Jump to content
Frontowiec

Koronawirus

Recommended Posts

@Rasheed, latem jest zdecydowanie mniej zachorowań na choroby górnych dróg oddechowych. Poza tym, szczepienia na gruźlicę powodują lżejsze przechodzenie COVID-u.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma dowodów na to, że szczepienia na gruźlicę pomagają "przejść" koronawirusa lżej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy osoba zaszczepiona w dzieciństwie na gruźlicę, ale potem już ponownie nie doszczepiana, przejdzie ewentualne zakażenie koronawirusem łagodniej, niż osoby w ogóle nie szczepione na gruźlicę? :roll:

Ja byłem szczepiony na gruźlicę, gdy miałem 6 albo 7 lat. Wówczas próba tuberkulinowa, która poprzedzała szczepienie, wyszła mi ujemnie. Potem, w podstawówce były ponownie szczepienia na gruźlicę i ja miałem wtedy również robioną próbę tuberkulinową na gruźlicę, ale wynik miałem już dodatni, więc nie miałem doszczepiania. Tak samo potem było, gdy byłem w technikum. Wówczas również wynik próby tuberkulinowej miałem dodatni. Czy to oznacza większe szanse na "przejście" koronawirusa np. bezobjawowo? W Polsce szczepienia na gruźlicę są obowiązkowe i powszechne, więc może coś w tym jest, biorąc pod uwagę liczbę zakażonych koronawirusem osób w Polsce i zmarłych na chorobę COVID-19 i porównując ją z wieloma innymi krajami, podobnymi do Polski pod względem liczby ludności, gdzie tych zakażeń jest znacznie więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

My tu piszemy o COVID, a na horyzoncie kolejny wirus. Tym razem od świń. Oczywiście z Chin. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Pawop napisał:

@Rasheed, latem jest zdecydowanie mniej zachorowań na choroby górnych dróg oddechowych.

Takie lato jak my teraz mamy to w Hiszpanii i Włoszech mieli w marcu i kwietniu :) I to raczej było podawane jako powód większej ilości zachorowań, bo ludzie częściej wychodzą z domów i się spotykają.

Zresztą, na Florydzie też mają środek lata, upały ponad 30 stopni i z dnia na dzień coraz więcej zachorowań, więc ten mit o wpływie pogody chyba można już obalić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@marrak

Zgadzam się z tobą. :)

Wszystko wskazuje na to, że lato i wyższe temperatury nie mają kompletnie żadnego wpływu na liczbę zakażeń koronawirusem i zachorowań na COVID-19. :wacko:  To już możemy sobie "włożyć między bajki". ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszę się, że u nas sytuacja jest póki co stabilna. Niepokoją jednak doniesienia choćby z Czech, czy Ukrainy. Pojawia się też Wielka Brytania (jedno z miast).

Ja chciałbym bardzo, żeby zapanowała już względna chociaż normalność, oczywiście na stałe.

  • Thanks 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, jaszek napisał:

Ja chciałbym bardzo, żeby zapanowała już względna chociaż normalność, oczywiście na stałe.

 

Też bym bardzo tego chciał. A już najbardziej zniesienia obowiązku noszenia kagańca na gębie w pomieszczeniach, a także w pojazdach transportu publicznego. :wacko:

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w mieście obowiązku zakładania maseczek w sklepie czy w autobusie nie przestrzega 90 % osób. Myślę, że ludzie przyzwyczaili się do tego wirusa i próbują żyć w miarę normalnie. Wybory się odbyły, dzieci wracają do szkół we wrześniu, studenci także. Póki co dbajmy o nasze zdrowie i nie popadajmy w panikę. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj byłem w kilku różnych sklepach w Opolu, w tym i w marketach i też zauważyłem, że spora liczba klientów była tam bez maseczek. I to ludzie w różnym wieku: od nastolatków, po osoby starsze. Ja akurat maseczkę założoną miałem. Jednak jej noszenie jest dla mnie bardzo uciążliwe ze względu na to, że noszę też okulary i przy założonej maseczce bardzo mi one parują, co powoduje, że idąc przed siebie prawie nic nie widzę. :wacko: Próbowałem już różnych sposób na to parowanie, opisywanych m.in. w Internecie, ale kompletnie nic to nie pomogło. Jak okulary mi parowały, tak nadal parują przy założonej maseczce. Tak więc, czekam z utęsknieniem, kiedy ten "maseczkowy" przymus wreszcie się skończy. Dobrze, że chociaż na otwartej przestrzeni ten obowiązek został zniesiony, bo to totalna głupota była. A zniesienie tej głupoty przyniosło sporą ulgę. Maseczki, jeśli mają już być to powinny być noszone tylko przez osoby chore, a nie też zdrowe. :crazy:

  • Confused 2
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Barti napisał:

 Jednak jej noszenie jest dla mnie bardzo uciążliwe ze względu na to, że noszę też okulary i przy założonej maseczce bardzo mi one parują, co powoduje, że idąc przed siebie prawie nic nie widzę.

