Jump to content
CR7Ronaldo

NBA

Recommended Posts

Czy ktoś wie na jak długo NC+ będzie pokazywać transmisje NBA? Po manewrach z LM i CP nachodzą mnie wątpliwości :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polsat chyba jest na tyle wyprany z kasy za LM, że nie wykupi jeszcze NBA?:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem jest taki, że NBA coraz niechętniej chce sprzedawać prawa telewizjom europejskim. Stąd umowa z NC+ tylko na rok. Wolą stawiać na swój NBA league pass, więc w ogóle nie wiadomo jak to będzie w przyszłym sezonie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadchodzi  klon  Stepha  Currego

 

 

Poziom talentu  jaki się  pojawi   w NBA   będzie już na takim poziomie że będziemy mieć wyniki po 120pkt i zero obrony już teraz to widze.

 

2 drużyny na niego polują  a 1 z nich to Knicks  którzy mieli wydraftować samego  Stephena który bardzo chciał grać na Knicks niestety  ale Knicks  mają absolutnie najgorszą  dyrekcje w lidze.  Tyle że nic nie trwa wiecznie  przyjdzie czas że w końcu coś im wypali  tak jak  GSW   budowali  latami  trafili odpowiednio i mają ekipe.

 

 

Mówią  o nim  następny  Kawhi Leonard.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nom.  Celtowie mają  te 17 misiów  ale pierwsze 10   to liga miała mniej niż 10 klubów   i jak najlepsi grali  w Bostonie i to niby kto inny miał wygrać.  A Lakers trafili z Patem Riley   no i talent w postaci  Johnsona i haki Jabbara. Pozostałe tytuły głównie dzięki    Kobe+ Shaq  zarówno  jeden   jak  i drugi nie wygrali by tego co wygrali gdyby nie grali razem  jednak 1 tytuł im się nie należy.

W latach  90  na DSF  było sporo finałów .Cóż nie mam nagrane nic dopiero gdzieś od Bulls  Portland ale to i tak jest na youtubie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kyrie  operacja nogi    4-5ms. Także teges  z Celtami  o walke w finale.  Lebron po raz 8 będzie miał czerwony dywanik   do finału.  Jednak na Warriors  lub  Rockets  to za mało.  Warriors Rockets   taki się zapowiada finał zachodu. Portland nie można lekceważyć . Chyba że Utah trafi na 7-8 miejsce  i zrobi jakiś upset a warto wiedzieć że Utah ma bardzo ciekawy koniec sezonu. Na ostatnich 30 meczy  tylko 5 porażek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę szkoda mi Bostonu. Dwaj najważniejsi gracze nie zagrają w play offach. Z drugiej strony młodzież ma niepowtarzalną szansę na ogrywanie się w najważniejszych meczach, co tylko może pomóc w kolejnych rozgrywkach. Bardziej niepokoi sytuacja u głównych faworytów do tytułu GSW, tam to jest dopiero szpital. Dobrze, że już wcześniej zapewnili sobie drugie miejsce na Zachodzie. Będzie się działo już niedługo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się  ale  gdyby  szpital  pojawił się  3 tyg później to mieli by pozamiatane.  Z kim zagrają to się dowiemy najpóźniej 13 kwietnia bo to co się dzieje na zachodzie to tak jeszcze nie było.

Sam Curry powiedział że jego noga nie będzie zdrowa co najmniej do czerwca.  Wiesz że Curry w swoim kontrakcie nie ma podpisanej klauzuli   no trade.

Poza tym ich  meczyk z Pacers   no grali wszyscy z wyjątkiem Currego  no i zagrali jak zagrali   aż ich trener podsumował   żałośnie.

 

Portland potrafi się postawić  Houston a  GSW już  pykneli  oj odnosze wrażenie że ktoś przejmie pałeczkę  w przyszłym sezonie już jeśli w tym roku wygra inna ekipa niż  GSW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam w tym sezonie trzymam kciuki za GSW, bo uwielbiam Curry'ego. Ostatnia słabsza gra mistrzów pokazuje jak ważnym dla nich jest zawodnikiem. Oby tylko zdrowie dopisywało. Oby Denver awansowało do play off, bo fajnie się ogląda Jokicia. Cały czas mam skojarzenia z Sabonisem. Doceniam, ale nie przepadam za Jamesem(dziś spartolił decydujący rzut wolny) i Hardenem, więc nie widzę innego kandydata na mistrza niż GSW. Toronto pewnie jak zwykle zawiedzie w play offach, choć chętnie widziałbym ich jako przeciwników Wojowników w Wielkim Finale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekamy  do czwartku  Polskiego  rana  i poznamy  pary playoff.

