Jump to content
sławek2121

Serie A

Recommended Posts

Posted (edited)

Zlatan będzie grał z numerem 21, bo jest on podobny do jego inicjałów "ZI" - sprytne! :D

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/862106/transfery-zlatan-ibrahimovic-juz-w-mediolanie-zdecydowal-z-jakim-numerem-zagra?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=rss/

 

Edited by SatExpert
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gol Stępińskiego.

Dziś wybór 3 polaków w Mediolanie vs 2 w Turynie. Jednak wygrywa ciekawość jak poradzi sobie Walukiewicz na stadionie Mistrza,, w konfrontacji z Ronalo, Dybalą czy Ramsey'em.  W obwodzie jeszcze Atalanta. Trzy ekrany by się przydały 🤠

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś zamawiał coś z oficjalnego sklepu Ac Milan przez internet ? Mam kilka pytań

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 godzin temu, MartinFC napisał:

Gol Stępińskiego.

Dziś wybór 3 polaków w Mediolanie vs 2 w Turynie. Jednak wygrywa ciekawość jak poradzi sobie Walukiewicz na stadionie Mistrza,, w konfrontacji z Ronalo, Dybalą czy Ramsey'em.  W obwodzie jeszcze Atalanta. Trzy ekrany by się przydały 🤠

Wielki minus dla władz Serie A, że te trzy mecze poleciały o tej samej porze, a przecież godzina 12:30 i 18:00 były właściwie wolne. Można było na godzinę 15:00 przesunąć mecze w Bolonii oraz Lecce i zrobić huczny maraton np. 12:30 | powrót Ibry, 15:00 | hattrick Ronaldo z rewelacją sezonu 18:00 | mecz wystrzałowej Atalanty z kolejną rewelacją sezonu i na koniec o 20:45 szlagier dnia z udziałem Napoli i Interu, a tak jest niedosyt bo jednak człowiek musiał cykać po kanałach.  

 

 

//

 

CR7 jest bodaj drugim po Alexisie Sanchezie piłkarzem, który ustrzelił hattricka na poziomie Serie A, La Liga i Premier League. 

Edited by Project_ALF

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepsza jedenastka rundy wg Project_ALF:

 

------------ Immobile --- Lukaku ---------------------

-- Ronaldo ---- Luis Alberto ---- Gomez ---------

---------------------- Nainggolan --------------------------

Gosens --- De Vrij --- Bonucci --- Cuadrado

-------------------- Handanovic ---------------------------

 

*najlepsi z najlepszych. Szczęsny, Kolarov, Acerbi, Smalling, Di Lorenzo, Candreva, Pellegrini, Ilicic byli bardzo blisko, ale miejsc jest tylko jedenaście. 

 

 

 

 

 

Jedenastka oczarowań rundy wg Project_ALF:

 

----------- Joao Pedro --- Lautaro Martinez --- Kulusevski 

Theo Hernandez --- Castrovilli --- Nandez --- Candreva

---------------------- Kumbulla --- Smalling --- Bastoni ------------

---------------------------------------- Pau Lopez -----------------------------

 

*piłkarze mniej znani lub ci po których nie spodziewałem się aż tak dobrej gry w tym sezonie.

 

 

 

 

 

Jedenastka rozczarowań rundy wg Project_ALF:

 

------------------------ Chiesa --- Piątek --- Quagliarella -------

Bereszyński --- Fabian Ruiz --- Allan --- Florenzi ---------

-------------------- Manolas --- De Ligt --- Godin -----------------

---------------------------------------- Meret --------------------------------

 

*zdecydowanie więcej można się było po nich spodziewać. 

PS. Pozycja Bereszyńskiego i Quagliarelii trochę naciągana, ale już nie miałem pomysłu jak ich lepiej ustawić. 

 

 

 

 

 

Jedenastka skompromitowanych w tej rundzie wg Project_ALF:

 

Calhanoglu --- Sanabria --- Suso ------

--- Murru --- Badelj --- Kessie --- Lirola 

----- Romero --- Koulibaly --- Tomovic

------------------------- Radu ----------------------

 

*byli też tacy, którzy byli pewnie jeszcze słabsi. Na przykład Ante Rebic, ale mieli tak mało minut, że pewnie trzeba byłoby stworzyć dla nich kolejną kategorię o nazwie 'nieklasyfikowani'. 

