Jump to content

Zxcvbnm

Users
  • Content Count

    1545
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

25 Dobra

About Zxcvbnm

  • Rank
    Przesiaduję 24/7

Informacje o profilu

  • Gender
    Mężczyzna
  • Location
    Wałbrzych
  • Hobby
    Rzeczy piękne i ambitne. ;)

Equipment

  • Receiver
    PVR HD 7000
  • Pay TV Operator
    Cyfrowy Polsat

Recent Profile Visitors

327 profile views
  1. Zxcvbnm

    Co ostatnio czytałeś?

    Lubię wracać do Gombrowicza i tym razem na tapecie wylądował Trans-Atlantyk.
  2. Zxcvbnm

    Kanały Polsat Sport Premium

    Jak wyżej. Nie bez powodu nawet Eurosport pokazywał Ligę Europy przecież w zeszłym sezonie - gdyby to było tak wartościowe samo w sobie (w sensie nawet nie tylko LE, ale też ten futsal rzucony wcześniej), to z pewnością nie byłoby w swoim czasie tak łatwo dostępne do oglądania. Swoją drogą mogliby przenieść LM siat... ups, zapomniałem. 😉 Jak widać problem zapychania czasu w PSP zaczyna narastać.
  3. Zxcvbnm

    STARS.TV

    Teraz to rzeczywiście ni kupy, ni... niczego się to nie trzyma tutaj. (nie chcę być jeszcze bardziej złośliwy i nie chcę wracać do innego tematu, w którego dyskusji uczestniczyłem ostatnio, a z którego posty nie wyleciały, choć były przecież w mniejszym stopniu związane z tematem wątku) Ja się jednak na siłę podczepię pod wypowiedź z Kosza i z miłą chęcią ją zacytuję; Zgadzam się co do tego, jak powinno się balansować na rynku, po prostu trochę jestem po czasie rozczarowany efektami. Wiele aspektów przyjmuję z góry, tak jak częstotliwość reklam chociażby. W przypadku jakiejś niewielkiej stacji tym bardziej jest to uzasadnione i teraz od razu wiele problemów, jakie widziałem, rozwiązują się. W przypadku reszty po prostu po latach wymagam czegoś więcej i chyba po prostu tak skrojona oferta do mnie nie trafia. O, może taki post nie wyleci
  4. Zxcvbnm

    STARS.TV

    Ale powiedz mi... czemu ten ton? Od samego początku nie wchodzisz w jakąkolwiek dyskusję, tylko stajesz za jakąś taką niewyszukaną barykadą. Ja obserwuję, wyciągam wnioski, formułuję zdania - być może błędne, wymagające przedyskutowania. Nie wychodzę na żadnego eksperta, jestem otwarty na argumenty, a nie na retoryczne chwyty. W przypadku Twoich tekstów więcej tego drugiego niż pierwszego, nad czym ubolewam. Do tego ciągłe robienie z współrozmówcy idioty, ale nie jestem sam obdarzony tak łaskawym podejściem. Ja wobec Ciebie jako rozmówcy nie mam żadnego problemu czy wątu - te kieruję do stacji jako ogółu. Używasz określonych słów i potem się dziwisz, że one mają taki, a nie inny odbiór? Możemy sobie żartować o tym odejściu, ale być może odstawienie roboty na parę dni mogłoby dobrze zadziałać. Trzeba chcieć rozmawiać, a nie doszukiwać się w każdej krytycznej wypowiedzi osobistej szpileczki wymagającej jakiejś żenującej riposty. Szczególnie, że łatwo wtedy o jakieś błędy, co również wypunktowałem. Ogólnie brakuje tu dużo dystansu, może to pozwoliłoby na luźniejszą dyskusję.
  5. Zxcvbnm

    STARS.TV

    Nic? Zero jakiejkolwiek chęci dyskusji? Gorzej niż ni najbardziej zacietrzewieni użytkownicy, którzy w uwielbieniu do jakiegoś programu/stacji nie potrafią dostrzec jej ewentualnych wad. To jest ten kontakt z widzem? Brawo, rzeczywiście pionierskie rozwiązanie W takim razie pozostaje tylko dołączyć się do rady;
  6. Zxcvbnm

    TVN

    Pozywanie prywatnej telewizji za cenzurę... polski absurd jest jednak ciągle niedościgły, zawsze czymś zaskoczy. "Fakty" nie są żadnym absolutem pod względem informacyjnym, nie są też emitowane przez publicznego nadawcę, więc ewentualni pozywający, jak zwykle, się ośmieszają. Grunt, by gdzieś nazwa szyldu błysnęła wśród zalewu artykulików internetowych.
  7. Zxcvbnm

