Jump to content
Katon

Dawne seriale

Recommended Posts

Czy ktoś pamięta ten sitcom?Statek naprawdę był prawdziwy,a sceny na statku rozgrywali w studiu.Co chwilę TVP2 powtarza ten serial,od poniedziałku do piątku od 5:45 do 7:20.Po dwa odcinki.Najfajniejszy ten fotograf(Ted McGinley,występował także w Married with...Chlidren(polski tytuł:Świat według Bundych,co jest źle przetłumaczone.Kto zatrudnia takich tłumaczy?Angielski tytuł to:Żonaty z...dziećmi.Ted grał męża Marcy.Był najlepszym przyjacielem Ala.Jak wspominacie The Love Boat?

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Statek miłości" - pamiętam ten serial. Od razu przypomniał mi się dzień, kiedy to włączono u mnie Polsat do anteny zbiorczej (wtedy jeszcze nie było u mnie kablówki - miałem tylko TVP1 i TVP2). To była pierwsza pozycja oglądana przeze mnie na antenie tej telewizji (chyba godzina 19.00 albo 20.00 ;) ).

 

(...) Najfajniejszy ten fotograf(Ted McGinley,występował także w Married witch...Chlidren(polski tytuł:Świat według Bundych,co jest źle przetłumaczone.Kto zatrudnia takich tłumaczy?Angielski tytuł to:Żonaty z...dziećmi. (...)

Niemcy też ciekawie przetłumaczyli ten tytuł - "Eine schrecklich nette Familie", czyli po polsku "Strasznie miła rodzinka" :wink:

 

Nie podoba mi się nazwa tematu "Statek miłości". Dlatego też podjąłem decyzję o zmianie nazwy na charakter bardziej ogólny :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Love and Marriage" to tytuł piosenki Franca Siniatry, która została użyta to czołówki serialu "Married with children" ("Świat według Bundych").

Share this post


Link to post
Share on other sites
Married with...Chlidren(polski tytuł:Świat według Bundych,co jest źle przetłumaczone.Kto zatrudnia takich tłumaczy?Angielski tytuł to:Żonaty z...dziećmi.

Tego nie wyczytałem w twoim poście wcześniej. Więc się odniosę. Tytuł nie musiał zostać wymyślony przez tłumaczy. Musiał być po prostu łatwo wpadający w ucho. Dużo filmów i seriali w języku angielskim posiada inną nazwę niż ma to miejsce w języku polskim. Tytuł tego serialu po polsku jest beznadziejny, więc taka też jest twoja uwaga odnośnie tłumaczenia. Dziwię się, że zauważyłeś to tylko w tym wypadku.

 

Prosty przykład: gdzie w nazwie "Prison Break" znajduje się stwierdzenie "Skazany na śmierć"? Albo w serialu "The Nanny" tłumaczenie "Pomoc domowa".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz rację @Karol.Poprawne tłumaczenie to:

Prison Break-Ucieczka z więzienia(Więzienna ucieczka);

The Nanny-Niania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że orginalna "The Nanny" nie została przetłumaczona poprawnie celowo, ponieważ wtedy kolidowała by (np. w gazetach z programem i/lub w EPG) z polską Nianią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co Ty opowiadasz? "The Nanny" była tłumaczona grubo ponad 10 lat temu gdy pojawiła się po raz piereszy w Polsce, dokładnie w Polsacie. Nie pamiętasz jak leciała w każdą niedzielę o 11:00? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Scenariusz polskiej Niani to prawie dosłowne tłumaczenie tej oryginalnej. Troche to śmieszne. W ten sposób to można tanim kosztem zrobić masę seriali. A ci nasi aktorzy jacyś tacy drętwi w porównaniu z oryginałami.

 

A propos tłumaczeń :D

http://www.kulturaonline.pl/Wirujacy,seks,czyli,polskie,tytuly,sa,najlepsze,tytul,artykul,348.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pamiętam serial "Alf"... leciał na polsacie chyba w 1996r. o ile się nie mylę... Rok temu stare odcinki były jeszcze na tvn 7... w sumie fajny serial z kosmitą w roli głównej :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja pamiętam serial "Alf"... leciał na polsacie chyba w 1996r. o ile się nie mylę... Rok temu stare odcinki były jeszcze na tvn 7... w sumie fajny serial z kosmitą w roli głównej :D

 

Alf po raz pierwszy w Polsce leciał na TVP

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja dorzucę "Drużynę A" też chyba emitowana swego czasu przez Polsat. Coś a'la MacGyver tyle, że drużynowo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy okazji Drużyny A , ostatnio odświeżam sobie pamięć kupując odcinki serialu na DVD (Mam wszystkie do tej pory :D )

I nie wiem czy wiecie, ale wystąpiły tu tacy piosenkarze jak:

Rick James

Boy George

Nutki pewnie wam znane. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak Lokatorzy pamiętam świetny serial komediowy , dla mnie mini wersja Przyjaciół przeniesiona na polskie warunki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie widzę najmniejszego podobieństwa. "Lokatorzy" potem zostali podzieleni na dwa seriale - ten pierwszy oraz "Sąsiadów" o ile pamiętam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam że sam się już pomieszałem. W pierwotnej wersji, naprzemiennie ukazywano nam losy lokatorów - gastronoma (Jacek Przypadek ? ), oraz jego lokatorkami (którzy teoretycznie mieszkali na górze), a innym razem, państwa Bogackich (mieszkających teoretycznie na dole, będących włascicielami budynku(a może był nim pan roman? nie pamiętam już fabuły. ). Potem (Bogaccy) przenieśli się do innego domu, mając za sąsiadów nowobogackich Cwał-Wiśniewskich i wtedy serial został rozdzielony - "Lokatorami" zostali ci pierwsi, a tych drugich nazwano mianem "Sąsiadów".