Edited by Project_ALF

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyrzuciłbym Candreve. Tam mimo wszystko bym dał Riberiego. Nie wiem też czy Malinowskiego nie warto wrzucić.

Dodałbym Bernardeschi zamiast Bereszyńskiego.

 

Pierwsza, o ile można to tak nazwać niespodzianka w Pucharze Włoch. Wczoraj wpadli zgonie Napoli, Lazio i Inter. Dziś odpada Atalanta z Papu i Iiliciciem, tracąc gola na 2-1 gdy Fiorentina grała w dziesiątke.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.01.2020 o 16:56, MartinFC napisał:

Wyrzuciłbym Candreve. Tam mimo wszystko bym dał Riberiego. Nie wiem też czy Malinowskiego nie warto wrzucić.

Dodałbym Bernardeschi zamiast Bereszyńskiego.

 

Pierwsza, o ile można to tak nazwać niespodzianka w Pucharze Włoch. Wczoraj wpadli zgonie Napoli, Lazio i Inter. Dziś odpada Atalanta z Papu i Iiliciciem, tracąc gola na 2-1 gdy Fiorentina grała w dziesiątke.

Zgoda co do Bernardeschiego. Gość od dłuższego czasu jest tak bezbarwny, że zupełnie o nim zapomniałem, a to jak najbardziej mocna kandydatura zarówno do jedenastki rozczarowań jak i skompromitowanych :) Szkoda, że nie mogę już edytować. 

 

Co do Ribery'ego to mimo udanego początku później było już tylko gorzej. Idiotyczna dyskwalifikacja, następnie kontuzja i do dziś właściwie go nie ma, a starałem się też brać głównie tych piłkarzy, którzy mieli co najmniej te ponad połowę rozegranych meczów w dłuższym wymiarze czasowym stąd też również dla Malinowskiego zabrakło miejsca, ale myślę, że jego czas jeszcze nadejdzie. Uwzględniłem za to Candrevę, bo jego metamorfoza to coś doprawdy zdumiewającego. 

 

Wczoraj też nieoczekiwane przebudzenie Ante Rebicia. Po meczu odpaliłem jeszcze skrót na YouTube, bo nie mogłem uwierzyć, że coś z niego jeszcze może być. Kilka miesięcy temu wyglądał koszmarnie. Zupełne przeciwieństwo tego piłkarza który niemal w pojedynkę rozmontował Bayern w finale Pucharu Niemiec. 

 

Co do tych jedenastek to miałem kilka wątpliwości. Na przykład czy dać Mereta czy Donnarummę? (obaj mnie rozczarowują). Jak potraktować tych piłkarzy jak Rebic czy Can, którzy z rzadka pojawiają się na murawie? No i przede wszystkim nie zawsze miałem pomysł w jakim ustawieniu te jedenastki ułożyć. 

 

//

 

Według RSSSF Cristiano Ronaldo wyprzedził wczoraj w tabeli najlepszych strzelców wszech czasów samego Gerda Mullera:

 

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_footballers_with_500_or_more_goals

 

Potraktujmy to jednak jako ciekawostkę, bo tak naprawdę nikt nie jest w stanie powiedzieć dokładnej liczby bramek Bicana, Wilimowskiego, Friedenreicha i wielu innych legend z dawnych czasów. Nie sprostał temu nawet Andrzej Gowarzewski który utrzymuje, że "nasz" Ernest ma tych bramek znacznie więcej jak podają oficjalne źródła choć sam nie jest w stanie podać dokładnej liczby. Może to być nawet ponad 1000 bramek. 