    STARS.TV

    Albo to fatamorgana, albo choćby ta moja aktywność na pierwszej stronie tego tematu jest jednym z dowodów świadczących o tym, że byłem świadomy tego, jak zaczynacie. Choć to fakt, byłem młodszy i zdecydowanie mniej biegły w polskim, oj tak. Nie trzeba być muzykologiem czy fanatykiem skupiającym przez całą dobę oczęta w Stars by wiedzieć, co tam leci. W ostatnim czasie miałem okazję podglądać fragmentami to, co się wyprawia na antenie, ale nie tylko to biorę pod uwagę. Po drugie, liczba klipów niczego nie dowodzi, ba, wcale samo puszczanie klipów o niczym nie świadczy. No może pozwala się nazywać telewizją muzyczną, ale to równie adekwatnie pasuje w stosunku do playlist na YouTube, tyle że użytkownicy nie mają obowiązku przerywania ciągu klipów oprawą. (bo reklamy pojawiają się tam na wiele różnych sposobów, no i kasiura nie spływa do twórców playlist) No to mniej więcej ten poziom. Muszę też zweryfikować swoje słowa, które mogłem kiedyś nieopatrznie rzucić. Te o ambitnej telewizji i o ciekawej ofercie - natychmiast się z nich wycofuję i przepraszam za błąd! Tylko wtedy wydawało mi się, że jednak z tego typu ofertą wiąże się coś więcej, niż rzucanie klipu za klipem. Z pewnością wielu widzów też się nabrało na wizję, w której Stars rzeczywiście zaproponuje coś nowego w odniesieniu do reszty na rynku. Dzisiaj jednak okazuje się, że to tylko taka prosta rozrywka, jak każda inna tutaj - pogratulować skali porównawczej. Wydaje mi się jednak, że z takim kontentem można byłoby rywalizować z kimś lepszym niż 4Fun czy VOX Music TV. Chełpienie się czymś takim to jak bycie niedowidzącym i ch[beep]e się tym w gronie ślepców. (bez urazy oczywiście) Co widzowi po rzadkich klipach, skoro bez większego problemu może sobie odsłuchać tych utworów na YT, Spotify czy innych serwisach streamingowych? Jak jest zapalonym fanatykiem, to może sięgnąć po torrenty, żaden problem. Nie będzie skazany na łaskę stacji, która (lekko mówiąc) niespecjalnym szacunkiem darzy potencjalnych, a być może też i tych faktycznych widzów. Nie będzie musiał też zmierzyć się ze ścianą reklam poprzetykaną różnego rodzaju pioseneczkami, za którymi przecież nie musi przepadać. Zastanawia mnie też ta ironia o kasie - bo niby celem jak mówiłeś jest zarabianie pieniędzy, ale wnioskuję po tym, że jednak kokosów z tego nie ma. Jeśli nie chodzi o coś innego, to tym bardziej podejrzana sprawa, żeby nie powiedzieć żałosna i groteskowa. Takie bicie plany bez celu, chyba, że chodzi o poklask wśród przekonanej do siebie widowni. Szkoda tylko tego podejścia do reszty widzów - bo moja przewaga polega na tym, że na szczęście reprezentuję samego siebie i w związku z tym mogę wchodzić w dyskusję z przedstawicielami stacji w najróżniejszy sposób bez żadnego grubiaństwa i wulgarnego języka. W przypadku drugiej strony wypadałoby liczyć na odrobinę powagi i rozwagi, a przede wszystkim zrozumienia tego, że widz może mieć najróżniejsze zdanie na temat sposobu działania danej stacji. Ironia jest błyskotliwa, gdy jest dobrze użyta w odpowiedni sposób w odpowiednim kontekście i przez osobę, która może sobie na to pozwolić. Tutaj to brzmi po prostu źle, szczególnie w obliczu wcześniej zadanych pytań przez innego użytkownika. Podsumowując - i śmieszno, i straszno. ...również pozdrawiam 😎
  8. Zxcvbnm

