Jump to content

Recommended Posts

No dobra. Wszystko ładnie pięknie blok „Euro-Disco” . Numery ciekawe. Tylko po co mieszać Italo-Disco z disco. Nie można by było tego jakoś oddzielić? Godzina Italo i godzina disco.;)

  • Confused 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo telemetry pewnie nie lubią jak ktoś śpiewa po włosku - tylko po polsku i angielsku - żałosne! 😩

  • Confused 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie. Po prostu czystego italo disco mam bardzo mało więc nic z tym jako oddzielnym bytem nie da się zrobić. 

  • Confused 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co nie zmienia faktu, że w naszym kraju słuchanie czegoś w języku innym niż polski i angielski wydaje się być jakieś obrzydliwe (nie dotyczy hiszpańskich hitów na czasie) - takie jest moje odczucie. 😑

  • Confused 2
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, STARS.TV napisał:

Nie. Po prostu czystego italo disco mam bardzo mało więc nic z tym jako oddzielnym bytem nie da się zrobić. 

To zmień nazwę na Italo&Euro Disco, żeby to jakoś miało ręce i nogi.

  • Confused 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś mi nie pasuje Savage koło Modern Talking, ale dobra. Twoja stacja i wiesz co dobre dla Ciebie:)

  • Confused 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, SatExpert napisał:

Bo telemetry pewnie nie lubią jak ktoś śpiewa po włosku - tylko po polsku i angielsku - żałosne! 😩

Znawca się znalazł - Italo Disco to muzyka śpiewana po angielsku, a nie po włosku.

  • Like 1
  • Confused 1
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie.Zerkałem dzisiaj kilkukrotnie na Stars TV i rzekłbym nawet, że większość prezentowanych utworów na jakie trafiłem to było Italo-disco. Jak ktoś zna słynne Italo boot mixy bez problemu wyłapie wykonawców tego nurtu. Chociaż granica pomiędzy Italo a Euro jest tak cienka, że taka segregacja nie ma sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Pawel napisał:

Chociaż granica pomiędzy Italo a Euro jest tak cienka, że taka segregacja nie ma sensu.

No z tą granicą cienką to bym polemizował. Ja rozumiem nie przesadzajmy. Ale jak ktoś wrzuca do wora „Euro-Disco” np. Sandrę, to nie mam więcej słów. :) 

  • Confused 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, djclassic napisał:

No z tą granicą cienką to bym polemizował. Ja rozumiem nie przesadzajmy. Ale jak ktoś wrzuca do wora „Euro-Disco” np. Sandrę, to nie mam więcej słów. :) 

 

To do jakiego wora wyrzucisz Sandrę? Na wielu stronach widnieje jako artystka euro-disco. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wielu stronach może sobie widnieć jako euro-disco. To że niektóre kawałki nadają się do tańca, to nie znaczy że to disco. Równie dobrze można by było powiedzieć ze Madonna też zalicza się do euro-disco.:D

  • Confused 4
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kto jest lepszą definicją euro-disco niż Sandra? No ok, Modern Talking. Savage w sumie dla mnie też euro bardziej niż italo (takie euro-ballado-disco :P ) A italo to dla mnie przede wszystkim Ricchi e Poveri czy Francesco Napoli. A po angielsku to Ryan Paris.

Ale, nawet ironicznie, porównywać Madonnę i Sandrę w kontekście euro-disco...? Może mamy inne rozumienie tego terminu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, djclassic napisał:

No z tą granicą cienką to bym polemizował. Ja rozumiem nie przesadzajmy. Ale jak ktoś wrzuca do wora „Euro-Disco” np. Sandrę, to nie mam więcej słów. :) 

Jak najbardziej dobre zaszeregowanie moim zdaniem. Jako wykonawców Italo Disco zwykło się nazywać wykonawców z wytwórni ZYX Bernharda Mikulskiego bo to zdaje się on wymyślił nazwę tego gatunku. Cała reszta grająca muzykę dyskotekową lat 80 to euro-disco. I tam jest i Sandra i Bad Boys Blu i Modern Talking itd.A, że można zatańczyć do utworów Madonny czy niejednego zespołu tzw. New Romantic to całkiem inna sprawa. Pet Shop Boys tez często gościł na dyskotekach.Ba nawet wydał kilka płyt z remiksami utworów pod tytułem Disco.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra. Żeby było wszystko jasne. Sandra to żadne euro-disco tylko zwykły pop. Savage to Italo -Disco a Pet Shop Boys to disco. Czegoś jeszcze ktoś nie rozumie?

  • Confused 3
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra. Żeby wszystko było jasne. Sandra w STARS to od zawsze euro disco i tak na zawsze pozostanie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? :lol2:

  • Like 1
  • Confused 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w Stars to sobie może być nawet Italo-Disco. Ja wiem ze to nie disco. Czegoś jeszcze nie rozumiesz?:D

  • Haha 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, SatExpert napisał:

Co nie zmienia faktu, że w naszym kraju słuchanie czegoś w języku innym niż polski i angielski wydaje się być jakieś obrzydliwe (nie dotyczy hiszpańskich hitów na czasie) - takie jest moje odczucie. 😑

Polska muzyka nie jest zbyt popularna. Gdyby było inaczej ,bloki z nią pojawiały by się w ciągu dnia a nie w nocy. Zresztą skoro artyści nie protestują ,to chyba taki układ im odpowiada.

Odnośnie Euro Disco czy Disco mamy w Polsce wykonawców tych gatunków czy lukę wypełnia disco polo ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, wuzel napisał:

Odnośnie Euro Disco czy Disco mamy w Polsce wykonawców tych gatunków czy lukę wypełnia disco polo ?

Kiedyś do muzyki Italo, a właściwie bardziej euro-dance był zaliczany nurt „Polski Power Dance” w połowie lat 90-tych. I&I, Afterlife czy United. A do muzyki Italo- Disco to pasował Top One, zwłaszcza z pierwszych albumów. Dzisiejsi wykonawcy raczej nie mają nic wspólnego z tamtym gatunkiem. Bardziej idą w stronę muzyki klubowej. Nie mówię tu o disco-polo

Edited by djclassic
  • Confused 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli disco polo ,lub na przykład Enej czy Sławomir ,wypełnili jakąś lukę. Było zapotrzebowanie na taką muzykę ,dlatego się przyjęła u nas.Dodatkowo promocja zrobiła swoje. Chociaż Sławomir ,po nagraniu Megiery ,bardzo rynku nie zawojował wtedy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, djclassic napisał:

Kiedyś do muzyki Italo, a właściwie bardziej euro-dance był zaliczany nurt „Polski Power Dance” w połowie lat 90-tych. I&I, Afterlife czy United.....

Jeszcze był chyba jakiś Daniel czy jakoś tak.Polonia 1 puszczała w kółko kilka teledysków.

 

Gdy Top One wydał pierwszą płytę to był już praktycznie koniec ery Italo disco. A do jakiego gatunku zaliczyć Papa Dock/Papa Dance ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...