Jump to content

Recommended Posts

Spotkałem się wczoraj z kolegą (nie widziałem się z nim około 10 lat) i przebywa obecnie na rehabilitacji w Uzdrowisku.  Sprzedał mi kolejny absurd pokazujący pozorność walki z COVIDEM. Otóż o czym szeroko media informowały osoby, które przyjeżdżają na turnus rehabilitacyjny z NFZ mają robione przed przyjazdem testy i są dopuszczane do pobytu jak mają go ujemny. Jednakże ośrodki oprócz osób ze skierowaniem z NFZ przyjmują osoby  , które  płacą za zabiegi i swój pobyt. Otóż nie wymaga się od tych osób testów na koronawirusa- ani ośrodek ich nie bada ani nie wymaga się od nich by na własny koszt takie badania przeszły. Na pytanie mojego kolegi- dlaczego tak to wygląda,że jedni (ci z NFZ) mają badania,a inni nie dostał dość szczerą odpowiedź " Wie Pan my walczymy o klienta, gdybyśmy jeszcze do kosztów pobytu doliczyli 350-400 zł za test to by było dużo mniej chętnych. "  

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, jaszek napisał:

Na grypę są oczywiście zgony, zwłaszcza np. na odmianę AH1N1, która jest do dzisiaj. Zresztą chyba w ubiegłym sezonie był przez to w PL rekord zgonów na powikłania. Tu jednak może chodzić też o zaraźliwość. Grypa tak masowo się nie rozprzestrzenia, jest też sezonowo, czyli tylko powiedzmy szczyt mamy kilka tygodni. Grypa ponadto nie zniknęła i wciąż w każdą zimę się pojawia. Można więc sobie wyobrazić co będzie w Polsce, jak nałożą się dwa szczyty - grypy AH1N1 i SARS-CoV-2. Służba zdrowia wydolnie? No nie. A jak zareaguje organizm zarażony SARS-CoV-2 2 tygodnie po przebytej grypie? 

Grypa się masowo nie rozprzestrzenia? xD Nie wiem co tam naskrobałeś wczoraj, bo moderator zdążył wywalić. Dziś znowu piszesz jakieś "ciekawe" rzeczy. Szczyt kilka tygodni, ale grypa jest od października do marca, a to nie jest kilka tygodni. 

Gdzie służba zdrowia? Wszystko pozamykane i ludzie będą mieli na następny rok powikłania po nieleczonej grypie. Zwali się na COVID, bo inaczej by musieli ponosić odpowiedzialność za swoje pomysły na leczenie zdalne. 

54 minuty temu, jaszek napisał:

Właśnie. Właśnie chodzi tylko o wydolność służby zdrowia. Bo jak ta nie wydolnie, to ludzie zaczną umierać w domach, albo na korytarzach izby przyjęć. A wszystko pokaże telewizja. A grypa, co słusznie zostało zauważone, też powoduje dość liczne hospitacje. Tylko mniej (bo nie jest tak zaraźliwa, na to przynajmniej wygląda) i krócej (bo trwa sezonowo, kilka tygodni i znika). 

 

Jeśli ktoś myśli, że nałożenie się szczytów 2-3 wirusów na raz nie będzie groźne, to jest wg mnie głupcem. Osobę świeżo po COVID-19 może zabić zwykła grypa. I odwrotnie.

 

Weź nie pisz bzdur o umieraniu na korytarzach izby przyjęć. Jeśli grypa mniej zaraźliwa, to czemu nie mieliśmy chociaż pół miliona potwierdzonych przypadków COVID-19 w tym roku? 

 

46 minut temu, Rasheed napisał:

Jaszek: zgadzam się z jedną uwagą. Grypa jest dużo bardziej zaraźliwa ale jednocześnie mniej groźna. Na grypę przy zerowych ograniczeniach zmarło mniej osób niż na Covid przy całkowitym lockdownie. Co jednak ważniejsze dla funkcjonowania państwa, przy grypie niemal nie ma hospitalizacji biorąc pod uwagę skalę zachorowań (w szczycie sezonu to nawet milion osób naraz), przy Covidzie sporo osób potrzebuje respiratora na dłuższy czas.

 

Ta sezonowość grypy może być związana z tym, że nie ma żadnych ograniczeń i grypa uderza od razu. Mamy milion zarażonych, chwilową odporność na dany szczep i wirus znika. Zachorowania na Covid sami celowo wydłużamy w czasie.