    STARS.TV

    Nie tak ostro, spokojnie. Warto przypomnieć, że to tylko dyskusja w internecie - żadne polowanie, żaden ostracyzm, po prostu wyrażanie swojego stanowiska. Wydaje mi się jednak, że to jest zabawka, jak najbardziej. Taka maszynka do kręcenia pieniędzy, która dość dobrze wkomponowała się w lukę na kanał proponujący trochę starsze nagrania. Prawda jest taka, że piękne zapowiedzi na początku skończyły się w praktyce byle czym przerywanym co trzy piosenki reklamami. Byle czym, bo tak naprawdę poza tym pięknym hasłem o hitach nic wielkiego nie stoi. Nawet te pasemka sugerują jednak skłonność do ulegania nowszym rzeczom, skoro proponujecie 90s i 00s. A Best Hits? No pewnie nie raczycie słuchaczy/widzów klasyką lat 60' czy 70' tylko wybranym katalogiem hits'ów ze składanek z lat 80'. I właśnie to podejście mi przeszkadza, w szczególności w obliczu tego, jak Stars zaczynał. Dzisiaj to już z dwojga złego wolałbym wybrać coś ze stajni 4Fun.TV, bo z pewnością nie robią z widza idioty i ostatniego wroga. Prosta rozrywka... poziomu ambicji można współczuć, bo po ambitnych nadawcach można byłoby się spodziewać rozwijania ramówki, a nie sprowadzania jej do roli wydmuszki. Taka sztuka dla sztuki. Jeśli dla kogoś siatka videoklipów poprzetykana reklamami i urywkami oprawy to coś dobrego, no to cóż... niech tak sobie będzie. Ja się trzymam swojego. To by było za dużo, bo przecież widz jest tylko od naduszenia właściwego przycisku na pilocie... a raczej odpowiedniej kombinacji cyfr, bo na szczęście tego typu zapychacze list umieszcza się gdzieś daleko na fabrycznych listach. - - - - - - - - - - - - - - - - - - - I nie, świadomość tego, że wpływa się na tysiące ludzi jak dla mnie ma znaczenie. Jak widać jednak w tym kraju powoli da się przyzwyczaić do ignorancji na wielu płaszczyznach. Tylko tej kulturowej mi szkoda i w obliczu tego typu odpowiedzi możecie być pewni, że będę ostatnim człowiekiem, który będzie polecał trawienie swojego drogocennego czasu na tego typu produkcje. Osobiście wolałbym się podpisać pod projektem, który oferuje coś twórczego, a nie coś, co tak naprawdę imituje coś poważnego. Nawet Polo TV w swoim czasie (teraz nie jestem w stanie potwierdzić, nie oglądam po prostu) potrafiło proponować ciekawy format ramówki (własne programy, relacje, koncerty, formaty okołomuzyczne), mimo tego, że to wciąż tylko disco polo i kompletnie nie mój target. Jak widać można, ale trzeba chcieć. Chyba że się tworzy coś prostego. (dla prostych...?)
  9. Zxcvbnm

    TVP Sport

    A gdzie Polska? Bo nie wiem, czy dostrzegasz fakt taki, że od samego początku mówimy o polskim rynku. Czemu nikt jeszcze nie spróbował? Kto taki złośliwy jest i nie chce spróbować? A może po prostu się nie op... ups, wydało się. Popularność graczy, eventów, na których rozgrywają się turnieje, cała złożoność struktury, w jakiej poruszają się wszyscy aktywni e-sportowcy oraz zainteresowani tym tematem. Dwa lata temu w Krakowie odbyła się bardzo ważna impreza związana z rozgrywkami w CS:GO. Nie łatwo wypełnić TAURON Arenę, a przecież na całą rzeszę ciekawskich nie składają się tylko ci, którzy są tam na miejscu. https://liquipedia.net/counterstrike/PGL/2017/Krakow https://gamingsociety.pl/artykul/pgl-major-krakow-2017-final-galeria-763/ Szkoda tylko tego Twojego tonu. Zero jakiejkolwiek chęci zrozumienia. W związku z tym obawiam się, że jednak marnuję czas.
  10. Zxcvbnm

    STARS.TV

    W takim razie współczuję takiego, a nie innego podejścia. Przynajmniej jest konsekwentne - bo zwrot w stronę mas się sprawdza. Chociaż tyle. Tylko czy na dłuższą metę miałoby to sens poza zbijaniem kasiury? Powątpiewam, ale rozumiem. 😯
  11. Zxcvbnm

