Jump to content
bogdan425

Piłka nożna: Ekstraklasa

Recommended Posts

Rysiu to taki "skoczek", tyle w nim jest "samoobrony" - że każdy mógłby go "pobić". :wink: Odkąd pamiętam to, sportem interesuje się od zawszę i przejawia do tego zamiłowanie. Hmm, czy tu, to wystarczyłoby........

Share this post


Link to post
Share on other sites

I do dziś zarzuca mu się, że przez niego straciliśmy ileś milionów Euro z funduszy unijnych. Na ile to jest prawda to nie wiem, bo nie znam tej sprawy ale bynajmniej pojawiają się takie zarzuty. Kolejna sprawa to zapis w statucie PZPN o tym, że prezes OE ma być wiceprezesem PZPN. Absurd i tyle. Można to nazwać jako dokooptowanie Ruski do Czarneckiego w zarządzie PZPN. Jeśli ten wygra a mam nadzieje, że nie.

Aaaby prezesem PZPN zostać

 

Wolny od uwikłań politycznych, z pięcioletnim doświadczeniem menedżerskim, znający języki obce, a w dodatku budzący szacunek - taki powinien być prezes PZPN według specjalistów. Tymczasem do walki o fotel szefa piłkarskiej centrali stanęli działacz z Podkarpacia, poseł i eurodeputowany

 

Fotel po wyrzuconym przez ministra Tomasza Lipca Michale Listkiewiczu jeszcze nie ostygł, a już ustawia się kolejka chętnych, żeby w nim zasiąść. Pierwszy zgłosił się Kazimierz Greń, prezes podkarpackiego Związku Piłki Nożnej. Chwilę po nim odezwał się Ryszard Czarnecki, eurodeputowany Samoobrony. W poniedziałek przypomniał o sobie były piłkarz, a obecnie poseł PO Roman Kosecki. Nie przeraża masa problemów, jakim muszą stawić czoło: afera korupcyjna zżerająca polski futbol czy groźba wykluczenia naszej reprezentacji i klubów z rozgrywek międzynarodowych. Przy tych dylematach kwestia zarządzania rzeszą działaczy, zdobywania sponsorów dla reprezentacji czy zapowiadana od lat redukcja w rozrośniętej do granic zdrowego rozsądku związkowej biurokracji jawią się jako spacerek. Jakie kompetencje, by szybko i bezboleśnie tego dokonać, mają potencjalni szefowie największego polskiego związku sportowego, z 40-milionowym budżetem?

 

Kazimierz Greń podkreśla, że jego największym atutem jest fakt, że "nie jest w nic umoczony". Ryszard Czarnecki przedstawił już nawet swój program wyborczy, w nim nowy sposób na finansowanie futbolu: budżet państwa, samorządy i sponsoring. Roman Kosecki z kolei zauważa, że prezesem musi być ktoś związany z piłką.

 

Menedżer w PZPN?

 

Tym czasem poproszeni przez "Metro" o opinie fachowcy nie zostawiają złudzeń kandydatom. - Idealny prezes powinien przede wszystkim być wolny od jakichkolwiek uwikłań politycznych. Mieszanie sportu i polityki nigdy nie wychodziło na dobre jakiejkolwiek działalności sportowej - nie kryje Łukasz Grzeszczyk z firmy Hays zajmującej się rekrutacją specjalistyczną. - Taki kandydat powinien posiadać ponad pięcioletnie doświadczenie menedżerskie na podobnym stanowisku - tłumaczy Piotr Mazurkiewicz dyrektor zarządzający HRK FM zajmujący się rekrutacją na wysokie stanowiska finansowo menadżerskie. - Osoba ta nie powinna być ze środowiska piłkarskiego, gdyż tam oczekuje się nowej jakości, nowego spojrzenia. Innego zdania w tej ostatniej kwestii, dającego światełko nadziei Koseckiemu, jest Grzeszczyk: - Prezes powinien budzić szacunek swoimi dokonaniami w piłkarskim świecie, najlepiej jako znany zawodnik lub trener.

 

Kandydat idealny

 

Obaj specjaliści zgadzają się w kwestii umiejętności, jakie mieć powinien prezes PZPN: - Tak jak w przypadku kandydatów na każde inne stanowisko menedżerskie, także on powinien mieć zdolność strategicznego myślenia, znać podstawy zarządzania i języki obce, mieć zdolności przywódcze.

