Jump to content
Egzystencjalny Paw

Polskie kluby w europejskich pucharach

Recommended Posts

Jagiellonia poinformowała, że pierwszy mecz z portugalskim Rio Ave zostanie rozegrany w Białymstoku 26 lipca, o godzinie 19:20. Nietypowy czas rozpoczęcia spotkania, ale pomysł ma zapewne związek z rokiem powstania klubu - 1920. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadal brak jakichkolwiek informacji o transmisji meczu Górnik Zabrze - Zaria Balti, który już w najbliższy czwartek.

Na pewno mecz domowy Lecha Poznań na Polsat Sport. Rewanżu póki co brak w programach Polsatu.

Oczywiście wiadomo, że z pierwszego dwumeczu Legii zobaczymy tylko rewanż w Warszawie (TVP1 i TVP Sport).

Na informacje odnośnie meczów Jagiellonii z Rio Ave jeszcze za wcześnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Legia po bardzo przeciętnym meczu wygrała 1-0 po pięknym golu "fatalnego" Kucharczyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie @Arkon, oglądałem po zakończeniu mecze Belgia-Francja, i mam pytanie gdzie ta fantastyczna Legia? :D Bo chyba nie dojechała. :D Kucharczykowi piłka zeszła chyba z nogi, że takiego gola strzelił... :) Najważniejsze jednak zwycięstwo i punkty do rankingu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To był pierwszy oficjalny mecz Legii w tym sezonie, forma ma przyjść na te najważniejsze spotkania. Do kadry dojdą Pazdan, Jędza, Carlitos i Rado, a może Kurzawa, bo o takim wzmocnieniu się ostatnio plotkuje. Jeszcze będzie przepięknie. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Haha jak słyszę że forma przyjdzie później to już wiem że sezon Legii w pucharach skończy się w lipcu lub sierpniu. Życzę powodzenia ale mam nadzieję że Lech przygotował formę na całą rundę, już od czwartku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paradoksalnie teraz po reformie mistrzowie mają jeszcze lepiej niż wcześniej. Do LM niby dalej, ale zawsze dostaje się szansę w eliminacjach LE. I tam rywale niezbyt mocni w eliminacjach.

Lech może sobie grać, ale nie daje im szans na przejście czterech rund, Podobnie Górnikowi i Jadze, która już w drugiej rundzie ma trudnego rywala.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma co przekreslać na samym początku sezonu - po obserwujmy ich pierwsze spotkania i rewanż, a będziemy wiedzieć więcej.

Osobiście trzymam kciuki za każdym klubem, który startuje w Lidze Mistrzów czy też w Lidze Europy.

Dzisiaj Legia zrobiła swoje - najważniejsze: wynik poszedł w świat i za tydzień rewanż w Warszawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Haha jak słyszę że forma przyjdzie później to już wiem że sezon Legii w pucharach skończy się w lipcu lub sierpniu. Życzę powodzenia ale mam nadzieję że Lech przygotował formę na całą rundę, już od czwartku :)

Taka jest prawda. Te rundy po prostu trzeba przejść a nie w  w niej grać. To był 1 z 38 meczy jaki Legia ma rozegrać do końca roku(zakładając awans do fazy grupowej) , żadna liga, żaden czołowy klub tylko meczy nie zagra do końca tego roku.  Dlatego ktoś kto się spodziewa, nie wiadomo czego będzie zawsze zawiedziony.

 

Ja tam się spodziewałem takiego meczu, co roku jest wiele niespodzianek, wiele klubów przejechało się na eliminacjach od Celticu po Olympiakos czy Red Bull Salzburg którym wszyscy tak rok temu się podniecali w LE wiosną (a przecież on odpadł po bardzo słabej grze z Rijeką w III rundzie el LM latem). Na tych pastwiskach wcale łatwo się nie gra. Tak trzeba po prostu awansować i to jest głównym celem a nie gra. 

 

 

Dla mnie to powinien być 1 i ostatni mecz Klafa, wprowadzanie nowe ustawienia w momencie kiedy nie ma czasu, bo nawet nie ma czasu kiedy odpocząć się bezsensu. 

Edited by mad85

Share this post


Link to post
Share on other sites

To był pierwszy oficjalny mecz Legii w tym sezonie, forma ma przyjść na te najważniejsze spotkania. Do kadry dojdą Pazdan, Jędza, Carlitos i Rado, a może Kurzawa, bo o takim wzmocnieniu się ostatnio plotkuje. Jeszcze będzie przepięknie. :)