    TVP Sport

    Kształtem ta rozmowa trochę przypomina polityczne przekomarzanki z fanatykami pewnego wąsatego Pana z muchą, bo ja o rybie, a ty o grzybie. Proszę w takim razie zwrócić się do nadawców by ruszyli z takimi transmisjami! Ubolewam nad tym, że nie mam takiej mocy sprawczej i nie mogę wpłynąć na to, co się puszcza w eter, ale dostrzegam pewne osobliwe warunki rynku polskiego. Nie jesteś w stanie podważyć mojego zdania, więc zmieniasz front. Niby sprytne, a jednak nie. Mógłbyś przytoczyć jakąś ostatnią transmisję związaną ze sportem niepełnosprawnych? Jej odbiór społeczny? Jej wskaźniki oglądalności? No właśnie... Mógłbym to odwrócić, mówiąc o tym, że nie rozumiesz e-sportu jako zjawiska składającego się na pewien szerszy proces zmian w społeczeństwach, jako kolejny efekt wynikający z globalizacji i postępu technologicznego.. ale obydwaj dobrze wiemy, że nie o to Tobie chodzi. Nie chodzi o przekonanie się czy po prostu dyskusję o racjach tylko takie zimnokrwiste stanie przy swoim. Ja chętnie np. zobaczyłbym w telewizji karambol, squasha czy fistball, ale wiem, że to na dłuższą metę niestety nie byłoby opłacalne. To samo ze sportem niepełnosprawnych. W ramach czegoś równie cyklicznego i podobnego formą jak World Games sprawdziłby się doskonale, ale w dalszej perspektywie nie utrzyma widzów przy sobie. A e-sport nie dość, że dotyczy naprawdę rzeszy młodzieży, to jeszcze związany jest ze znacznie większymi finansami. I ewentualnymi zyskami. Wszystko jasne.
  12. Zxcvbnm

    TVP Sport

    Czyli jednak spisek? Zapewniam Ciebie, że są całe setki dyscyplin, które przyciągają tysiące zainteresowanych, ale nie są na tyle transparentne pod względem zasad czy atrakcyjne pod względem ewentualnej transmisji, żeby znalazły swoje miejsce na antenie telewizji. Jak wiadomo, do odważnych świat należy, dla ciekawych weryfikacji słów o popularności sportu uprawianego przez osoby niepełnosprawne rynek stoi otworem - wystarczy wystartować i się przekonać. ☺️
  13. Zxcvbnm

    TVP Sport

    O... idealny argument. Muszę jednak rozczarować i zwrócić uwagę na jeden istotny szczegół - sport osób niepełnosprawnych po prostu nie przyciąga uwagi ludzi. Rywalizację takich osób trzeba szanować, zawodnikom biorącym udział w rozgrywkach sportowych z różnymi niepełnosprawnościami trzeba oddać szacunek... ale uwaga, więcej ludzi chętniej zobaczy e-sport niż rywalizację osób niepełnosprawnych. Cieszę się, że mogę pomóc.
  14. Zxcvbnm

    TVP Sport

    Ktoś mógł grać w szachy, jakiś chińczyk, makao czy coś... no bo chyba nie ten obrzydliwy i sztuczny (pewnie jakiś spisek jest...) e-sport!
  15. Zxcvbnm

    STARS.TV

    Też nad tym ubolewam, ale niestety to bardziej złożony problem. Z jednej strony nie dziwię się, gdy obserwuję wysokie słupki oglądalności w przypadku stacji prezentujących tego typu muzykę o której wspominasz. Odbiorcy nie muszą specjalnie się orientować w rynku muzycznym i zazwyczaj przystają na to, co im się serwuje. Działa tu również zwykły sentyment do czasów dawno minionych lub do utworów, które już się słyszało, a tylko takie się lubi. Ale jednocześnie zastanawiam się czemu nadawcy nie chcą przynajmniej spróbować zaoferować bardziej urozmaiconej oferty. W szczególności kierowałbym te słowa do nadawców publicznych, którzy mimo wszystko pojęcie "misji" powinni traktować poważnie. Nie oznacza to jednak, że prywatne stacje są absolutnie usprawiedliwione i wciąż nieustannie mogą pogrążać tysiące ludzi wciąż w tym samym sosie bylejakości, "świeżości" (wynikającej tylko z tego, że dany numer niedawno został wydany) czy wspomnień. Bo nie, utwór OLDIES nie jest dobry tylko dlatego, że został nagrany w latach osiemdziesiątych. W szczególności, gdy to jest dajmy na to jakiś podrzędny synthpop z idiotycznie prostym, rymowanym tekstem okraszony dość tandetnym teledyskiem. Z tego powodu między innymi przestało mnie kręcić Stars.TV, bo nie jest czymś wartym uwagi na dłuższą metę. Zero specjalnych poszukiwań tylko właśnie ciągłe trwanie w jakiejś bańce wybranych utworów oraz zagadnień do przedstawienia. Szkoda.
×