Jump to content

Recommended Posts

Żaden komentator TVP podobnie jak eksperci nie specjalizuje się w danych rozgrywkach,a po prostu komentują to co im przydzielą. Milan - OK, Manchester, PSG - nie robi to żadnej różnicy. Moim zdaniem Szpakowski powinien już, jak Szaranowicz, komentować od święta - jakiś mecz reprezentacji czy ewentualnie finał LM ,a na co dzień powinni już inni komentatorzy, do tego dobór ekspertów specjalizujących się w danej lidze.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, że komentują to co im się przydzieli nie oznacza, że mogą odwalać fuszerkę, nie przygotowywać się do spotkań i komentować je z marszu. 

  • Like 1
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tomasz ''yyyy'' Kłos.

 

Widzę, że Elevenowy pomysł o # dedykowanych przeszedł nawet do TVP Sport. #ciaoitalia

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, lukas_k napisał:

To, że komentują to co im się przydzieli nie oznacza, że mogą odwalać fuszerkę, nie przygotowywać się do spotkań i komentować je z marszu. 

Jak widać mogą skoro to robią,ale jeśli ktoś się nie specjalizuje w danej lidze i komentuje mecz jakieś drużyny raz na ruski rok to nie ma siły by był tak otrzaskany jak człowiek który robi tą ligę co tydzień. No chyba,że byłby jej fanatykiem,ale takich w TVP nie ma.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@wislok, z całym szacunkiem, ale nie trzeba być fanatykiem danej ligi, żeby ogarnąć, że jest hymn klubu i dobrze byłoby w tym momencie zamilknąć na kilka chwil albo nauczyć się kilku nazwisk piłkarzy na pamięć. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, wislok napisał:

Żaden komentator TVP podobnie jak eksperci nie specjalizuje się w danych rozgrywkach

Ale tu nawet nie chodzi o specjalizację tylko rzetelne przygotowanie się do swojej roboty. Gdy mam problemy z wymową nazwisk to tę wymowę ćwiczę. Tym bardziej, że ona nie jest wcale taka trudna. Litości, włoski język pochodzi z łaciny, a hiszpański to jeden z najpopularniejszych języków świata. Zrozumiałbym gdyby tu chodziło o jakieś języki arabskie czy afrykańskie na których można sobie połamać język, ale my mówimy o językach tak melodyjnych, że można te nazwiska wymawiać śpiewająco. 

 

Gdy nie znam piłkarzy to wertuję internet i zbieram o nich informację. Robię notatki. Dla prawdziwych dziennikarzy sportowych i ekspertów to powinna być czysta przyjemność. Jeśli dla kogoś jest to problem to chyba minął się z powołaniem. Dla pasjonatów dziennikarstwo sportowe to właściwie nie jest zawód tylko wieczna sielanka, radocha. Możliwość robienia tego co się kocha. Puchar Włoch jest raz na kilka tygodni jeśli nie miesięcy. Czas na przygotowanie do meczu jest ogromny. Nikt nie wymaga od nich niestworzonych rzeczy. Telewidzowie tacy jak ja zadowolą się nie kaleczeniem nazwisk i nie popełnianiem błędów. Tyle. 

 

Czy ktoś wyobraża sobie, że pracownik jakiejś korporacji przychodzi na prezentację własnego projektu nieprzygotowany? Albo, że nauczyciel na zajęciach z dziećmi nie wie o czym gada? Albo, że lekarz nie przyswaja sobie medycznych nowinek. Nie. Dziennikarstwo to praca umysłowa jak każda inna. Tutaj niestety nie ma zmiłuj, musisz się ciągle rozwijać, doskonalić. Naprawdę dziwię się niektórym osobnikom z redakcji sportowej TVP tym bardziej, że futbolu w tej stacji jak na lekarstwo. Kilka meczów reprezentacji, jeden mecz LM, kilka meczów Pucharu Włoch. Połowa redakcji sportowej TVP to jedno wielkie leserstwo. Tam przydałby się ktoś kto nie tylko zatrudnia nowe twarze, ale także ktoś kto nie boi się zrobić czystki i kto wyciąga surowe konsekwencje tak jak jest to w każdej normalnej pracy. 

  • Like 1
  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co wy macie z tą wymową nazwisk? Przecież to jakaś wasza obsesja, na zachodzie nikt się tym nie przejmuje i Kubica dalej będzie pewnie Kubiką itd. Każdy wie o kogo chodzi. Co do reszty to oczywiście macie rację i od weryfikacji pracy swojej ekipy jest Marek Szkolnikowski , tylko dlaczego jak ja go krytykowałem to chcieliście mnie tu żywcem zadziobać ? 

