Jump to content

Liga Mistrzów UEFA i Liga Europy UEFA


Recommended Posts

Nie chcę wdawać się w dyskusje (bo poziom raczej nie zacheca) ale fani piłki wiedzą

błędy graczy i sędziów się zdarzają, podobnie jak fart i dzień konia , ubolewanie nad interpretacyjnymi sprawami to nawalanka między fanami klubów. Dla postronnego sedzia był dobry i czuł ducha gry.

profity zbiera się za wykorzystane szanse, a nie za "wiecej z gry" czy bieganie "jak mucha w latarce". i liczne strzały "w kierunku".

wczoraj Real pokazał nerwowym bawarczykom na czym polega taktyka. Jak ktoś oczekiwał wymiany ciosów (po przykrym meczu z Juve) to może snooker bedzie lepszy do komentowania.

Nikt nie bronił Bayernowi wykorzystać sytuacji (zawsze brakło mało, ALE brakło) , a zgodzimy się chyba, że to Bayern wczoraj był na musiku. Obał egzamin i nie ma o czym gadać.

Link to post
Share on other sites

Dla mnie pierwsza i druga sytuacja to brak faulu. Drugą analizowałem już wcześniej, ale tam nie było przekroczenia przepisów. Z innego kąta widać, że Ronaldo nie fauluje. Sytuacja nr. 3 to ewidentny faul i rzut karny. Nie ma tutaj też sytuacji ataku Ramosa na Mullera kiedy ten zderzył się z Lewandowskim przy 100% sytuacji dla Bayernu. Tam też mógł być karny chyba. Nie widziałem dobrej powtórki.

Link to post
Share on other sites

Sędzia nie ma możliwości analizy sytuacji z kilku powtórek, z różnych stron boiska, tylko musi podjąć decyzję już -teraz. Warto o tym pamiętać. Jednak sędzia był na pewno pobłażliwy dla graczy Realu jeśli chodzi o kartki. 

Sytuacja Bayernu jest trudna, do tego doszły dwie kontuzje,ale w poprzednim sezonie była podobna sytuacja, więc cień szansy istnieje, skoro Juventus potrafił wygrać na Santiago Bernabeu 3:1 , co po pierwszym meczu  tych ekip wydawało się kompletnie nierealne. AS Roma i Bayern aby odwrócić losy rywalizacji muszą zagrać wybitne mecze,ale bardzo dobrą sytuację mają LIverpool i AS Roma. 

Edited by wislok
Link to post
Share on other sites

@wislok OK, nie ma podglądu, ale sytuacja z Lewandowskim i ściągnięciem go przez Carvajala była na oczach dwóch sędziów (liniowego nie liczę nawet). Żaden nie zareagował. Jeśli chodzi o kartki to był pobłażliwy w obie strony bo taki jest ten arbiter. Jak dla mnie słabo czuje grę bo pozwala na zbyt dużo bezkarnej agresji.

Link to post
Share on other sites

Chyba nie myślisz  o sędziach za bramkowych? Nie przypominam sobie żadnej sytuacji by obecność tych sędziów była przydatna dla arbitra głównego. Bayern miał swoje okazje, drugi gol dla Realu to 100 % wina podajże Rafinhii . Moim zdaniem nie szukałbym przyczyny w sędzi, gdyby Bayern wygrał ten mecz nie wiem 3:1, 4:1 nikt by nie wyciągał tych urywków, które nie są jednoznaczne. 

Link to post
Share on other sites

Dla mnie pierwsza i druga sytuacja to brak faulu. Drugą analizowałem już wcześniej, ale tam nie było przekroczenia przepisów. Z innego kąta widać, że Ronaldo nie fauluje. Sytuacja nr. 3 to ewidentny faul i rzut karny. Nie ma tutaj też sytuacji ataku Ramosa na Mullera kiedy ten zderzył się z Lewandowskim przy 100% sytuacji dla Bayernu. Tam też mógł być karny chyba. Nie widziałem dobrej powtórki.

To jest faul bo zagrywa na poziomie klatki piersiowej, go też tam trafia i to zawsze jest faul. Masz obrazowo taką starą sytuację z ESA http://ekstraklasa.tv/bramki/termalica-jagiellonia-1-0-zbyt-wysoko-podniesiona-noga-sedzia-nie-mial-watpliwosci/lg9mqw

 

 @wislok OK, nie ma podglądu, ale sytuacja z Lewandowskim i ściągnięciem go przez Carvajala była na oczach dwóch sędziów (liniowego nie liczę nawet). Żaden nie zareagował. Jeśli chodzi o kartki to był pobłażliwy w obie strony bo taki jest ten arbiter. Jak dla mnie słabo czuje grę bo pozwala na zbyt dużo bezkarnej agresji.