Ogólnie nie chce  4 razy oglądać   Cavs  Warriors. Warriors nie mają już takiej wypasionej obrony

 

 

 

Westbrook    jakoś  nie uważa  Hardena za MVP

 

No i komentarz   Stepha A.

 

Edited by asiafan

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i dzieje się   wszystko zgodnie z planem.   Warriors idą po finał  konferencji zachodniej  na wojne z Houston.   Utah całą serie gra bez Rickiego   Rubio więc jest po zawodach.  Na wschodzie totalny kabaret. Ogranicze się do serii  76ers Celtics. Bo Cavs jest  utrzymywane przez  Bronisława.  Cavs z Raptors na ostatnie 24 meczy w playoffs  mają  bilans 18-6 . Dodatkowo 2 krotnie wygrali z Raptors ostatnie 2 mecze sezonu. Także nie wiem czy i  tej serii będzie 4-1  4-2.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jednak Utah wygrała mecz numer dwa i to mimo słabszej dyspozycji rzutowej rewelacyjnego rookie Mitchella(za to miał 11 asyst). To co grają w tych play offach młodzi gracze typu Donovan czy Tatum, to poezja. Będzie miała z nich pociechę NBA w kolejnych sezonach. Po powrocie Kury nie widzę konkurencji dla GSW- ani Houston, ani tym bardziej Cavs nie są takimi zespołami. Za to w przyszłym sezonie Boston czy 76ers mogą być groźni dla każdego. Nawet w przerwie między sezonami będzie się działo, bo teamy mogą zmienić George, Lebron czy Leonard.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko 1.  Jednak zagrali  lepiej  w obronie. Ja przypominam ich bilans ostatnich 30 spotkań  i nikt nie ma lepszego końca ligi a rozbili nawet  GSW 30 pkt  i to z Currym.   Utah gra  toporną gre obronną  są bardzo nie wygodni.

Obecnie mają najlepszą obrone w lidze  . Houston  grają  styl  D'Antoniego czyli   no  defence   i  run and gun. Przecież jeśli  nie ma 1   albo CP  albo brody  to mogą polec z przeciętniakami.   Jak   trójki nie wpadają  tak jak GSW  to też polegną.

Nie spodziewajmy się jednak że będą tak pudłować  .  Tyle że  oby to się nie skończyło  4:1   czy 4:2.  Nadal są bez  Rubio.  

 

Konkurencja dla GSW?  Jeśli przejdą  Jazz  to wtedy pogadamy  bo w sezonie były  3 mecze i Rakiety mają bilans  2-1   i obie ekipy grają tam samo. Różnica jest tylko 1    w Houston jest tylko CP i Broda  a w GSW  są Kura KD Thompson i Green i to jest różnica.

 

Na koniec   obecny sezon jest ostatnich  [chyba]   Westa  i  Iggiego.   A widze co wnosi   Swaggy  P    . Gość widze wcale nie gra  nie wiiem po co go ściągali to nie ten poziom.Cook  zdecydowanie  lepiej się pokazał  . No ale jak już wszystko wejdzie w decydującą faze i mecze będą wyrównane to tylko talenty będą grać  .

 

Z listy  zawodników których wymieniłeś  to na razie  George Paul   największe prawdopodobieństwo zmiany klubu.  Nie sądze by chciało mu się grać z Westbrickiem a o Anthonym to już lepiej nie komentować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieje się

 

 

Bardzo  nie wiele  serii które  gospodarz  wygrywa  pierwsze 2 mecze    i ma stan 2-0         kończyło  się  2-4    3-4.    Pamiętam z czasów  MJ   1993  Chiago  0- 2 Knicks a potem   2-4   .  Spurs   2-0 OKC  skonczyło się  2-4  . Musze pogrzebać w historii.

 

Tuż pod koniec  meczu ESPN  podali  ciekawą  historie.  Otóż  w całej  historii  playoffs  jeśli Boston  mieli  2-0   zawsze awansowali.   Lebron pierwszy raz od 2008 jest  w stanie  0-2. 

Ogólnie  Boston jest lepszy  i gra jako druzyna.  Bron wyskoczył na początku sam i grał sam. W drugiej połowie raczej zabrakło  benzyny.  Z taką  grą   to Cavs nawet jakby jakimś cudem zagrali  w finale to nie stanowią zagrożenia dla Hou  czy GSW.