  • Confused 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, lukas_k napisał:

@wislok, z całym szacunkiem, ale nie trzeba być fanatykiem danej ligi, żeby ogarnąć, że jest hymn klubu i dobrze byłoby w tym momencie zamilknąć na kilka chwil albo nauczyć się kilku nazwisk piłkarzy na pamięć

Niestety, ale w przypadku Dariusza Szpakowskiego to nie jest takie proste. On powie jakieś nazwisko poprawnie, a potem je zmieni po swojemu, żeby później znów jakimś cudem powiedzieć jak trzeba, a następnie rozśmieszyć kolejną jego formą. Wczoraj Cutrone był np. przez dłuższą chwilę CuStrone. :D 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, wislok napisał:

Co wy macie z tą wymową nazwisk? Przecież to jakaś wasza obsesja, na zachodzie nikt się tym nie przejmuje i Kubica dalej będzie pewnie Kubiką itd. Każdy wie o kogo chodzi. 

No jak widz w czasie jednego meczu usłyszy cztery wersje jednego nazwiska (źrodło - @Project_ALF na poprzedniej stronie ; Czalhanoglu, Kaczanoglu, Czachanoglu, Kalhanoglu itd.) to nie wiem czy będzie wiedział o kogo chodzi. Tu nie toczymy bitwy o to czy gość powinien wymawiać nazwisko np. "Pujol" czy "Puziol" albo "Maszerano" lub "Maszczerano", my toczymy dyskusję w ogóle na temat znajomości nazwisk graczy występujących na murawie. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I on wie i wy wiecie , szkoda,że nie macie innych problemów w życiu , inna sprawa,że najłatwiej się komentuje pod pseudonimem ,pełna anonimowość ,a jak samemu by przyszło komentować to byłoby to tragiczne. Łatwo jest recenzować innych i krytykować. 

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@wislok masz problem z tym, że oceniamy to co słyszymy, ale samemu wymyślasz jak to nam by tragicznie poszło w roli komentatora. Ty widzę potrafisz krytykować nawet coś czego nie słyszałeś. Więc masz jeszcze większą łatwość recenzowania i krytykowania.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mając nieco szersze porównanie, jeśli chodzi o komentarz, to śmiem twierdzić, że w Polsce oczekuje się, że komentator będzie trajkotać jak katarynka, czytając całe zasoby internetu.

Próbują na siłę wymawiać obce nazwiska tworząc przy tym komedię.

Ma to miejsce dosłownie wszędzie, zamiast zwyczajnej wymowy tak jak przeczytałby to zwyczajny Kowalski.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, wislok napisał:

I on wie i wy wiecie , szkoda,że nie macie innych problemów w życiu , inna sprawa,że najłatwiej się komentuje pod pseudonimem ,pełna anonimowość ,a jak samemu by przyszło komentować to byłoby to tragiczne. Łatwo jest recenzować innych i krytykować. 

Po pierwsze Eleven pokazał, że w krótkim czasie da się znaleźć ludzi młodych, którzy są przygotowani, umieją komentować i żyją tym co robią. Zobacz sobie na radia internetowe, telewizje lokalne czy kanały YouTube - nie brakuje ludzi utalentowanych, którzy nie mogą się przebić, bo siedzą właśnie tacy komentatorzy, którzy przychodzą z marszu do dziupli i paplają głupoty trzy po trzy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@lukas_k do tego trzeba popatrzeć kogo się zatrudnia w roli np. drugiego komentatora. Byłych piłkarzy, którzy nawet już się nie interesują piłką i jej nie oglądają. Co mnie obchodzi jakiego menedżera zna były piłkarz, skoro nie ma pojęcia o zawodnikach z klubów których mecz właśnie komentuje?

@umek cisza boli większość komentujących w polskich stacjach. Jak trafię czasem na komentarz Iwańskiego to mnie krew zalewa. To jest najstraszniejszy przykład komentatora, który uważa że musi non stop mówić.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale Iwański chociaż baboli nie wali,jest "na czasie" i czasem zarzuci ciekawą statystyką czy coś :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, wislok napisał:

To pokażcie,że zrobicie to lepiej, proste. 

 

Nie muszę być piekarzem, aby skrytykować chleb, więc tak samo nie muszę być komentatorem, aby skrytykować osobę siedzącą przed mikrofonem. Naprawdę praca komentatora to nie jest tylko takie "hop-siup", że siadamy w dziupli na mecz, komentujemy spotkanie i wychodzimy. Dobry komentator przygotowuje się do meczu nawet na kilka dni przed jego rozpoczęciem. Notatki, względnie poprawna wymowa nazwisk (bez miliarda wersji podczas transmisji), wyszukuje statystyki, ciekawostki, cokolwiek aby móc zaciekawić widza w nudniejszych fragmentach meczu.