 

To noś przyłbicę. Moja żona ma ją założoną w pracy, bo maseczka po godzinie wilgotna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Barti napisał:

Maseczki, jeśli mają już być to powinny być noszone tylko przez osoby chore, a nie też zdrowe. :crazy:

A jak odróżnisz chorych od zdrowych, jeśli większość przechodzi COVID bezobjawowo ?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, że latem w Polsce jest mniej zachorowań na choroby górnych dróg oddechowych to fakt, a nie mit. Popytajcie lekarzy.

 

1 godzinę temu, Barti napisał:
Tak więc, czekam z utęsknieniem, kiedy ten "maseczkowy" przymus wreszcie się skończy.


To sobie trochę poczekasz, bo na jesieni wróci nakaz noszenia maseczek na ulicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też uważam, że na jesieni sytuacja się znacznie pogorszy. Pojawią się infekcje górnych dróg oddechowych, grypa, obniżona odporność, a do tego nadal będzie COVID. Bo dlaczego miałoby nie być? Czesi, którzy odtrąbili sukces, znowu zaczęli się obawiać, bo sytuacja zaczęła się zmieniać...

 

Koleżanka lekarz powiedziała mi w marcu, że wszyscy to przechorujemy. Chyba miała rację. I sam chyba wolałbym teraz, jak odporność największa. A nie na jesieni, czy w zimę, w połączeniu z innymi infekcjami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, jaszek napisał:

Koleżanka lekarz powiedziała mi w marcu, że wszyscy to przechorujemy.

 

Wiele na to wskazuje, że tak właśnie może być. Bo ten koronawirus wcale nie zniknie. Pozostanie już z nami na zawsze. A szczepionka na niego? Nie wiadomo, czy w ogóle kiedykolwiek powstanie, bo takie informacje też już niedawno czytałem. W ogóle temat szczepionki na koronawirusa w ostatnim czasie praktycznie całkowicie ucichł. :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nad szczepionką na koronawirusa pracują naukowcy z USA.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To dlaczego u nas letnia pogoda pomaga, a w innych krajach nie?

W Czechach to kwestia ognisk w kopalniach, stąd duża liczba w statystykach. Coś to przypomina, nie? 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Rasheed napisał:

To dlaczego u nas letnia pogoda pomaga, a w innych krajach nie?

 

Hmm, czy ja wiem, czy letnia pogoda pomaga nam? Niby dzienna liczba nowych zakażeń w ostatnich dniach spadła, ale nie jest to też spadek jakiś "drakoński" i niewykluczone, że któregoś najbliższego dnia znowu nagle podskoczy np. do 600. Coś mi się wydaje, że to jest jak ruletka. :roll: Oby jednak tak nie było i niechaj dzienna liczba nowych zakażeń nadal spada, aż do zera! ;)

Zobaczymy, jak na dzienną liczbę zakażeń wpłynie to, że w ostatnich dniach tłumy ludzi ruszyły nad nasze morze. Tam na plażach ponoć ludzie siedzą "jeden na drugim". Istna pożywka dla koronawirusa... :wacko: No i do tego jeszcze doszło otwarcie granic...

Share this post


Link to post
Share on other sites

"- Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii i to jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się jego bać - mówił premier Mateusz Morawiecki w Tomaszowie Lubelskim, zachęcając do "tłumnego" pójścia do urn 12 lipca."

 

Czyli wirus jest już niegroźny, można tłumnie spędzać czas bez żadnych środków ostrożności ?
 

  • Haha 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Rasheed napisał:

"- Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii i to jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się jego bać - mówił premier Mateusz Morawiecki w Tomaszowie Lubelskim, zachęcając do "tłumnego" pójścia do urn 12 lipca."

 

I jak tu brać tych ludzi poważnie... :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dobrze, że ta krzywa zachorowań plasuje się po ok.300-400 przypadków dziennie. Szkoda tylko, że nie spada liczba zakażeń. 

Edited by Beks

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jak widać około 43% ludzi ocenia działania władz w tej kwestii pozytywnie. Ja do nich nie należę i dziwię się jak to nagle wirus stał się o wiele mniej groźny niź był. Mam kilku znajomych, którzy poszli na wesele dwa tygodnie temu, część z nich jest teraz na kwartantannie. I gdzie tu logika?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Morawiecki to akurat mógłby już nic nie mówić. Życie życiem, ale rzucanie w eter słów, że w sumie to już jest wszystko super jest skrajnie nieodpowiedzialne. Ale doskonale wiemy, że chodzi tu tylko i wyłącznie o wybory i kwestie polityczne.

To naprawdę smutne, że oni kompletnie nie rozumieją, że rzucając takie słowa w przestrzeń spowodują już totalne rozluźnienie w społeczeństwie. Dodatkowo sami siebie narażają na totalną śmieszność, bo przecież tak straszyli, sytuacja obecnie się nie poprawiła, ale wirus ich zdaniem już nie jest problemem...

Już pomijam fakt, że to ich odmrażanie gospodarki to poszło tak mocno średnio. Mecze piłkarskie tak, kibice tak, bardzo mi bliska branża muzyka nie. Tam straty będą gigantyczne, życzę powodzenia z próbą ratowania branży rozrywkowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytałem tą wypowiedź. To już jest komiczne.  My tu gada gadu jak ludzie są nieodpowiedzialni, a tu proszę przykład (kolejny już góry) wszystko jest OK wirus jest, ale nasz widok złagodniał, nie musimy się go obawiać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...