Durne gadki z tym "forma ma przyjść później", a potem się okazuje, że za późno o kilka miesięcy. Jeśli w Legii jest plan na awans to już powinni być w najlepszej dyspozycji. Przecież wiadomo, że bardziej liczy się dostanie do LM niż późniejsze mecze w tych rozgrywkach, jak i początek Ekstraklasy. Nie żebym w ugranie LM bardzo wierzył, nawet przy super formie Legii, ale warto zaryzykować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wiem, że Ty wszystko wiesz lepiej, ale żadna drużyna na świecie nie utrzymuje dobrej formy przez cały sezon. Legia zawsze na początku sezonu ma problemy, wystarczy zobaczyć na porażki w Superpucharze. Taki Cork to Wojskowi mają obowiązek pokonać nawet grając bez połowy składu i w nie najlepszej dyspozycji. I tak się stało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Durne gadki z tym "forma ma przyjść później", a potem się okazuje, że za późno o kilka miesięcy. Jeśli w Legii jest plan na awans to już powinni być w najlepszej dyspozycji. Przecież wiadomo, że bardziej liczy się dostanie do LM niż późniejsze mecze w tych rozgrywkach, jak i początek Ekstraklasy. Nie żebym w ugranie LM bardzo wierzył, nawet przy super formie Legii, ale warto zaryzykować.

 

Forma przyjdzie w grudniu :))

 

 

Ja wiem, że Ty wszystko wiesz lepiej, ale żadna drużyna na świecie nie utrzymuje dobrej formy przez cały sezon. Legia zawsze na początku sezonu ma problemy, wystarczy zobaczyć na porażki w Superpucharze. Taki Cork to Wojskowi mają obowiązek pokonać nawet grając bez połowy składu i w nie najlepszej dyspozycji. I tak się stało.

 

Wszystkie polskie kluby mają problemy, tłumaczone brakiem formy, a to po prostu słabość polskiej piłki....

 

Ja tam się spodziewałem takiego meczu, co roku jest wiele niespodzianek, wiele klubów przejechało się na eliminacjach od Celticu po Olympiakos czy Red Bull Salzburg którzy wszyscy tam rok temu się podniecali w LE wiosną (a przecież on odpadł po bardzo słabej grze z Rijeką w III rundzie el LM latem). Na tych pastwiskach wcale łatwo się nie gra. Tak trzeba po prostu awansować i to jest głównym celem a nie gra. 

 

 

 

Powtarzam po raz setny na tym forum (pisałem to rok temu i dwa lata temu...pamiętasz?) - Legia to poziom Slovana Bratysława, Ferencvarosu czy Dinamo Tbilisi, a nie Olympiakosu czy Celticu...dajcie spokój już z tą megalomanią....bo znowu będzie wielki zawód. Trzeba sobie powiedzieć wprost nasza piłka to słabizna. Za chwilę zobaczymy popisy pozostałych...ja mam nadzieję, że Górnik nie dostanie wysoko w Mołdawii...

Edited by TVManiac

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie, sytuacja Górnika pokazuje gdzie są nasze kluby... Kurzawa nawet nie przedłużył kontraktu za wczasu, Kądzior poszedł do Dinama Zagrzeb(WTF). Już nawet kluby z lig peryferyjnych podbierają nam zawodników.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, ale polska piłka się marginalizuje. Powoli to już stajemy się taką Litwą, gdzie trzęsą się o pierwszą fazę...ale co zrobić, bo ja pomysłu kompletnie nie mam. Kasa jest, stadiony są, bo zawsze mówiono, że to najważniejsze, a poziom nadal kupa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Arkon tobie się wydaje, że Legia to jakaś Barcelona.  :mrgreen:  Skoro twierdzisz, że drużyny w eliminacjach LM może sobie przechodzić nie będąc w najwyższej dyspozycji. Dostali amatorów i awansowali, ale kibice nadal wierzą w wielki klub europejski w stolicy. Liga jest słabiutka, brylują w niej zawodnicy z 3 ligi hiszpańskiej, a ty sobie z kolegami kibicami eLKI ubzdurałeś, że Legia to jest potęga.

Nie zdziwi mnie jeśli polegną już na następnym rywalu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, ale polska piłka się marginalizuje. Powoli to już stajemy się taką Litwą, gdzie trzęsą się o pierwszą fazę...ale co zrobić, bo ja pomysłu kompletnie nie mam. Kasa jest, stadiony są, bo zawsze mówiono, że to najważniejsze, a poziom nadal kupa...

Stadiony w dużych miastach świecą pustkami, ludzi chcących wyłożyć własne pieniądze na ten interes nie widać. Taki Śląsk, czy Lechia, to czasem żal mi patrzeć. Jednak co zrobić? Był taki Józef Wojciechowski, miał kasę i chciał zrobić wielkie pieniądze. Po kilku niepowodzeniach nie ma Polonii na mapie poważnej piłki. Czy taki Solorz, co w porę zwiał zanim jeszcze się w interes wkręcił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tych bzdur @TVManiac nie chce komentować.

 

@ezequiel93 to, że Kurzawa nie przedłużył z Górnikiem to akurat bardzo dobrze świadczy o Górniku, po 1 grał do końca a po 2 klub jednak poszedł po rozum do głowy i nie oferował czegoś czego nie jest w stanie zapłacić.  Legia np. nie wiem czemu nie chciał Kądziora a Lech to Lech nikt go poważnie nie traktuje. 

