w półfinałach i to z lepszymi przeciwnikami.
  9. Project_ALF

    Serie A

    Tak grający Milan to nawet nie tyle do Ligi Mistrzów co w ogóle do Ligi Europy może się nie załapać. W hymn Champions League na Stadio Grande Torino też jakoś nie wierzę i moim zdaniem to czwarte miejsce padnie łupem Atalanty lub Romy. Pierwsi mają super wiosnę, ale Romy Ranieriego bym nie skreślał. Ten trener nie raz dał się już poznać jako ktoś kto potrafi coś szybko zepsuć, ale też i zbudować. W przypadku Romy może chodzić o to drugie. Widziałem w ostatnich meczach Rzymian pewną iskierkę nadziei. Przestali przegrywać, kwiecień mogą zaliczyć do udanych, a na dodatek kalendarz do końca rozgrywek mają nie najgorszy. Wyjazd do Genoi i trzy mecze z drużynami, które właściwie już o nic nie grają. Nawet ten Juventus (w 36 kolejce, który przyjedzie do Rzymu) nie wygląda tak strasznie. Tak w ogóle to Juventus będzie na finiszu rozgrywek rozdawał karty. W ostatnich czterech kolejkach zagra z Torino, Romą i Atalantą. Nie wierzę, że wszystkich pokona, ale też nie wierzę, że ze wszystkimi przegra. Rekord 102 punktów podopieczni Allegriego już nie pobiją jednak Cristiano Ronaldo wciąż ma szansę na koronę króla strzelców. Odpadnięcie Juve z Champions League to fatalna wiadomość dla każdego neutralnego kibica w Polsce, bo raz, że Szczęsny był ostatnim Polakiem w tych rozgrywkach, a dwa to Ronaldo na finiszu sezonu nie będzie się oszczędzał, a to zła wiadomość dla Krzysia Piątka, bo to już nie tylko za rywala będzie miał Zapatę i Quagliarellę, ale też CR7. Taki obrót spraw to też zła informacja dla walczących z Juventusem - Torino, Romą i Atalantą, bo Portugalczyk będzie chciał sobie powetować przedwczesne odpadnięcie z Europy. Przypominam sobie sezon 2014/2015, gdzie Carlos Tevez prowadził przez większość sezonu w klasyfikacji strzelców i pewnie sięgnąłby po koronę króla strzelców gdyby nie świetna kampania Juventusu w Lidze Mistrzów, gdzie im bliżej najważniejszych meczów w Europie tym Argentyńczyk był oszczędzany aż w końcu zostać doścignięty przez Lucę Toniego i Mauro Icardiego. Podobnie byłoby pewnie z Cristiano.
  10. Project_ALF

    Liga Mistrzów UEFA i Liga Europy UEFA

    @Pawop - Trudno się z tym nie zgodzić. Podstawowy warunek żeby taki klub jak obecny Ajax stał się sensacją ocierającą się o finał LM to słabość większości faworytów. Bayern, Real, Juventus i Tottenham w formie pewnie nie dałyby żadnych szans Ajaksowi w formie. Piszesz o Tottenhamie, a ja też myśląc o Ajaksie mam w pamięci sezon 2003/2004 gdy Porto i Monaco też nieco skorzystały na nieco słabszej dyspozycji gigantów. Jak widać raz na kilkanaście lat takie historie mogą mieć miejsce. Pamiętajmy też, że to jest sezon pomundialowy, gdzie wielu piłkarzy ma prawo czuć się trochę zmęczona i wielu z nich z racji gry na MŚ miało utrudnione przygotowania do sezonu.
  11. Project_ALF