 

Kto tak twierdzi, że zmarło mniej? Myślisz, że przy grypie jak przy COVID-19 się wpisywało przyczynę zgonu grypa, a nie np. rak? Myślisz, że się robi test na grypę jak ktoś umiera na niewydolność krążeniowo-oddechową? 

"Sporo osób potrzebuje respiratora na dłuższy czas"? Ile konkretnie? Bo ewidentnie widać, że grubo poniżej 1% ludzi potrzebuje respiratora. Pewnie takich na dodatek, którzy już wcześniej byli w bardzo złym stanie. 

Zachorowania na COVID nikt nie wydłuża, bo nikt nad tym nie panuje. 

Wirus nie jest sezonowy, ale przyjdzie grypa, przeziębienia, a głupki uwierzą, że to jakaś druga fala.

Link to post
Share on other sites

Na grypę zarażasz się przede wszystkim od osoby mającej już objawy. Nie spotkałem się z zarażeniem, od tzw. nosiciela bezobjawowego.

Tak grypa ma swój szczyt kilka tygodni głównie od lutego do kwietnia. W pozostałych miesiącach nie ma aż takiej masowości zakażeń, a już na pewno nie lecie. Dlatego grypa jest łatwiejsza w kontrolowaniu.

I na grypę są szczepionki, które pozwalają ją łagodnie przechodzić.

Link to post
Share on other sites

Co do statystyk grypy (średnia dzienna na 100 tys mieszkańców):

Ryc_A.jpg

 

Przy czym zastanawiam się skąd wiadomo ile w tych statystykach osób miało rzeczywiście wirus grypy, a ilu inne, ale zakwalifikowane pod grypę. Wszak nie słyszałem o testach na grypę. Szczyt jak widać to zawsze luty. To się nawet nakłada z okresem ferii zimowych przeważnie.

 

A, juz jasne - to wykres zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę...

 

Edited by jaszek
Link to post
Share on other sites

I należy dodać, że w statystykach są osoby, które były u lekarza. Nie wiadomo tak naprawdę ile ludzi co roku chodzi do pracy z katarem i gorączką. 

Link to post
Share on other sites

 

Źródło:

 

http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm

 

Co do śmiertelności @the cable guy, proszę:

Ryc_1.jpg

Nie licząc czasów głębokiej komuny, to rocznie umiera na podejrzenie grypy kilkaset osób, a nawet mniej (będąc precyzyjnym to na powikłania). W ostatnich latach mniej niż 200. A ile zmarło z powodu COVID-19? 

 

A nawet jak rację mają różne estymacje, to co to jest 6000 zgonów na 4 mln zachorowań (podejrzeń zachorowań)...

Edited by jaszek
Link to post
Share on other sites

Artykuł sprzed paru dni, ale dosyć ciekawy.

https://www.medonet.pl/leki-od-a-do-z/przeziebienie-i-grypa,rekordowo-lagodny-sezon-grypowy-w-australii--czy-na-polkuli-polnocnej-bedzie-podobnie-,artykul,20515903.html

 

Ciekawe, czy u nas poprzez większa higienę, mycie/dezynfekcje rąk, noszenie maseczek, utrzymywanie większego dystansu grypa także nie będzie aż taka  "straszna"?

Link to post
Share on other sites

Koronawirus w znacznie większym stopniu dotknął ostatnio województwo opolskie, w którym m.in. ja mieszkam. :wacko:

Powiat kluczborski znalazł się w "czerwonej" strefie obostrzeń, a powiat głubczycki w strefie "żółtej".

Na chwilę obecną zagrożony większymi obostrzeniami jest też sam powiat opolski.

Ojj, bardzo nieciekawie się robi... :/

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, jaszek napisał:

Osobę świeżo po COVID-19 może zabić zwykła grypa. I odwrotnie.

A więc pytam jaszku - masz jakiś tytuł naukowy, że śmiesz tak twierdzić? A może masz jakieś dane popierające tę tezę?

 

A tak przy okazji - szczepionka już niepotrzebna:

https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-koronawirus-powstal-lek-calkowicie-neutralizujacy-sars-cov-2,nId,4737031

Edited by Falcon
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jaszek napisał:

Wszystko wskazuje na to, że tak. Patrząc jednak na to co dzieje się w powiecie to obawiam się rychłej powtórki. Oby nie.