Tylko ci sędziowie to tak naprawdę nic nie widzą bo mają dziwną perspektywę i  mam na myśli tego za bramką. Nie rozumiem w ogolę pomysłu na obecność tam sędziego.

Link to post
Share on other sites

15 goli w Lidze Mistrzów w tym sezonie. Strzelił PSG, Juventusowi między innymi spektakularną bramkę... Jak Real wygra Ligę Mistrzów, na mundialu nikt inny bardziej nie zabłyśnie, to kolejna złota piłka będzie na jego koncie. :)

Narażę się fanom Messiego, ale dla mnie CR7 > Leo

 

Ten gol z przewrotki w Turynie. Szczękę zbierałem z podłogi już do końca meczu. No i tak jak fani Juve na stadionie zacząłem samoistnie bić brawo, tzn. głowa wciąż była gdzie indziej, a ręce same klaskały. Ot, taka historia. 

 

Nie znoszę typa, ale klasę sportową jak najbardziej doceniam. Dla mnie to najlepszy piłkarz na tej planecie odkąd tylko zaczęła się ta ich wewnętrzna rywalizacja z Argentyńczykiem. Jeszcze jakieś kilka lat temu myślałem inaczej, ale ostatnie lata zmieniły moją optykę. 

 

Nie wiem co musiałby zrobić Messi żebym zmienił zdanie. Pewnie dociągnąć Argentynę do finału MŚ i go wygrać. 

Link to post
Share on other sites

W pierwszej połowie mieli tyle sytuacji, że powinni chociaż ze dwa gole strzelić. Nie ma w Arsenalu kogoś kto da sygnał do ataku. Jeśli nikogo takiego nie zdobędą to staną się przeciętniakiem PL na długi czas, a gra w LM pozostanie już tylko wspomnieniem, odległym.

Link to post
Share on other sites

No i   chyba znamy finał   LE.   Atletico   Marsylia?   Atletico na Wanda  straciło   raptem 4 gole w Lidze. W derbach Madrytu  było  0:0   z Barcą  było  1:1    Girona 1:1   Sociedad  2:1  Villareal 1:1 a to ekipa która regularnie im zabiera pkty. No i to by było na tyle jeśli chodzi o stracone gole na własnym terenie w lidze.W  LM   wygrała tylko Londyńska Chelsea ale szczęśliwie  bo gol chyba Moraty  patelnia . 


Nie chcę wdawać się w dyskusje (bo poziom raczej nie zacheca) ale fani piłki wiedzą

błędy graczy i sędziów się zdarzają, podobnie jak fart i dzień konia , ubolewanie nad interpretacyjnymi sprawami to nawalanka między fanami klubów. Dla postronnego sedzia był dobry i czuł ducha gry.

profity zbiera się za wykorzystane szanse, a nie za "wiecej z gry" czy bieganie "jak mucha w latarce". i liczne strzały "w kierunku".

wczoraj Real pokazał nerwowym bawarczykom na czym polega taktyka. Jak ktoś oczekiwał wymiany ciosów (po przykrym meczu z Juve) to może snooker bedzie lepszy do komentowania.

Nikt nie bronił Bayernowi wykorzystać sytuacji (zawsze brakło mało, ALE brakło) , a zgodzimy się chyba, że to Bayern wczoraj był na musiku. Obał egzamin i nie ma o czym gadać.

No i właśnie dlatego  ktoś  sobie zrobił  takie podsumowanie:  txt z 13 kwietnia

 

 