 

Poproszony przez nas o wymienienie niezbędnych umiejętności Mazurkiewicz jednym tchem wymienia z kolei: "zdolności organizacyjne, rozwinięte umiejętności komunikacyjne - co oznacza, że powinien integrować środowisko piłkarzy, organizatorów, sponsorów, kibiców; konsekwencja w realizowaniu projektów; umiejętność budowy dobrych relacji ze środowiskiem dziennikarskim.

 

Jeśli więc powierzyć znalezienie nowego prezesa specjalistom, Czarnecki, Greń i Kosecki nie mają najmniejszych szans.

 

Kandydaci:

 

Ryszard Czarnecki (44 lata)

 

polityk, były członek ZChN, poseł AWS, ostatnio w Samoobronie, były prezes żużlowego Atlasu Wrocław.

 

Cytat: "Uważam, że nie słowami, nie poprzez deklaracje należy walczyć z korupcją".

 

Kazimierz Greń (44 lata)

 

przedsiębiorca, prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, zastępca wójta gminy Kozy.

 

Cytat: "Jestem pierwszą kadencję członkiem zarządu PZPN, nie jestem w nic umoczony".

 

Roman Kosecki (41 lat)

 

69-krotny reprezentant Polski, były piłkarz, m.in.: Legii, Galatasaray Stambuł, Atletico Madryt i FC Nantes, założyciel klubu Kosa Konstancin, poseł PO.

 

Cytat: "Mam swoją wizję naprawy futbolu. Znam się na piłce, znam się też na zarządzaniu".[/b]

Czytając po jednym cytacie od każdego kandydata mamy tak naprawdę 100% odpowiedź kto nadaje się na prezesa z tych 3 ludzi. Choć osobiście wole nadal aby był to ktoś z poza polityki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto wczoraj, oglądał program, "O dobro Polski?", napewno zrozumiał skalę problemu korupcji w naszej piłki nożnej. Szkoda tylko, że tak to się zbiegło, że w nim nie mógł uczestniczyć Listkiewicz. Całe "baty" prokuratorskie oberwał zaproszony gość Strejlau. A gdzie był pan Lato, który kilka dni wcześniej, tak butnie się wypowiadał. Wczorajszy program, z wypowiedzi prokuratora, uświadomił, że na tym jeszcze nie koniec. Krąg osób podejrzanych w tej korupcji, może się nawet podwoić. Nie może też być tak, że FIFA, w przypadku łamania prawa, to taki inny rodzaj immunitetu. Puentą programu był z 1988 film w reżyserii Janusza Zaorskiego "Piłkarski poker" - i choć minęło tyle czasu od premiery, to w naszej piłce, nic się nie zmieniło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prokuratura? Śmiać mi się chce. W ciągu 2 lat nie ma żadnego wyroku, i nie zanosi się na niego prędko. CO znowu będziemy czekali na niego 3-4 lata? We Włoszech uwinięto się szybko. Część spraw powinna być dawno załatwiona ale tak naprawdę wychodzi, że w sprawie chodzi o stołki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracam do mojej poprzedniej wypowiedzi: oskarżenia na lewo i prawo jest łatwo rzucać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie masz racje. Zacznij od początku od Fijarczyka, wpłacił kaucje i wyszedł. Fryzjerowi skończy się pewnie tymczasowy po raz drugi i wyjdzie, tak samo z reszta. Każdy zarzuca, że PZPN nie każe klubów itd. Ale niech ukarzą choćby jeden tak jak np Szczakowiankę bez jakikolwiek dowodów to sprawa idzie to sądu i klub chociażby brał udział w korupcji to ma duże odszkodowanie. We Włoszech wszystkie kary związku opierały się na wyrokach, a u nas to jest po prostu cyrk jak zmienić ludzi w PZPN>

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fijarczyk jest niewinny, Forbich niewinny, Werder niewinny, Klatt niewinny, Żelazko niewinny, Dragan niewinny......

 

Tak wmawiajcie to sobie naiwni ludzie i brońcie swoich idoli....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty chyba nie rozumiesz czym się różni normalne państwo w którym winę trzeba udowodnić od państwa "sPiSuarizowanego"....