Stare odcinki to te jak jeszcze Hela i Stanisław mieszkali w tym domu gdzie lokatorzy i była Olga Bończyk w roli Zuzi :) a potem aktorkę zmieniono. Ale nie wiem czy można jeszcze te stre odcinki z Zuzią gdzieś zobaczyć.

 

Serial skończył się, bo skończyła się na niego licencja, i również w oryginalnej, pierwotnej wersji zza oceanem jego odpowiednik "I love Lucy" dobiegał końca.

Zresztą w polskiej wersji, był naprawdę śmieszny, co nie zmienia faktu, że pod innymi względami to był jeden wielki :censored:

 

Mam nadzieję że ewentualnie zostałby wydany na DVD, albo w internetowej wypożyczalni. Aczkolwiek w przypadku polskiej wersji, widać dość silne związanie z TVP1, podobnie jak "Świat wg. Kiepskich" związał się z polsatem. Pamiętam scenę kiedy aktorka na koniec odcinka wskutek popełnionej gafy, podnosi wycięty z dywanu napis "1' co sugerowało ewidentnie TVP1.

 

Co do wypożyczenia i fabuły, to uważam, że "Lokatorzy" są ciekawsi od "Sąsiadów".

 

Ze starszych polskich serialów, równie dobrze pamiętam

Adama i Ewę [i śmierć Waldemara Goszcza, która według moich domysłów, uniemożliwiła powstawanie kolejnych części]

Baobab czyli zielono mi [jak dla mnie to osobiste odkrycie Karolaka, który potem sprawdził się w 39 i pół]

Palce Lizać [mini serial na tvp1, opowiadającym o małej restauracji i perypetiach głównych bohaterów, również bardzo lubiłem oglądać].

 

Baobab jest dostępny w itvp, ale 3zł za odcinek(odcinków było 12), i to jeszcze w kiepskiej jakości, możliwy do oglądania tylko w określonym czasie, to stanowczo za wiele.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Scenariusz polskiej Niani to prawie dosłowne tłumaczenie tej oryginalnej. Troche to śmieszne. W ten sposób to można tanim kosztem zrobić masę seriali. A ci nasi aktorzy jacyś tacy drętwi w porównaniu z oryginałami.

Bo licencja wymagało dosłownego tłumaczenie, z tego co wiem praktycznie nic nie mogli zmienić chociaż coś tam chcieli - żeby chociaż wpasołało się troszkę w Polskie realia.

Przy okazji Drużyny A , ostatnio odświeżam sobie pamięć kupując odcinki serialu na DVD (Mam wszystkie do tej pory :D )

A niewiesz te seriale można jeszcze kupić z poprzednimi odcinkami? Czy jest to jakoś wydawane np co tydzień i stare wtedy znikają? Bo bardziej by mnie interesowało Miami Vice a chyba jest to wydawnictwo tej samej firmy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A pamiętacie "Lokatorów" kręconych przez TVP na podstawie "I Love Lucy" ?

"Lokatorzy" nie byli na podstawie "I Love Lucy", tylko brytyjskiego "Man About The House". (Nie mówię tu oczywiście o spin-offie "Sąsiedzi"). To polsatowski "Kocham Klarę" opierał się na tym pierwszym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Scenariusz polskiej Niani to prawie dosłowne tłumaczenie tej oryginalnej. Troche to śmieszne. W ten sposób to można tanim kosztem zrobić masę seriali. A ci nasi aktorzy jacyś tacy drętwi w porównaniu z oryginałami.

Bo licencja wymagało dosłownego tłumaczenie, z tego co wiem praktycznie nic nie mogli zmienić chociaż coś tam chcieli - żeby chociaż wpasołało się troszkę w Polskie realia.

Przy okazji Drużyny A , ostatnio odświeżam sobie pamięć kupując odcinki serialu na DVD (Mam wszystkie do tej pory :D )

A niewiesz te seriale można jeszcze kupić z poprzednimi odcinkami? Czy jest to jakoś wydawane np co tydzień i stare wtedy znikają? Bo bardziej by mnie interesowało Miami Vice a chyba jest to wydawnictwo tej samej firmy.

Każdy jeden odcinek możesz zamówić na ich stronie internetowej ( wszystkie są dostępne)

tutaj to się znajduję

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Anonymous

Można było kupić w każdy poniedziałek z "TV Okey!" za 3,99 lub 4,50. Program TV całkiem fajny, prawie 100 stacji.

Na płycie 2 odcinki "Drużyny A"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...