"LM,LM,LM...
Rozgrywki,gdzie umiejętności piłkarski są spychane prze dyspozycję dnia,błąd arbitra,kontuzje czy dobre losowanie.
Rozgrywki,gdzie nie trzeba być w formie cały sezon,a max 2 miesiące,dodać do tego trochę szczęścia i masz LM.
Gdyby np.Terry nie pośliznął się przy ostatnim karnym z MU to Chelsea zdobyłaby LM.
Gdyby z Interem arbiter uznał prawidłowego gola Bojana, Barcelona grała by w drugim finale z rzędu
Gdyby Vidal w meczu z Realem nie wyleciał...
Gdyby arbiter podjął inne decyzje w meczu z Chelsea Barca  to była by powtórka z finału 08. A o pieszym meczu i błędach sędziowskich nie mówił nikt.
Gdyby arbiter dopatrzył się dwóch spalonych w jednej akcji w meczu BVB - Malaga to by nie awansowała.
Gdyby w meczach MC-Liv arbiter nie zrobił trzech błędów na niekorzyść MC...
O meczach Realu już wiemy wszyscy,bo gdyby...
Gdyby,gdyby,gdyby...jak na tak prestiżowe rozgrywki to jest za dużo tego "gdyby",a masa kontrowersji pokazuje,że trzeba mieć kupę szczęścia,by zdobyć LM."

 

Dlatego ja sądzę  że  taki sędzia z meczu Arsenal Atletico powinien sędziować ważniejsze mecze  np  ten ze środy .Bez stronniczości   i gość z jajami    który ignoruje  wszystkie symulki  .

Ja moge jeszcze dodać że  Inter  w sezonie gdy wygrał   LM  to w ogóle w z grupy nie powinni awansować do fazy pucharowej   a skończyli na 2.

Link to post
Share on other sites

Po zawodach, niestety. Arsenal to jednak podwórkowa drużyna.

Fajny wywiad dał Balague po meczu - absolutnie nic nie można zarzucić Arsenalowi w tym meczu, bo było ze strony tej drużyny wszystko, by osiągnąć sukces i że 99 takich meczów na 100 się wygrywa, a dziś zdarzył się ten jeden... Oczywiście słowem nie wspomniał o defensywie :) i ciągu błędów Welbeck (marny diving) -> Koscielny (próbował back passa, zamiast wybijać w trybuny) -> Ospina (marna interwencja) -> Mustafi (poślizgnął się przed bramką). W ogóle ten mecz pięknie pokazał, dlaczego Wenger odchodzi po sezonie i czego tej drużynie brakuje. Nie nazwał bym tego półfinału zakończonym, dlatego, że Arsenal w tym sezonie fatalnie gra na wyjazdach w lidze, ale w LE wyjazdy to właściwie same wygrane :) Co nie zmienia faktu, że niesmak pozostał ogromny...

Link to post
Share on other sites

Narażę się fanom Messiego, ale dla mnie CR7 > Leo

 

Ten gol z przewrotki w Turynie. Szczękę zbierałem z podłogi już do końca meczu. No i tak jak fani Juve na stadionie zacząłem samoistnie bić brawo, tzn. głowa wciąż była gdzie indziej, a ręce same klaskały. Ot, taka historia. 

 

Nie znoszę typa, ale klasę sportową jak najbardziej doceniam. Dla mnie to najlepszy piłkarz na tej planecie odkąd tylko zaczęła się ta ich wewnętrzna rywalizacja z Argentyńczykiem. Jeszcze jakieś kilka lat temu myślałem inaczej, ale ostatnie lata zmieniły moją optykę. 

 

Nie wiem co musiałby zrobić Messi żebym zmienił zdanie. Pewnie dociągnąć Argentynę do finału MŚ i go wygrać. 

Pełna zgoda, że liczby jakie wykręca Ronaldo w ostatnich latach robią wrażenie. Nawet na mnie kibica Barcelony od sezonu 1997-1998 tylko trzeba spojrzeć na to z szerszej perspektywy. Dla mnie gra Ronaldo jeśli miałaby się podobać to bardziej podobała mi się kiedy grał bardziej egoistycznie, wykorzystując swoje przyśpieszenie, drybling, spadające liście itp. Teraz z racji wieku przekwalifikował się na typowego napadziora, który wykorzystuje podania kolegów z drużyny. Stąd ta mnogość goli. Nie mówię, że to jest coś złego, bo zdrowia i metryki się nie oszuka, ale dla mnie jest to mniej imponujące jako kibica. Z kolei Messi pozostał cały czas taki sam. Cofa się, rozgrywa, drybluje i asystuje jak szalony. Pragnę przypomnieć, że nie ma przy sobie już takiej armii wspaniałych pomocników jak Xavi czy Iniesta, a nadal staty ma fantastyczne. Poprawił grę słabszą nogą, więcej strzela z wolnych, tylko w ostatnich latach sukcesów na arenie europejskiej brakuje. Tylko to, albo aż to odróżnia jego od Ronaldo w przeciągu tych 3 lat.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...