Jump to content
Emil.1603

Netflix – oferta programowa

Recommended Posts

11 godzin temu, aro napisał:

Właśnie jestem w końcówce pierwszego sezonu "Dom z papieru" i bardzo mnie zaciekawił...pytanie do Was czy kolejne sezony są równie emocjonujące?

Tak, warto obejrzeć wszystkie sezony. 

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

The Witcher będzie w Polsce w wersji z napisami, dubbingiem i lektorem. W wersji z dubbigiem będzie m.in. Michał Żebrowski w tytułowej roli, a wersję lektorską czytać będzie znakomity Piotr Borowiec (przynajmniej tak wynika ze zwiastuna).

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, kkzk81 napisał:

Tak, warto obejrzeć wszystkie sezony. 

Zależy jak dla kogo dobry. Dla mnie „Dom z papieru” cieniutki. Na razie podobał mi się tylko serial „Lepsi niż my”. Ciekawe czy będzie drugi sezon.

  • Confused 2
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro podobał się pierwszy, kolejne też się będą podobać. Nie twierdzę , że wszystkim się podoba " Dom z papieru".

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepsi niż my bardzo fajny serial. Również polecam. Podobny w założeniach do Humans od AMC i Channel 4.

 

Co do La casa de papel to mi się podobał. Aczkolwiek trzeba brać poprawkę na to że niektóre zdarzenia z tego serialu są w stylu zabili go i uciekł ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

''Dom z papieru'' widziałem, jest to bardzo dobry serial trzymający w napięciu do samego końca.

 

A co do ''Wiedźmina'' to dobrze, że będzie wybór pomiędzy lektorem, dubbingiem a napisami i chwała za to Netflixowi, od którego powinny się uczyć stacje telewizyjne typu TVP, Polsat, TVN, TV Puls, CANAL+ czy HBO.

  • Haha 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat na Canal+ czy HBO to wszystkie filmy czy seriale mają dwie wersje czyli oryginał plus napisy i lektor. Dodatkowo na HBO niektóre filmy do godziny 20:00 emitowane są z dubbingiem a po 20:00 z lektorem.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Rick i Morty Sezon 4 (5 odcinków z 10) - 22.12.2019. Kolejne 5 odcinków w 2020 roku.
- Dom z papieru Sezon 4 - 03.04.2020.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Conan napisał:

Produkcje Netflixa mają największą liczbę nominacji do Złotych Globów. Biorąc pod uwagę zarówno filmy i seriale jest ich łącznie 34.

https://naekranie.pl/aktualnosci/zlote-globy-2020-wyniki-nominacje-filmy-polska-joker-1575887868

 

 

 

 

Tak wygląda ranking nominacji dla poszczególnych dystrybutorów i producentów. Netflix wygrywa zarówno w filmach kinowych jako dystrybutor, i jako producent telewizyjny.

 

DYSTRYBUTORZY FILMÓW KINOWYCH
Netflix 17
Sony Pictures Entertainment & Sony Pictures Classics 10
Walt Disney Studios Motion Pictures 6
Warner Bros. Pictures 6
Lionsgate 5
Universal Pictures 5
NEON 4
Amazon Studios 3
Paramount Pictures 3
United Artists Releasing 3
A24 2
Focus Features 2
Fox Searchlight Pictures 2
LD Entertainment / Roadside Attractions 1
STXfilms 1
 
NOMINACJE DLA PRODUCENTÓW TELEWIZYJNYCH
Netflix 17
HBO 15
hulu 5
Prime Video 5
FX Networks 4
Apple TV+ 3
Showtime 3
BBC America 2
USA Network 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka klasyków będzie. Ale widać że lista jest niepełna. Podobnie było chyba z rozpiską na październik albo listopad że też potem doszło wiele niezapowiedzianych produkcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 10.12.2019 o 10:33, swordfish napisał:

 

Tak wygląda ranking nominacji dla poszczególnych dystrybutorów i producentów. Netflix wygrywa zarówno w filmach kinowych jako dystrybutor, i jako producent telewizyjny.

W serialach powinien mieć jeszcze więcej nominacji. Całkowicie zignorowano na przykład "When They See Us", który był jednym z najlepiej ocenianych produkcji tego roku. Jharrel Jerome słusznie dostał za swoją rolę Emmy, sam serial też miał kilkanaście nominacji do tej nagrody. Decyzja Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej w tym przypadku jest co najmniej zaskakująca.

 

Wczoraj obejrzałem "Marriage Story" i co tu dużo pisać. To nie tylko najlepszy film Netflixa, ale prawdopodobnie najlepszy film anglojęzyczny jaki zobaczyłem w tym roku. Pod względem emocji i aktorstwa to prawdziwa perełka. Uwielbiam takie kameralne dramaty.

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Rasheed

Jak na trwający 3,5 godziny i jednak dość niszowy film to naprawdę świetny wynik. "Bird Box" przykładowo miał 80 milionów po 4 tygodniach, serial "Sex Education" 40 mln. także po takim czasie.

"Chernobyl" od HBO z kolei miesiąc po premierze pierwszego odcinka mial niecałe 9 mln. widzów.