    Liga Mistrzów UEFA i Liga Europy UEFA

    Ajax trzeba niewątpliwie doceniać, ale też kolejny raz ogrywa rywala nieco przetrzebionego absencjami. W poprzedniej fazie rozgrywek w pierwszym meczu zabrakło Chielliniego i Cana, a w rewanżu Chielliniego, Costy i Mandzukicia. Chiellini to obok Ronaldo najlepszy piłkarz Juve w tym sezonie, Can to na wiosnę najlepiej wyglądający pomocnik w talii Allegriego, Costa w pierwszym meczu rozruszał towarzystwo (m.in. strzał w słupek, gdy Ajax miał już przewagę w drugiej połowie meczu), a Mandzukic najlepiej w zespole rozumie się z CR7. Inna sprawa, że Ten Haag przygotował drużynę, która się nie męczy, wygląda bardzo świeżo i nie łapie kontuzji. Fakt Eredivisie to nie tak męcząca liga jak te z TOP5, ale jednak Ajax cały czas walczy o tytuł i nie zdziwię się jeśli o tytule mistrza Holandii zadecyduje ostatnia kolejka i foto komórka, foto finisz na mecie sezonu. Moim zdaniem to w tym momencie najlepiej grająca drużyna w stawce. Remisy z Bayernem, wysoka wygrana na Bernabeu z Realem, zwycięstwo na J-Stadium z Juventusem. Teraz wyjazd do Londynu i Tottenham też im nie straszny. Media upatrzyły sobie De Ligta i De Jonga, ale kilku innych jest wcale nie gorszych (a może i nawet lepszych). Neres, Van den Beek, Tagliafico, Tadic... zwłaszcza strzelec dzisiejszej bramki wydaje się bardzo niedoceniany, a to kawał bydlaka w pozytywnym znaczeniu tego słowa.
  12. Project_ALF