Edited by Project_ALF

Share this post


Link to post
Share on other sites

Transfery Interu robią wrażenie. Nawet jeśli nie dadzą sukcesu w tym sezonie, to mają mniej dziur do łatania by zdobyć scudetto w przyszłym sezonie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inter bezpośrednio za sprawą Marotty i pośrednio też Conte czerpie pełnymi garściami z know-how Juventusu. Stąd ten ekspresowy skok jakościowy na płaszczyźnie transferowej i sportowej. Nerazzuri już wcześniej za sprawą nowych właścicieli zapewnili sobie środki i organizację wewnątrz klubową na najwyższym poziomie. Brakowało tylko pomysłu, koncepcji co chodzi o pion sportowy. Tutaj wszystko było w powijakach. Nieudane transfery, ciągłe zmiany trenerów, problemy obyczajowe poszczególnych zawodników. Wszystko się zmieniło dopiero po przyjściu tych dwóch panów. Marotta na początku 2019 roku zapewnił Interowi transfer Godina i zrobił porządek z Icardim gdy odseparował go od drużyny. Następnie pół roku później przekonał Conte i wspólnie zrobili porządek w szatni odpalając zgniłe jabłka jak Icardi i Nainggolan. Jeszcze wtedy wielu pukało się w głowę o co w tym wszystkim chodzi, ale później maszyna ruszyła na dobre i tu znów nie brakowało podobieństw do ich wspólnej pracy w Turynie. Conte powrócił do swojego kultowego 3-5-2, a Marotta za stosunkowo niewielkie pieniądze w ciągu 1-2 okienek sprezentował mu naprawdę wielu wartościowych zawodników. Wiele z nich można nazwać "okazjami" tak jak w czasach Juve:

 

Lukaku miał być nowym Llorente z czasów turyńskich, ale okazał się kimś więcej. 

Sanchez pewnie docelowo miał stać się "nowym Tevezem", ale jednak przyszedł w gorszym stanie od Argentyńczyka i ten manewr ostatecznie może nie wypalić. 

Godin <---> Lucio i choć Urugwajczyk wygląda znacznie lepiej od Brazylijczyka z czasów jego krótkiego pobytu w Juve to jednak wciąż jest pewnym rozczarowaniem, bo wszyscy wiemy, że stać go na więcej. Pewnie też duet Conte / Marotta liczyli na więcej, że może formą będzie przypominał Barzagliego z czasów Juve, który w tym wieku wyglądał bardzo dobrze. 

Barella <---> Vidal (ależ to były znakomite transfery Beppe)

Sensi <---> Pirlo (choć wiekowo wygląda to zgoła inaczej, a i sam Sensi bardziej przypomina Xaviego grając wyżej od Włocha)

Lazaro <---> Isla 

Biraghi <---> Lichtsteiner (choć to inna strona boiska, no i Szwajcar szybciej zaaklimatyzował się w Juve niż Biraghi w Interze)

 

Największym zaskoczeniem póki co jest pozycja De Vrija. Początkowo myślałem, że to on z trójki muszkieterów: Godin - Skriniar - De Vrij będzie tym najsłabszym, a tu się okazuje, że nie tylko Holender wygląda najpewniej, ale też pełni centralną rolę w bloku obronnym Interu. Przyznam się, że na tej pozycji bardziej widziałem świetnego z piłką przy nodze Skriniara. Byłem niemal pewien, że to Słowak będzie lansowany na "nowego Bonucciego" w układance Conte. 

 

Włoski szkoleniowiec nie byłby też sobą gdyby nie odbudował kilku zapomnianych zawodników (Candreva) i nie próbował stworzyć nowych (Bastoni). Choćby Lautaro to zupełnie nowy piłkarz w porównaniu do tego którego zastał Spalletti. Pod okiem Conte to prawdziwa bestia i jeden z najbardziej niewygodnych w kryciu napastników w całej Serie A. 

 

Obok Marotty i Conte trzeba też wymienić Kwadwo Asamoaha i kilku ludzi ze sztabu Conte, którzy również jeszcze nie dawno lub bardzo dawno temu (Pintus) byli pracownikami Juventusu. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żenujący Milan udający profesjonalny klub nie potrafi wygrać z Hellas. Jak dzieci, które potrzebują przewodnika w postaci Zlatan, bo inaczej nie potrafią wygrać.

Atalanta też się skompromitowała, mecząc z Genoą remis,  wiedząc że Roma przegrała.