 

Zgadzam się tutaj z przedmówcami, że u nas ogromnym problemem jest straszny słowotok wylewający się z głośników. O ile istnieją sporty, które rzeczywiście trzeba komentować w zasadzie przez cały czas, to np. taka piłka nożna już tego nie wymaga. Jeżeli nie masz nic mądrego do powiedzenia to milcz, daj posłuchać atmosfery stadionu, a nie przeszkadzaj widzowi w oglądaniu. Jeżeli już musisz mówić to chociaż mów z sensem, a tego większość komentatorów w tym kraju nie potrafi.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.01.2019 o 18:34, lukas_k napisał:

Po pierwsze Eleven pokazał, że w krótkim czasie da się znaleźć ludzi młodych, którzy są przygotowani, umieją komentować i żyją tym co robią. Zobacz sobie na radia internetowe, telewizje lokalne czy kanały YouTube - nie brakuje ludzi utalentowanych, którzy nie mogą się przebić, bo siedzą właśnie tacy komentatorzy, którzy przychodzą z marszu do dziupli i paplają głupoty trzy po trzy. 

Nie do końca się zgodzę. W czasach Szpakowskiego była 1 telewizja i jedno radio, więc dostać się było dużo trudniej niż teraz, gdzie jest zdecydowanie więcej mediów -zarówno tych tradycyjnych jak i nowej generacji, o których wspomniałeś. Szpakowski sobie latami wypracował dzisiejszą pozycję, jest jedną z marek TVP, czy się to komuś podoba czy nie. Sam wychowałem się na Szpakowskim i osobiście uważam,że najważniejsze w komentarzu jest przekazywanie emocji. Szaranowiczowi też wiele razy wytyka się wiele rzeczy,ale tego komentarza z Val Di Fiemme nie zapomnę, czy jego płaczu. O to chodzi, inni mogą być do bólu poprawni, zasypywać mnie statystykami i informacjami (które podane w takim nadmiarze nie jestem w stanie przyswoić),a tak naprawdę z niczego ich nie zapamiętam.  Eleven wbrew pozorom nie wziął ludzi z ulicy(na temat ich poziomu bardzo zdecydowanie wypowiedział się Mirosławski) ,a trzon stanowiły osoby z Orange Sport i Sportklubu.

Odnośnie poprzedniej mojej wypowiedzi - chodzi o to,że komentarz wbrew pozorom nie jest łatwą sztuką, kiedy trzeba ogarnąć monitor, wydarzenia na stadionie i jednocześnie słuchając na uszach wydawcę. @Project_ALF przyznał kiedyś,że nie mógłby sam być komentatorem.

Jednak za dobór kadr odpowiedzialny jest dyrektor Marek Szkolnikowski. Generalnie wolę by najlepsi fachowcy pracowali tam, gdzie najczęściej mają okazję komentować czyli NC+ czy Eleven. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba jednak TVP zaczęło promocję swojego kanału w HD, bo przed chwilą widziałem przerobioną reklamę z Babiarzem. Siedzi w fotelu i ogląda telewizor (jak przy mundialu) - pojawiają się siatkarze i... Dawid Kubacki (może jeszcze ktoś, ale mi umknęło). I ten tekst, że telewizja musi być kodowana i płatna.

Na koniec logo TVP Sport HD na ekranie telewizora, głos lektora Jabłońskiego, że TVP Sport w jakości HD w NTC (chyba tak...) i dopisek pod tym telewizorem, że "dostępny w MUX8". MUX8 pogrubione ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli pewnie oglądalność TVP Sport HD w MUX-8 leży i kwiczy. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli będą chcieli wyłączyć to na pewno to oznajmią z jakimś przynajmniej miesięcznym wyprzedzeniem. Tu niby 21/22 stycznia minie 30 dni od tego dublowania na 3 i 8, a żadnych informacji nie ma, więc pewnie nic się nie zmieni. 

Ta oglądalność jednak jest pewnie na niskim poziomie (jak całego multipleksu), więc zobaczymy jak długo potrwa to dublowanie na MUX3, który dla kanału sportowego byłby najlepszym rozwiązaniem, choć wszyscy wiemy jaka jest sytuacja...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Włodzimierz Szaranowicz już nie będzie komentował skoków? Wilka strata. To może niech wyślą Krzysztofa Miklasa, mam wrażenie że lepiej dałby rade niż Sebastian "nie ma tej odległości".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ma komentować 2 serię a łącząc to z dzisiejszą zapowiedzią Szkolnikowskiego o szczególnym wydarzeniu to chyba wiemy co się świeci. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×