    Serie A

    Stojąc gdzieś pośrodku mi też nieco bliżej jest do hashtagu AllegriOUT aniżeli AllegriSTAY jednak nie uważam żeby w klubie przejmowali się stylem. Juventus to typowy korpoklub, gdzie inwestorów czy innych akcjonariuszy interesuje efektywność, a nie efektowność. Styl gry tej drużyny w żaden sposób nie wpływa na liczbę sprzedanych biletów czy karnetów. Ta od wybudowania nowego stadionu stoi na tym samym wysokim poziomie. Można jedynie zastanawiać się czy ewentualna joga bonito wpłynęłaby na sprzedaż pamiątek, sponsoring czy prawa telewizyjne (szczerze wątpię co pokazuje przykład Manchesteru United). Tak naprawdę akcjonariusze jeśli nie zadowoleni to na pewno są bardzo ukontentowani obecnym stanem. Juventus co sezon przywozi do gabloty średnio dwa puchary, bije rekordy, zarabia pieniądze, rozwija się, zwiększa swój zasięg, rozbudowuje swoją infrastrukturę, realizuje nowe projekty, rozszerza swoją działalność i odnosi sukcesy na wielu płaszczyznach (patrz: choćby na Juventus Women ---> 2 rok działalności ---> 3 trofea). Jasne, że brakuje tej Ligi Mistrzów. Wątpię jednak żeby z powodu tego pucharu miałby ktoś wykonywać jakieś bardzo nerwowe ruchy, zwłaszcza takie narażające status hegemona na krajowym podwórku, bo tak naprawdę na tym statusie klubowi też musi bardzo zależeć. Kolejne mistrzostwa = większe pieniądze, a większe pieniądze to teoretycznie lepsze transfery. Coroczna gra w Lidze Mistrzów to również większa stabilizacja finansowa i większe możliwości na rynku. Zresztą do dziś mam w głowie wywiad z Mourinho po zwycięstwie Juventusu na Old Trafford: "Agnelli powiedział mi, że chce wygrać co najmniej 10 mistrzostw z rzędu": Dlatego styl nikogo tam pewnie ani grzeje, ani ziębi. Zarząd bardziej może zaniepokoić pewna bardzo delikatna tendencja zniżkowa względem poprzednich sezonów: Sezon 2014/2015 ---> Scudetto, Coppa Italia, Finał LM, przegrany Supercoppa Italiana Sezon 2015/2016 ---> Scudetto, Coppa Italia, Supercoppa Italiana, 1/8 finału LM Sezon 2016/2017 ---> Scudetto, Coppa Italia, Finał LM, przegrany Supercoppa Italiana Sezon 2017/2018 ---> Scudetto, Coppa Italia, Ćwierćfinał LM, przegrany Supercoppa Italiana Sezon 2018/2019 ---> Scudetto, Supercoppa Italiana, Ćwierćfinał LM, Ćwierćfinał Coppa Italia Idąc prawem serii w tym sezonie Juventus powinien osiągnąć co najmniej finał Ligi Mistrzów. Niestety jak wiadomo ta seria, gdzie mistrz Włoch za kadencji Allegriego co dwa lata melduje się w ostatnim meczu sezonu Champions League została przerwana. Wiadomo, że jeśli Juventus grałby najbrzydszy futbol w Europie i taka gra przynosiłaby puchary Europy to niewielu miałoby coś przeciwko. Walory artystyczne w tej sytuacji nie miałyby znaczenia. Z perspektywy czasu Massimiliano Allegri okazał się idealnym następcą Antonio Conte. Wykonał to czego się po nim niewielu spodziewało, czyli wyniósł drużynę na jeszcze wyższy poziom. Teraz wydaje się, że naturalnym jego następcą powinien być Zinedine Zidane, który z Realem dokonał rzeczy historycznej wygrywając trzy finały LM z rzędu. Wiadomo już, że to w najbliższym czasie już się nie zdarzy, a szkoda, bo Francuz wydawał się nie tylko znakomitym kandydatem, ale także przedłużeniem myśli szkoleniowej Conte i Allegriego. Jego Real bowiem oparty był na podobnej filozofii tj. grze kompaktowej, znakomitym przygotowaniu fizycznym oraz taktyce której odzwierciedleniem był styl gry za jaki nomen omen często Madrytczycy byli krytykowani (zwłaszcza w lidze). Czyż nie tak? Także jeśli ktoś oczekiwałby po Juventusie Zidane'a jakiejś braziliany to srogo mógłby się zawieść. Jeszcze kilka miesięcy temu stałem w jednym rzędzie z osobami, którym bliżej było do zwolnienia Allegriego jednakże obecnie raczej bliżej mi do grupy osób niezdecydowanych, a wszystko z powodu powrotu Zidane'a do Realu. Francuz wydawał mi się idealnym kandydatem. Obecnie takiego idealnego kandydata nie znajduję. We Włoszech takiego nie ma. Nawet ewentualny powrót Conte to byłoby takie trochę cofanie się w tył. Czytałem o Guardioli. Cóż jeśli Agnelli, Nedved i Paratici rzeczywiście chcą w najbardziej drastyczny sposób zmienić filozofię, myśl szkoleniową tej drużyny to chyba nie ma lepszego kandydata. Bardziej spodziewałbym kogoś takiego za kilka lat gdy w klubie nie będzie już Chielliniego czy Ronaldo. Obaj jakoś nie bardzo pasują mi do osoby Katalończyka. Natomiast sam Guardiola wcześniej czy później wyląduje w Serie A. Nic mam co do tego wątpliwości. Zna język, grał w dwóch włoskich klubach, co roku odwiedza Włochy czy to na wakacjach (Adriatyk, okolice Pescary) czy konferencjach trenerów, ma tutaj przyjaciół czy nawet mentorów (Zeman xD). Jeśli w lidze włoskiej nic się nie zmieni i wciąż będziemy mieli ligę jednej drużyny to pewnie jego wybór będzie oczywisty ---> Juventus, a wymagania takie jak w Bayernie.
  13. Project_ALF

    Piłka ręczna

    Rozmiary tego zwycięstwa rzeczywiście sensacyjne. Właściwie zagrali jak niepolski zespół, bo kiedy wydawało się, że Paryżanie zaraz się zbliżą to Kielczanie znowu odskakiwali aż w końcu wykręcili taką zaliczkę przed rewanżem, że więcej już nic nie napiszę żeby nie zapeszyć 🙈
  14. Project_ALF

    Bundesliga i niemiecka piłka klubowa

    W kilku topowych ligach mamy wyścigi żółwi i ślimaków jak nie o mistrzostwo to o inne euro-puchary. Możliwe, że to taki 'syndrom pomundialowy'.
  15. Project_ALF

    Ligi europejskie

    Jeśli Bayern sięgnie po mistrzostwo Niemiec to dołączy do Barcelony i Juventusu, czyli klubów które od 2008 roku wygrały 8 z 11 możliwych mistrzostw. #dominatorzy
  16. Project_ALF