Lazio skutecznie walczy o scudetto, a Immobile o Capocanonniere. Ta druga bramka Ciro, to roast obrony SPAL. Żenada, że takie grajki są w Serie A.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inter Mediolan koncertowo wygrał Derby Mediolanu 4-2 mimo gola Ibry dla Milanu pod koniec pierwszej połowy. Można by było rzec: Ibra zaczął, Lukaku skończył choć to Rebić z Milanu jako pierwszy strzelił gola w 39 minucie.

Edited by Frontowiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Były to najlepsze pod względem emocji i jakości derby Mediolanu od sezonu 2011/2012 kiedy to Inter również pokonał Milan stosunkiem 4-2. Inne były tylko okoliczności. Podkreśliłem jakości, bo pierwsza połowa wczorajszego meczu w wykonaniu Milanu była naprawdę zdumiewająca. Najlepsza w tym sezonie, Zlatan określił ją mianem 'prawie perfekcyjnej'. Piłkarze Milanu uwijali się jak króliczki w reklamie Duracella. Sił i pasji starczyło jednak tylko na 45 minut, bo druga połowa należała już do Interu i była jeszcze lepsza od tej "prawie perfekcyjnej" Milanu. Podkreśliłem też jakości dlatego, że po 2012 roku derby Mediolanu również nie raz potrafiły zachwycić, ale brakowało w nich jakości. Trudno też się dziwić, bo mówimy o czasie gdy kluby ze stolicy Lombardii przestały liczyć się nie tylko w wyścigu po Scudetto, ale nawet w walce o awans do Ligi Mistrzów. Teraz też nie jest aż tak "prawie perfekcyjnie", bo jednak Milan wciąż jeszcze nie wrócił z zaświatów choć takie zrywy jak ten wczorajszy mogą wlać w serca fanów Rossonerich nieco nadziei na lepsze jutro. Co innego Inter, który z każdą taką kolejką udowadnia, że już teraz jest w stanie przerwać ośmioletnią dominację Juventusu. Tym bardziej z takim trenerem, któremu choć z europejskimi pucharami nie po drodze to udowadnia i potwierdza, że jest specjalistą od krajowych rozgrywek. Trzy razy z Juventusem, raz z Chelsea... czyżby szykował się piąty ligowy skalp z trzecią drużyną na przestrzeni ostatnich 9 lat? (gdzie w międzyczasie była jeszcze kilkuletnia przygoda z reprezentacją). Co by nie powiedzieć o Conte to jeśli tylko znajdzie chemię z drużyną to jest w stanie dokonywać dużych rzeczy. Inter pod jego wodzą wygląda naprawdę okazale. Gdybym miał porównywać go do Juventusu Sarriego powiedziałbym, że w pojedynczych fragmentach poszczególnych meczów potencjał turyńczyków jest większy choć w dłuższym wymiarze czasowym wciąż jeszcze uśpiony. Natomiast Inter jest tego przeciwieństwem gdyż Conte potrafi czerpać ze swojej drużyny pełnymi garściami, wyciskając z niej wszystko co najlepsze. Gdy Godin zawodzi to sięga po Bastoniego. Gdy Lazaro okazuje się niewypałem rusza po byłego podopiecznego Mosesa, który póki co nie zawodzi i od razu notuje asystę. Gdy ze składu z powodu kontuzji wypada Sensi, czyli najlepszy pomocnik początku sezonu inni stoją na wysokości zadania. Gdy wypada Lautaro to nawet będący całkowicie pod formą Alexis robi wczoraj asystę. Sarri póki co tak magicznej ręki do graczy (przynajmniej w lidze) jeszcze nie ma choć głębię składu ma większą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Immobile i spółka pokonali u siebie Inter Mediolan 2-1.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikt  nie wie, co zrobić z tym sezonem. Kalkulują ile mogą pomiędzy paniką coronavirusa a stratami gospodarczymi związanymi z odwołaniem sezonu. Dziś cyrk sporych rozmiarów. Mecz Parma - SPAL miał się rozpocząć o 12.30. Piłkarze byli gotowi, minutę przed wyjściem ich wycofali. Pierw mecz o 13, później o 13.15, ostatecznie ruszył o 13.45

Nic to nie zmieniło, jedynie trwa przepychanka, bo odwołanie sezonu czy anulowanie może się okazać tragiczne w skutkach w skali globalnej włoskiej piłki jak i gospodarki.