Wczoraj pisałeś, że masz objawy. Jak masz objawy to nie będzie końca domowego więzienia. 

 

1 godzinę temu, Falcon napisał:

A więc pytam jaszku - masz jakiś tytuł naukowy, że śmiesz tak twierdzić? A może masz jakieś dane popierające tę tezę?

 

A tak przy okazji - szczepionka już niepotrzebna:

https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-koronawirus-powstal-lek-calkowicie-neutralizujacy-sars-cov-2,nId,4737031

Kolejny lek w fazie badań klinicznych. Nic nowego.

Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, the cable guy napisał:

Wczoraj pisałeś, że masz objawy

Mam już diagnozę, a nawet receptę i leki. W sobotę jestem free. Nie, nie będę chodził i zarażał, uprzedzam oskarżenia. Ale do lasu mogę wyjść i nie widzę w tym nic złego :)

 

Oczywiście, że skonsultowałem objawy ze specjalistami. Jak każdy odpowiedzialny człowiek. Niestety po Twoich wypowiedziach mam wątpliwości, czy zrobiłbyś tak samo...

Link to post
Share on other sites

Na to już żadnego wpływu nie mam. Ja zrobiłem wszystko, co mogłem i co powinienem, a w zasadzie co w takiej sytuacji musiałem. Nie jestem lekarzem i nie będę się wymądrzał. Prywatnie też testu nie zrobię, no bo jak na kwarantannie...

Edited by jaszek
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, jaszek napisał:

Na to już żadnego wpływu nie mam. Ja zrobiłem wszystko, co mogłem i co powinienem, a w zasadzie co w takiej sytuacji musiałem. Nie jestem lekarzem i nie będę się wymądrzał. Prywatnie też testu nie zrobię, no bo jak na kwarantannie...

Właśnie dlatego uważam, że to zwykła szopka. Tyle.

Myślisz, że to taki zbieg okoliczności, że dostaliście objawów "przeziębienia" po potwierdzonym kontakcie z kimś zakażonym SARSCoV2? Że to nie ten wirus? Jeśli tak, to spory poziom naiwności.  

 

@Maximus2 Wielu ludzi w tym kraju nawet 70 nie dożyje, bo wcześniej zje ich rak lub inne choroby. Średnia wieku zmarłych często przekracza średnią długość życia, ale i tak sporo osób nie jest w stanie dodać 2+2 żeby im wyszło 4. 

Teraz będzie jeszcze gorzej, bo wielu pacjentów jest kompletnie pozostawionych bez opieki lekarzy. Tak jakby istniał już tylko jeden wirus. 

"Na szczęście" wymówkę już mają gotową w razie pozwów i ludzkich tragedii. 

Link to post
Share on other sites

Kolejny "odkryty" objaw koronawirusa: owrzodzenie języka. :shock:

:arrow:  https://portal.abczdrowie.pl/owrzodzenie-jezyka-typowym-objawem-covid-19-sa-nowe-badania

 

Heh, jak tak dalej pójdzie to za jakiś czas okaże się, że każde jedne objawy, które "normalnie" towarzyszą wielu innym chorobom, teraz będą objawami koronawirusa... :wacko:  :crazy:

To już normalnie zakrawa na absurd! :crazy:

Jeszcze "chwila", a zwykłe kichnięcie albo katar ogłoszone zostaną objawami koronawirusa... :P

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, the cable guy napisał:

@Maximus2 Wielu ludzi w tym kraju nawet 70 nie dożyje, bo wcześniej zje ich rak lub inne choroby. Średnia wieku zmarłych często przekracza średnią długość życia, ale i tak sporo osób nie jest w stanie dodać 2+2 żeby im wyszło 4.

1. "Ten kraj" to Polska.

2. Co ty opowiadasz? Skąd te informacje? Tylko w swojej rodzinie mam krewnych, którzy mają się doskonale po 70-tce i 80-tce i nie są to sporadyczne przypadki. Zejdź na ziemię. :)

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Barti napisał:

Jeszcze "chwila", a zwykłe kichnięcie albo katar ogłoszone zostaną objawami koronawirusa... :P

W UK wysyłają do domu dzieci z katarem i każą test wykonać... którego nie ma. :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...