 

Te stadiony są przede wszystkim za duże. To problem tych którzy budowali to na pokaz, gdyby były to stadiony wielkości Górnika to każdy by się zachwycał tam frekwencją. Wiele lat zaniedbań na polu marketingowym, wiele klubów dalej ma marketing gdzieś, sama ESA podobnie działa, do tego wyolbrzymianie każdego incydentu w mediach, słaby poziom cateringu, ma bardzo duży wpływ na frekwencje. Mecz to nie tylko mecz i nie wszyscy u nas to jeszcze rozumieją i pewnie długo im zrozumienie tego zajmie ale to miejsce, gdzie możesz zjeść obiad, pójść na zakupy, wypić piwo, odwiedzić muzeum, atrakcje dla dzieci i wiele innych rzeczy taki weekendowy pakiet rozrywki gdzie poziom piłkarski ma znikomy wpływ a u nas opornie idzie zrozumienie tego klubom.

 

Tak na marginesie na 29 ostatnich meczów 2 Corku i Dundalk tylko raz zdarzyło im się przegrać więcej niż 1 golem, było to z Legią Hasiego. A na tapecie Zenit, Genk, Maccabi, Rosenborg czy BATE.

Edited by mad85

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Arkon tobie się wydaje, że Legia to jakaś Barcelona.  :mrgreen:  Skoro twierdzisz, że drużyny w eliminacjach LM może sobie przechodzić nie będąc w najwyższej dyspozycji. Dostali amatorów i awansowali, ale kibice nadal wierzą w wielki klub europejski w stolicy. Liga jest słabiutka, brylują w niej zawodnicy z 3 ligi hiszpańskiej, a ty sobie z kolegami kibicami eLKI ubzdurałeś, że Legia to jest potęga.

Nie zdziwi mnie jeśli polegną już na następnym rywalu.

Drogi kolego, to że od wielu lat kibicuję Legii nie oznacza, że mam klapki na oczach. Wiele razy, nawet na tym forum pisałem o prowincjonalności naszej zapyziałej ligi. To, że nie mamy szans z klubami z Zachodu jestem w stanie zaakceptować, ale tego że nawet finansowo wyprzedziły nas zespoły z Czech, Bułgarii czy Chorwacji zrozumieć nie jestem w stanie. Co nie zmienia mojego zdania, że nawet najlepsze kluby na świecie nie są w stanie grać na takim samym, wysokim poziomie przez cały sezon. Normalne jest, że po ciężkim okresie przygotowawczym musi upłynąć jakiś czas, żeby zespół w pełni dobrze funkcjonował, tym bardziej że Legia szlifuje nowe ustawienie. Rezultatem i stylem gry z Cork w ogóle nie byłem zdziwiony. Cieszy tylko zwycięstwo. Nie będę też rozpaczał jak kolejny raz przegramy mecz o Superpuchar. Na szczęście Rado wrócił do treningów, już niedługo dołączy Carlitos, potem Pazdan i Jędza, więc będzie tylko lepiej. Trzymam też kciuki za powrót do formy Niezgody, bo to absolutnie fundamentalny piłkarz dla Wojskowych. Kontuzję leczy też Antolić. To daje 6 graczy poza składem. To też trzeba wziąć pod uwagę oceniając grę Legii.

Edited by Arkon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Górnik Zabrze wygrał z Zarią Balti 1:0. Wyjazd może być trudny dla Zabrzan. Drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę dostał w końcówce Żurkowski za symulowanie(kamera mi nic nie wyjaśniła).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem bardzo ciekaw jak daleko polskie zespoły w rozgrywkach pucharowych zajdą. Oczywiście życzę wszystkim jak najlepiej. Jednak wiem, że nie ma co robić sobie wielkich nadziei.

Oglądałem mecz Lecha Poznań i w sumie pierwsze piętnaście minut bardzo ładne, a reszta meczu taka nijaka. 

Górnik też nie zachwycił. Tylko gol Angulo na chwilę przed końcem meczu sprawił, że nie zremisowali. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się nie łudzę, że będzie choćby ok. Legia usilnie testuje ustawienie z trójką obrońców, przez co w defensywie wygląda fatalnie. Trafi się lepszy przeciwnik w pucharach i będzie pozamiatane.

 

Podobnie Lech, Jaga i Górnik. Będę zaskoczony, jeśli uda się wejść choćby jednej drużynie do fazy grupowej LE.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na kolejną rundę wróci przede wszystkim Pazdan a to ogromna różnica, po to został zgłoszony aby odpauzować czerwoną kartkę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będzie też Jędza. Poza tym wcale nie jest powiedziane, że w pucharach Legia będzie grała aż tak ofensywnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...