    LaLiga Santander

    16 porażka Realu we wszystkich rozgrywkach sezonu 2018/2019 (nie licząc gier sparingowych). Wiem, wiem sezon sezonowi nierówny, ale i tak detronizacja Barcelony w rozgrywkach ligowych to będzie szalenie trudne zadanie.
  17. Project_ALF

    Serie A

    Dla większości włoskich klubów był to nieudany sezon. Nie ma co się oszukiwać. Nawet Atalanta, która celuje w swój najlepszy wynik w historii tj. Puchar Włoch + awans do Ligi Mistrzów miała wielkiego doła z powodu nieudanych eliminacji do fazy grupowej Ligi Europy. Wystarczy sobie przypomnieć jak słabo piłkarze z Bergamo rozpoczęli ligową kampanię. No i jak na ironię zapowiada się na to, że najlepiej ten sezon zakończą, bo tak "na oko" wyglądają w tym momencie najlepiej, ale wracając do meritum... ...w tym sezonie poszczególne kluby miały tylko momenty, zrywy. Inter potrafił wygrać z Tottenhamem, zremisować z Barceloną, a nawet mógł zatrzasnąć drogę Anglikom do fazy pucharowej, ale w ostatniej kolejce zremisował bodaj u siebie z... PSV, które to pokonał wcześniej na wyjeździe. Juventus miał wielki wieczór w 1/8 finału z Atletico. Jednak porażka z Ajaksem jest chyba najdotkliwszą tego typu od czasu... Stambułu. Co innego jest przegrać i odpaść z Bayernem czy Realem, a co innego z Galatasaray czy Ajaksem. Z całym szacunkiem dla tych dwóch klubów. Napoli do ostatniej kolejki było niepokonane w grupie śmierci, ale w ostateczności zabrakło jednej bramki do awansu. Można zwalać to na los, bo ten nie oszczędzał i rywale włoskich klubów byli w tym sezonie zazwyczaj mocniejsi niż słabsi: Barcelona, Liverpool, Tottenham, Manchester United, PSG, Real Madrid, Atletico to tylko niektóre jakie wydobyłem z pamięci, ale inny wniosek jaki mi się nasuwa jest taki, że kluby Serie A są wciąż bardzo niestabilne. Dlatego w jednym roku wiele osób szumnie wykrzykuje hasła o renesansie Serie A, a w kolejnym o słabości ligi. Rok temu mieliśmy bardzo emocjonującą walkę o mistrzostwo za sprawą Juve i Napoli. Ekstremalne mecze Juventusu z Realem i Barcelony z Romą na poziomie ćwierćfinałów LM + sympatyczną przygodę Atalanty w LE. A przecież rok wcześniej mieliśmy jeszcze Juventus w finale LM. Włoskie kluby wysyłają bardzo pozytywne sygnały (zwłaszcza w tej drugiej części kończącej się już dekady), ale jeszcze na krótką metę, bo jak widać wciąż nie rozsiadły się na dobre w europejskiej czołówce. Mimo wszystko ten sezon we Włoszech się jeszcze nie skończył i wciąż wiele przed nami. Arcyciekawa walka o koronę króla strzelców, o awans do Ligi Mistrzów, o utrzymanie w Serie A oraz o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej na drugoligowym froncie i przede wszystkim interesująco zapowiadający się finał Coppa Italia.
  18. Pamiętacie stare dobre filmy fabularne i seriale od Walta Disney'a emitowane na antenie "jedynki" w latach 90.XX? Mam tu na myśli przede wszystkim poranne pasmo pokazywane w soboty. Niestety większość filmów pamiętam jak przez mgłę, a ich tytuły są mi prawie całkowicie obce. Znam tylko kilka. Większość z nich jest z lat 80. i 90. Klasyczny "Zorro" (ten serial to akurat wszyscy pamiętają) "Mr. Boogedy" (wyczaiłem ten tytuł poprzez aktora Richarda Masura) http://www.youtube.com/watch?v=-3IJ8OAw9FI Pamiętam taki serial amerykański o młodym Azjacie i policjancie, ale tytułu nie kojarzę. Ten dzieciak znał karate, a policjant miał chyba wąsa. Pamiętam również serial angielski o młodocianym detektywie. Ten dzieciak współpracował z jakimś starszym gościem. Typowy serial dla młodzieży. Chłopak był kibicem piłkarskim. Kojarzę taki film o chłopaku, który przemierza całe Stany Zjednoczone na koniu szukając ojca? Wcześniej zmarła jego babcia albo ciocia - nie wnikam. Szukam też filmu o wyścigach psów (husky?). Akcja toczy się chyba na Alasce. Film z lat 80. może 70. Bardzo klimatyczny. Niestety i w tym przypadku tytułu nie pamiętam, ale może Wy pamiętacie? Na pewno wielu z was ma lepszą pamięć ode mnie i jest w stanie pomóc mi i innym! Dzielcie się swoimi wspominkami z innymi. Podawajcie tytuły filmów i seriali jakie znacie lub jakie zapamiętaliście. Pomóżmy sobie wzajemnie! >>>>>Żeby nie było niedomówień. Nie jest to temat przeznaczony do dyskusji o serialach i filmach animowanych, bo te wszyscy znają. Pisanie postów o Hannie Montanie i innych p.i.e.r.d.o.ł.a.c.h. będę zgłaszał moderacji jako spam<<<<<
  19. Project_ALF