 

Natomiast  Boston  postawi się  zarówno  GSW  jak i Hou   tyle że bez Kyrie  będzie problem. Jednak w składzie Celtów jest spora ilość młodych talentów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młodzi są świetni, co jest w dużej mierze zasługą trenera Stevensa. Aż dziwne, że to nie on został coachem roku, tylko Casey(zresztą już zwolniony z Toronto). W decydującej kwarcie meczu z Cavs rewelacyjnie zagrał weteran Horford. Rzeczywiście brakuje Irvinga, bo jakoś do Haywarda nie mam przekonania. Aż szkoda, że w przyszłym sezonie minuty Tatuma czy Browna będą ograniczone przez tego gracza. Nie wyobrażam sobie żadnej innej drużyny, która tracąc dwóch All Starów ma szanse na awans do Wielkiego Finału. Nadal uważam, że nie powinno być tego podziału na Wschód i Zachód, tylko w play offach powinno grać 16 najlepszych drużyn i np. Houston z GSW powinni zagrać o mistrza. Dziś niby słabszy mecz Hardena, ale za to Houston zagrali bardziej zespołowo. Ciekawe jak zaprezentują się na wyjeździe. Mimo wszystko zdecydowanym faworytem pozostaje GSW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Casey  to był pionek.  W sezonie  pykał  a w playoffach  standardowo fail.  Para  Lowry   Derozan  trzeba że tak powiem dać  do rozwodu.tyle w tmeacie  Raptors.

Stevens jest bardzo chwalony przez samego Popa.  Popatrz  Horfor  odszedł z Hawks   i ile wnosi dla Bostonu.  Jeden z braci Morris  to samo. Gnił w Pistons  i teraz wymiata w Bostonie. No i młode talenty  Brown i Rozier

Jeżeli przejdą  Cavs  to bez Kyriego  szacuneczek :popcorn:.   Hou- GSW  chętnie zobacze serie  aż  do game 7.  Chris  Paul   oraz  Stefan   obaj są kontuzjowani  i  jeden z nich który zagra w finale będzie grać z kontują . Takie kontuzje  nie leczy się w 3 tyg.

 

Jeśli chodzi o układ playoffs  to jestem za.  Bo te zestawy   1 vs  8  to jest  paranoja. To tak jakbyśmy mieli olgądać    GSW  vs  Suns.

Edited by asiafan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwielbiam Curry'ego, ale rzeczywiście często trapią go kontuzje i nie może pokazać pełni potencjału. Nawet któryś z amerykańskich ekspertów zwrócił uwagę, że inaczej oddaje rzuty, bo nogi źle pracują. Pewnie coś w tym jest. Nadal uważam, że to GSW będą w finale, ale Houston jest chyba jedyną drużyną w lidze, która może z nimi powalczyć. Nie wiem czy się ze mną zgodzisz, ale uważam, że Cavs popełnili błąd pozbywając się Thomasa, który w decydujących momentach nie pękał. Nasprowadzali, za przeproszeniem, słabiaków jak Hood, Clarkson czy Nance i się dziwią? Mocno trzymam kciuki za Boston, bo młodziaki z doświadczonym Horfordem grają rewelacyjny basket. Wiele zależy od dwóch najbliższych meczów w Cleveland. Jeśli choć raz wygrają na wyjeździe mają niemal pewny awans, choć z Królem po drugiej stronie nigdy nic nie wiadomo. Te play offy James ma rewelacyjne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No stało  sie  to się  miało  stać   ta jedyna jedna porażka w playoffach   i to w ten kiedy  Boston miał  tragiczną celnośc w 3. Nic nie wpadało a oni rzucali i rzucali.  Jednak powiem tak.   W następnym sezonie będzie Kyrie  oraz  Hayward. Boston w finale konferencji wschodniej ponownie za rok. Pytanie czy dalej będzie Lebron w Cavs.  

 

 

A od słuchania tego to już  uszy więdną.  Te wiecznie porównywania  MJa    do Bronisława.