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest powalający argument. Zatkało mnie :lol: Od jutra każdego komu się pomysły i domysły władzy nie podobają na Sybir albo do paki. Bez wyroku! Ewentualnie "wyrok w imieniu Kaczolandii i Najjaśniejszych Braci" :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie jest tak ich wina? Postawiono im zarzuty i tyle ale do dziś nic nie udowodniono. We Włoszech po 4 miesiącach były wyroki a u nas ktoś kto został zamknięty w 2005 wychodzi na wolność i w zasadzie ma wszytko w [beep]ie bo jest pewny, że nic mu nie zrobią. Fijarczyk czeka już 1,5 roku na proces? Doczekamy się go wkońcu? Cała ta afera opiera się tylko na słowach bo nikomu nic nie udowodniono i nie skazano. I jest to tylko gra pod publikę. Zresztą identycznie do władzy dochodził Listkiewicz. Widać, że historia lubi zataczać koło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fijarczyk czeka już 1,5 roku na proces? Doczekamy się go wkońcu? Cała ta afera opiera się tylko na słowach bo nikomu nic nie udowodniono i nie skazano.

 

A może dlatego nie ma procesu bo będzie jeden wspólny proces dla ludzi zamieszanych w aferę :lol::lol: W końcu wszyscy są powiązani z Forbichem i jego kliką.

 

Mówisz ze gra pod publiczke..... tylko czemu część osób sama się zgłasza? Np Dragan?

 

Ty kolego i Piotr jesteście tacy naiwni że aż strach.... Żelazko też pewnie mówił pod publiczkję że pomagał Hydropotworowi i to już jak prokuratura prowadziła śledztwo. Napewno sobie takie bajeczki opowiadali.... Nie chcę nic mówić, ale jesteście albo związani z tymi aferzystami albo się na głowy pozamienialiście z.... 8)

 

Edit by myself:

 

Aha i nawiązując do waszej retoryki:

pewnie ta niedobra kaczka wymysliła aferę w 2005 roku aby przejąć PZPZ...

 

 

buahahahahahaa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślę, że ty okradasz staruszki.

 

Co prawda nikt ci tego nie udowodnił, ale przecież to nie stanowi żadnej przeszkody do uważania że tak właśnie było.

 

Albo jeszcze śmieszniej: nie wiem czy ty ukradłeś rower czy tobie go ukradli. Wiem że jesteś zamieszany w kradzież roweru.

 

Na tej samej zasadzie prawie wszyscy członkowie zarządu PZPN są zamieszani - na obecną chwilę - w korupcję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Edit by myself:

 

Aha i nawiązując do waszej retoryki:

pewnie ta niedobra kaczka wymysliła aferę w 2005 roku aby przejąć PZPZ...

 

 

buahahahahahaa

I tu się mylisz. Korupcja jest na pewno. Nie wiem w jakiej skali, ale w niższych ligach to nic nowego. Na temat 1 nie ma pojęcia.Tylko jest jeden problem nie ma na nią tak naprawdę porządnych dowodów.A co do samej afery myślisz, że nie przypadkowo zaczęła się od Piotra Dziurowicza? W podobny sposób Listkiewicz niszczył, jego ojca. Ile będą zbierać ludzi 4-5 może 10 lat z takim tempem to dojdzie jeszcze do przedawnienia sprawy.

Co do przykładu Piotra idealny.

 

PS. ALe tak naprawdę skąd bierzesz swoja wiedzę i osądzasz ich jako winnych? Z Gazety, Z TV czy może jasnowidz jesteś? Ja w przeciwieństwie do ciebie mam kontakt z mazowieckim środowiskiem piłkarskim i o takich ludziach jak Gromek i ich działaniach słyszałem grubo wcześniej i dodam nawet, że oni się z tym nie ukrywali i to z owiele wiarygodniejszych źródeł niż media.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

PS. ALe tak naprawdę skąd bierzesz swoja wiedzę i osądzasz ich jako winnych? Z Gazety, Z TV czy może jasnowidz jesteś? Ja w przeciwieństwie do ciebie mam kontakt z mazowieckim środowiskiem piłkarskim i o takich ludziach jak Gromek i ich działaniach słyszałem grubo wcześniej i dodam nawet, że oni się z tym nie ukrywali i to z owiele wiarygodniejszych źródeł niż media.

 

 

Nioe martw się o moją wiedzę... Czesio Zapart (z KSG) i Włodek Ciołek (tez KSG). To są ostatni uczciwi działącze za których dałbym sobie rękę uciąć... nazwał bym ich "Ostatni Mohikanie w Zagłębiu Wałbrzyskim"....

 

 

 

ad. Piotr, tylko ze przeciw mnie nie toczy się żadne postępowanie prokuratorskie - i to jest taka malutka różnica. A że Lato, Budgoł i Jankowiak będą zatrzymani to fakt niemalże pewny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ad. Piotr, tylko ze przeciw mnie nie toczy się żadne postępowanie prokuratorskie - i to jest taka malutka różnica. A że Lato, Budgoł i Jankowiak będą zatrzymani to fakt niemalże pewny.