    Protest nauczycieli

    Czekam jeszcze na wypowiedź Agnieszki Chylińskiej "po latach":
  20. Project_ALF

    Liga Mistrzów UEFA i Liga Europy UEFA

    UCL = UEFA Cristiano League
  21. Project_ALF

    TVP Sport

    Trzeba coś tam macherować przy IP?
  22. Project_ALF

    Protest nauczycieli

    Postaw się na miejscu nauczyciela W-F sprzed 10-20 czy nawet 30 lat... Nie wiem jak jest teraz i kto może dostać uprawnienia żeby uczyć dzieci i młodzież wychowania fizycznego, ale kiedyś było tak, że człowiek kończył ciężkie studia na Akademii Wychowania Fizycznego. Dlaczego ciężkie? Bo nie wiem czy wiecie, ale kiedyś egzaminy na tych studiach pokrywały się z egzaminami na studiach medycznych. Innymi słowy dawniej przyszli nauczyciele W-F mieli taką wiedzę, że śmiało mogli iść... na lekarza. Ostatnio nawet w magazynie "4-4-2" przypomniał o tym nieznanym dla wielu fakcie Andrzej Strejau i ja to mogę potwierdzić. Tak więc kończył taki ktoś AWF i szedł do szkoły, a tam? Smutna i ponura rzeczywistość: - małe pensje - nieznośna młodzież - słabo lub często bardzo słabo wyposażony magazynek, przedpotowy sprzęt, 4-5 klas tłoczących się na jednej sali gimnastycznej - wychowanie fizyczne traktowane jako tzw. "michałek" czyli przedmiot w szkole traktowany z góry przez wszystkich jako niepoważny I teraz powiedz mi jak taki nauczyciel W-F przed wejściem (albo krótko po wejściu) do Unii Europejskiej miał wykonywać swój zawód z pasją? Jak miał zarażać swoją miłością do sportu dzieci skoro na dzień dobry był traktowany jak piąte koło u wozu. Taka właśnie jest Polska. Narzekamy, że nasze dzieci mają krzywe kręgosłupy, że są otyłe, że nasi sportowcy nie odnoszą sukcesów, a może byłoby inaczej gdybyśmy wylali lepsze fundamenty, a gdzie te fundamenty byłoby lepiej wylać jeśli nie w szkole? Wiem, że obecnie W-F wyglądają o niebo lepiej, bo zamiast na salach gimnastycznych nasze dzieci trenują w halach, że mają do swojej dyspozycji orliki, baseny, siłownie, ale... co z tego skoro wszystko inne pozostało bez zmian. Pensje są nie za wysokie, młodzież jest chyba gorsza niż kiedyś, a W-F jest jednym z tych przedmiotów, które można olewać. Nigdy nie rozumiałem dlaczego nauczyciele W-F muszą wszystkich uczniów przepuścić na następny rok? Skoro ktoś jest zdrowy jak ryba w wodzie, a nie potrafi zrobić prostego fikołka w przód na materacu i nie wykazuje poprawy to dlaczego nauczyciel musi kogoś takiego przepuścić? Bo W-F to "michałek"? No z takim myśleniem to my daleko nie zajdziemy. U mnie np. było tak, że niektórzy w ogóle nie ćwiczyli albo olewali zajęcia na oczach nauczyciela, a ten nauczyciel miał tak naprawdę związane ręce, bo i tak tych gamoni musiał przepuścić, bo od razu miałby dyrektorkę, wychowawczynię, panią pedagog i rodziców na głowie, a pewnie też i kuratora. Mentalność musi się zmienić i nastawienie. Albo wszystkie przedmioty traktujemy jednakowo, albo albo...
  23. Project_ALF