Edited by bugmenot

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to rzeczywiście jest to dobry wynik, choć nie zgodzę się że to film niszowy. Jak dla mnie gangsterski film Scorsese z Pacino, Pesci czy De Niro z ogromnym budzetem, efektami komputerowymi nie jest czymś niszowym. Co innego taka "Historia małżeńska", tu jestem ciekaw jakie sa wyniki oglądalności (albo raczej klikalności bo nie wiem czy oni liczą wejścia na dany film czy np. ciągłe oglądanie przez ileś minut).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Film świetny. I nie niszowy, po prostu kinom nie spodobało się że film idzie szybko na streaming i go nie pokazywały, więc i niewiele w nich zarobił. Planowałem oglądać przez parę dni ale się wciągnąłem i obejrzałem w ciągu jednego dnia, z paroma przerwami. Co do wyniku 26mln to trzeba jeszcze dodać że uwzględnia się tylko te konta, które wyświetliły min 80% filmu. A jedno konto to czasem kilka osób.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niszowość tego filmu determinuje czas trwania, który wymusiłby podział w kinach co najmniej na dwa akty, a sale zapchał razem z reklamami na ponad 4h. To, że reprezentuje "wymarły" gatunek filmowy trochę też.

 

To, że teraz pokazywały go nieliczne kina to oczywiście kwestia tego ile kopi udostępnił Netflix (mało) bo ich jedyny interes w tym był taki, żeby nikt nie kręcił nosem przy okazji kwalifikowai "Irishmana" do nagród, a nie żeby zarobić na biletach bo by się nie dało tak czy inaczej ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Długość "Irlandczyka" - 3 godziny 29 minut

 

"Władca Pierścieni: Powrót Króla" - 3 godziny 21 minut

"Titanic" - 3 godziny 14 minut

 

 

Jak widać "Irlandczyk" jest tylko nieznacznie dłuższy od innych filmów, które były grane w kinie i odnosiły sukcesy frekwencyjne. Pamiętam, że "Titanica" oglądałem w kinie w 1998 i już wtedy był przed nim blok reklamowy znacznie wydłużony (ok. 20 minut). Nikt wtedy nie myślał o tym, aby dzielić "Titanica" na dwie części. Tłumy spokojnie waliły drzwiami i oknami. Nikt nie wychodził z sali do końca projekcji.  W czasach, gdy multipleksy dopiero w Polsce startowały "Titanic" rzeczywiście zapchał dominujące u nas kina 1-salowe. Najlepsze kino w moim mieście grało  tylko "Titanica" przez 3 miesiące.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety widownia w kinach przez Instagram, TikToka, Youtuba i takie tam ma trochę inne przyzwyczajenia i wymagania niż 15 lat temu.

 

"The Hateful Eight" w wersji 3h miało 12-minutową przerwę, "Avengers: Endgame" to film wybitnie rozrywkowy a i tak długo rozważano taką samą możliwość.

W przypadku "Blade Runner 2049" za jeden z głównych powodów niepowodzenia filmu uznawano jego długość, itd itp. "Irlandczyk" poległby w kinach z tego samego powodu.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry ale jako kino-maniak gorszych bredni dawno nie słyszałem... co ma długość filmu do widowni? :) 

Jeśli chodzi o filmy długie to można je dalej podzielić na tematycznie popularne... albo "próba siły".


Tematycznie popularne stały się kinowo filmy długie np te na podstawie Tolkiena - Władca Pierścieni, Hobbit... no i historyczne wyciskacze łez: Titanic, Lista Schindlera, Braveheart, Troja itp. Filmy te pomimo długości miały rewelacyjną frekwencję. 

Sci-Fi to tematyka ukierunkowana nie każdy ją lubi... w odróżnieniu od filmów przygodowych Sci-Fi (Avengers, Avatar itp). Z długich filmów Sci-Fi to chyba tylko udało się ostatnio Interstellar ale on tematycznie nie był tak ciężki jak Bladerunner 2049... który trwa prawie 3 godziny i miał świetną frekwencję. Ale dla przykładu taki Bladerunner w 1982 roku też nie był hitem - nie miał takiej super frekwencji a z czasem stał się pomimo wszystko klasykiem. Dla mnie to właśnie film "próba sił".

Jak można napisać że długi film jest spisany na straty? Haha... :) Wystarczy dziś aby nowe filmy Avatar miały po 3 i pół godziny... i zobaczysz co się będzie działo w kinach. Nikt nawet nie piuknie że film jest za długi... :) 

  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, herman78 napisał:

Sorry ale jako kino-maniak gorszych bredni dawno nie słyszałem... co ma długość filmu do widowni? :)

To trochę lektury "do poduszki":

 

https://yougov.co.uk/topics/lifestyle/articles-reports/2015/09/26/note-producers-perfect-movie-length-under-2-hours

"New YouGov research reveals that the ideal movie length is below the current average. 55% of British people say the ideal movie is under two hours long, with the most popular running time between an hour and a half and two hours. "

 

A pierwszy "Avatar" to akurat w co drugiej recenzji był opisywany jako o wiele za długi ;).

 

 

  • Confused 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...