 

 

MJ  miał dużo trudniejsze przepisy  . Nie było  połowy chorych przepisów co 20 lat temu.   Bronisław  zagrał raptem pierwszy sezon  82 mecze i widac było jak zdychał.  Czy ktoś widział  MJa  zmęczonego?  Raz  w słynnym meczu z Jazz gdzie pozamiatał sam wszystko

 

Obecnie w lidze kogo mamy z wielkich?  Kawhi    Stephen   Durant    Kyrie  Westbrook      konkretnie chodzi mi o postacie które rzucają regularnie 20+  na mecz.   Harden  Antetokounmpo      Oladipo Davis   i Towns.,

W latach 90  było ich więcej       w ogóle było więcej obronców.   Malone  Oakley Olajuwon   Barkley  Drexler  Payton  Stockton  itd.  Nie bede tutaj wklejał  całej listy obrońców.

Nie było tzw  superteamów.   Nie tylko takiej dysproporcji w konferencjach że wschod to poza Cavs   raptem  Boston i Indiana  i tyle.  W latach 90  było Knicks  Pistons  Heat  Chicago  całkiem mocna Philadelfia  Milwaukee.

 

Lebron wykorzystuje tragiczną konferencje  . Gdzie by nie grał to z każdym klubem by doszedł do finału na wschodzie.  Gdyby grał w Bostonie to oni graliby w finale to same Indiana   ale napewnoe nie doszedł by z Knicks   Magic  czy Brooklynem .

 

Pomijam kwestie że MJ  przez pierwszym kilka lat nie grał w playoffach a jak grał to odpadał w 1 rundzie bo nie miał Pippena  a to jedyny allstar w kadrze Bulls. 

Lebron w Miami miał  Bosha  i Wada  cała trójka to allstars  i zapewniała po 60pkt ma mecz. 

 

Czy Bron miałbym 8 finałów z rzędu na zachodzie?   Przy takich klubach jak GSW  Houston  OKC  Clippers   SPurs?     Jeszcze bardziej by go zamęczyli   a tuż przed erą GSW  obecną  nikt inny poza Lakers  OKC  Spurs  nie grało w finałach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro nad ranem na ESPN o 2:30 mecz Golden State Warriors vs Cleveland Cavaliers. Mam nadzieję że Kalifornijczycy z zachodu pokonają przeciwników.

Edited by ARTIPAPK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Durant  kontynuuje zjazd formy od serii z Houston.   Sędziowie robili  ile się dało  by GSW  wygrało. Ile się dla $$$ robi.    JR  za długo  pali  maryśke  przez niego  Cavs przegrali  . Gość  myślał że maja przewage  1  pkt :rofl: .    No i Cavs mogli by wyjechać z 1-0.  Goerge Hill mnie rozczarowuje.    Draymond  bardzo możlie że jednego meczu  nie zagra. 1 tech i ban. 

 

Diego  Simeone powiedział iż Leo Messi  stwarza większe zagrożenie  niż  CR7  Bale i Benzema razem wzięci   można to samo powiedzieć o Bronisławie.  50pkt    w finałach   jak tylko wchodzi  z ławki wygląda jak jakiś  Cyborg nawet Draymon nie może go ściagnąć  to jest siła.  

 

Parafrazując   fani   Golden State nazywani są badwagons     jest w tym coś . 99%   kibiców nosi 1 koszulke .

 

fedNTa6.jpg

Edited by asiafan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie Curry to absolutnie najlepszy gracz GSW. Durant w tych play offach gra piach straszny, zresztą on nigdy nie był moim ulubionym graczem. Za to Kura jest absolutnie wyjątkowy, ma jeszcze tę fajną cechę, że nie gra pod siebie i daje grać innym. Taki Lebron jest genialnym graczem, ale pokaż mi kogo on kreuje. Miał świetnego Kyriego, to go pogonił, bo woli grać z ziomalami typu JR czy TT. Podobno Irving był za spokojny i nie chciał brać udziału w melanżach tej ekipy, tylko wolał spędzać czas z dzieckiem, co nie podobało się kolegom. Czuł się izolowany. Po co pozbywali się Wade'a, który w play offach by się zdecydowanie przydał? Także Lebron indywidualnie wielki, ale wszystko wskazuje na to, że znowu przegrany. I bardzo dobrze. Pewnie po sezonie gdzieś odejdzie. Ja trzymam kciuki za GSW, a w przyszłym sezonie poważnie liczyć się powinien Boston.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedenaście nie przespanych nocy i wreszcie kolejne mistrzostwo GSW...Szkoda tylko, że Curry nie został MVP w finale, bo według mnie zasłużył na ten tytuł...aczkolwiek Kevin również zasłużył bo miał rekordowe osiągnięcia w finale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...