To, że toczy się postępowanie prokuratorskie nie oznacza, że ktoś jest winny. Od postawienia zarzutów do udowodnienia winy jest daleka droga.

Cała afera opiera się takim samym sposobem jak odebranie mistrza93, czyli wszyscy widzieli a nikomu nic nie udowodniono. I wcale się nie zdziwie jak nikomu nic nie udowodnią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ad. Piotr, tylko ze przeciw mnie nie toczy się żadne postępowanie prokuratorskie - i to jest taka malutka różnica. A że Lato, Budgoł i Jankowiak będą zatrzymani to fakt niemalże pewny.

To, że toczy się postępowanie prokuratorskie nie oznacza, że ktoś jest winny. Od postawienia zarzutów do udowodnienia winy jest daleka droga.

Cała afera opiera się takim samym sposobem jak odebranie mistrza93, czyli wszyscy widzieli a nikomu nic nie udowodniono. I wcale się nie zdziwie jak nikomu nic nie udowodnią.

Tym razem maja wiecej dowodow niz w 1993r mozliwe jest duzo opcji szczegolnie ze w Serie A niepatyczkowali sie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest błaznowanie. Tam to nie było żadnych dowodów. Bo za takie nie można określić zeznania kibiców Wisły, żę zawodnicy się nie starali, Absurd. Ja się dziwie dlaczego Legia nie walczy odszkodowanie w sądzie jak Szczakowianka tylko chce zwrócenia tytułu przez związek. Jeżeli porównujemy do afery we Włoszech to była ona przeprowadzona błyskawicznie 3-4 miesiące i po sprawie a u nas trwa 2 lata i nie ma wyroków a ludzie wychodzący na wolność są pewni, że im nic nie zrobią i mają wszytko w [beep]ie. Fijarczyk, Gromek itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tym razem chyba tak sie nieskonczy juz w tej chwili lesne dziadki nie podejma decyzji tylko sad.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki tok myślenia mnie po prostu rozbraja. Jak narazie to sąd nikogo nie skazał a wcale się nie zanosi aby skazał. Zarzuty to można każdemu postawić. 2 lata i tak naprawdę zero konkretów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poczekajmy kary musza sie posypac jezeli nieteraz to niewiem kiedy oczyscimy to bagno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie musi. Pamiętasz sprawę obalenia ŚP Dziurowicza? Zarzucano mu dużo a nic nie udowodniono. Teraz jest identycznie. Ludzie bez wiedzy pod wpływem mediów określają to bagno syf nie mając pojęcia co tam się dzieje.

Reforma jest potrzebna, ale nie taka mająca na celu tylko zmianę prezesa bądź oczernienie poprzedniego. Jest takie przysłowie "Kto mieczem wojuje, od miecza ginie" i wypadku Listkiewicza ma bardzo dobre zastosowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piłka niestety, jest okrągła, a bramki są dwie. Nie ważne, w którą bramkę, piłka wpadnie. Ważne, aby wpadła, w czasie czystej gry. A nie z zagrywki pod stolikowej, przy wczorajszej "herbatce".

Spokojnie zaczekam na te wyniki prokuratorskie. Niech sobie po udowadniają, jedni drugim, drudzy pierwszym. Przecież tak naprawdę, nic się nie stało, a jeśli się już, to napewno, winni są kibice ?.

Czekając na wiosnę , zanim pokopią piłkę, pomarzę sobie, o jej "czystości" i nowości. Jak ja lubię, takie podbramkowe, "niejasne" sytuacje :twisted: - będzie gol ?? 8):oops:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wiosne nie musisz czekac juz w polowie lutego ruszy PP wydaje mi sie ze do tego czasu nic nie zostanie wyjasnione bedzie tylko oczernianie niektorych klubow itp. Nigdy nie bedziemy mieli silnej ligi bo po takich aferach coraz mniej sponsorow patrzy laskawym okiem na Orange Ekstraklase. Szczegolnie ze inwestorzy maja konkurencje ktora pokazywana jest w ogolnodostepnej TV ; kluby osiagaja sukcesy w europejskich pucharach ; pelne hale i liga wicemistrzow swiata. Niedlugo skoncza sie zlote gory dla niektorych kopaczy bo pewnie oni w duzej mierze sa zamieszani w ta afere.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...