Ciekawe czy Juventus - Inter się odbędzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Milan przegrywa u siebie z Genoą. Dobrze im tak po tym jak zepsuli Piątka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardziej dobrze im tak, bo kupują emeryta Ibre zamiast szukać piłkarzy typu Piątek i zmieniają trenerów co kilka miesięcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, MisterRondel napisał:

Milan przegrywa u siebie z Genoą. Dobrze im tak po tym jak zepsuli Piątka.

Piątek sam się zepsuł. Nie wytrzymał ciśnienia. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, MartinFC napisał:

Nikt  nie wie, co zrobić z tym sezonem. Kalkulują ile mogą pomiędzy paniką coronavirusa a stratami gospodarczymi związanymi z odwołaniem sezonu. Dziś cyrk sporych rozmiarów. Mecz Parma - SPAL miał się rozpocząć o 12.30. Piłkarze byli gotowi, minutę przed wyjściem ich wycofali. Pierw mecz o 13, później o 13.15, ostatecznie ruszył o 13.45

Nic to nie zmieniło, jedynie trwa przepychanka, bo odwołanie sezonu czy anulowanie może się okazać tragiczne w skutkach w skali globalnej włoskiej piłki jak i gospodarki.

Ciekawe czy Juventus - Inter się odbędzie...

Nikt się nie mógł spodziewać aż takich rozmiarów epidemii. Dzisiaj drastycznie wzrosła liczba zgonów spowodowanych koronawirusem we Włoszech. Jednak szlagier za chwilę się odbędzie zgodnie z planem. Jakoś te rozgrywki muszą dokończyć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Oglądanie Serie A w niektórych przypadkach jest katorgą. A już przy pustych trybunach to masochizm.... :) Wczorajsze spotkanie "na szczycie" to była kompletna porażka futbolu.

Edited by flot

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, ezequiel93 napisał:

Nikt się nie mógł spodziewać aż takich rozmiarów epidemii. Dzisiaj drastycznie wzrosła liczba zgonów spowodowanych koronawirusem we Włoszech. Jednak szlagier za chwilę się odbędzie zgodnie z planem. Jakoś te rozgrywki muszą dokończyć. 

 

Teraz będzie tylko gorzej, odwołanie rozgrywek do 4 kwietnia. Tylko co dalej? Ktoś wierzy, że w miesiąc sytuacja się uspokoi? Najpewniej skończą sezon z niczym, chyba że Euro przeniosą (wątpliwe) to wtedy może dociągną jakimś cudem. Niestety wyszła ich mentalność.

Duuże problemy Juve, Atalanty, Interu i Napoli. Trzeba szukać nowych miejsc do rozgrywania meczów w europejskich pucharach.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 hours ago, flot said:

Oglądanie Serie A w niektórych przypadkach jest katorgą. A już przy pustych trybunach to masochizm.... :) Wczorajsze spotkanie "na szczycie" to była kompletna porażka futbolu.

 

A Ty oglądasz mecze dla kibiców czy dla piłki i piłkarzy? Już lepiej niech grają tak niż jakby mieli w ogóle rozgrywkui zawiesić. Lepiej oglądać bez publiczności niż w ogóle nie mieć co oglądać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, MisterRondel napisał:

 

A Ty oglądasz mecze dla kibiców czy dla piłki i piłkarzy? Już lepiej niech grają tak niż jakby mieli w ogóle rozgrywkui zawiesić. Lepiej oglądać bez publiczności niż w ogóle nie mieć co oglądać.

Ja jednak jestem przekonany, że "efekt trybun" też jest potrzebny i robi to coś... Nie powiesz mi przecież, że bez różnicy się ogląda bez i z kibicami. A tak poza tym, ja nigdzie nie napisałem  o zawieszeniu rozgrywek i braku transmisji....Po prostu to jest moje subiektywne odczucie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...