    Serie A

    Walka o utrzymanie w Serie A: 36 pkt. | Sassuolo ( + bogaty sponsor / - mało kibiców ) 36 pkt. | Cagliari ( + Walukiewicz, zasłużony klub, ciekawy projekt na przyszłość / - kolejny słaby sezon ) 34 pkt. | Parma ( + zasłużony klub / - ) 34 pkt. | Genoa ( + zasłużony klub / - kolejny słaby sezon ) 32 pkt. | Udinese ( + nowy stadion, zasłużony klub / - kolejny słaby sezon ) 32 pkt. | SPAL ( + Cionek / - mało kibiców, mało medialny klub ) 30 pkt. | Bologna ( + Skorupski, zasłużony klub / - kolejny słaby sezon ) .......................................................................................................................................................... 28 pkt. | Empoli ( + dobra gra na tle lidera i wicelidera tabeli / - mało kibiców ) 23 pkt. | Frosinone ( + Salamon, nowy stadion / - mało kibiców, mało medialny klub ) 11 pkt. | Chievo ( + Stępiński, Jaroszyńśki / - mało kibiców ) CHIEVO już można uznać za spadkowicza. Liczę też na spadek FROSINONE, EMPOLI/SPAL Walka o awans do Serie A: 57 pkt. | Brescia ( + zasłużony klub, bardzo ciekawe nazwiska w składzie / - mało kibiców, Massimo Cellino ) 54 pkt. | Lecce ( + najwyższa frekwencja w pierwszej części sezonu Serie B / - ) .......................................................................................................................................................................................................................................... 53 pkt. | Palermo ( + Murawski, Szymiński, wielu reprezentantów różnych krajów, zasłużony klub / - ogromne problemy finansowe ) 50 pkt. | Benevento ( + spadek do Serie B jak widać nie był bolesny, jedna z najwyższych frekwencji / - mało medialny klub ) 48 pkt. | Hellas ( + Dawidowicz, zasłużony klub, bardzo ciekawe nazwiska w składzie / - stadion ten sam na którym gra Chievo ) 48 pkt. | Pescara ( + drużyna która parę razy awansowała do Serie A w ostatnich latach / - mało kibiców ) 45 pkt. | Cittadella ( + / - mało kibiców, mało medialny klub ) 44 pkt. | Perugia ( + znany klub, nie tylko we Włoszech, trener Alessandro Nesta / - mała frekwencja w Serie B ) 43 pkt. | Spezia ( + / - mało kibiców, mało medialny klub ) Mile widziane w Serie A: Brescia, Lecce, Palermo, Benevento, Hellas, Pescara, Perugia, a najbardziej: BRESCIA, HELLAS, PALERMO/LECCE
  24. Project_ALF

    Serie A

    W tego typu meczach jak ten wczorajszy zwykle uwypukla się jeden błąd sędziego na korzyść drużyny zwycięskiej zapominając o pozostałych. Z obowiązku więc podrzucam link do bramki dla Juventusu, która dziwnym zbiegiem okoliczności nie została uznana.
  25. Project_ALF

    Kanały Polsat Sport Premium

    Wyczuwam bardzo stronniczy komentarz w meczach Liverpoolu (Feddek) i Ajaksu (fani Eredivisie). Nie mówcie potem, że nie ostrzegałem.
×