Jump to content
bogdan425

Piłka nożna: Ekstraklasa

Recommended Posts

Zagłębiłem się..i ja radzę Ci nie słuchaj Stanowskich,Kołodziejczyków czy innych [beep] z przypadku,przelew nie wpłynął niby,ale transakcja jest blisko skoro już podali się do dymisji..

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli przelew nie wpłynie, to ten cały Kambodżanin wróci do siebie. Ewidentnie plan ma taki, żeby zbudować hotel, galerię i na tym zarabiać, a sport nie jest najważniejszy w tym całym przedsięwzięciu. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sama transakcja niczego nie przesądza, gdy Pan z Kambodży nie dostanie tego czego chce- czyli gruntów itd. to może spakować i Wisła zostanie z ręką w nocniku. Ale jej nie ma i dopóki przelewu nie będzie to nie są właścicielami klubu, właścicielem klubu jest TS, które nie podało się do dymisji,a ludzie, którzy z jego ramienia zarządzali klubem.  Prawie robi wielką różnicę, podaj jakieś konkrety,a nie mów,że wszyscy się mylą ,a przedsiębiorcy są transparentni. Obiecywali konferencję i co ? Nie wywiązali się z tego. Mnie interesują konkrety,a nie ich gadki. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale pomyśl: skoro już wiedzą ,że grunty nie należą do TS itd., to po co spotkania, po co podawanie się do dymisji tych zarządzających?

Okej piszesz, że może spakować walizki i powrót do Francji, ale czemu tego od razu wczoraj nie zrobił, jak się dowiedział? Czemu ma zostać parę dni by obejrzeć dokładnie teren i "domknąć" umowy?

Gra na czas? Ale co to mu da? 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wisła to brzytwy się chwyta. Ten gość to kompletne nieporozumienie. Biega korytarzami urzędu miasta Kraków z parasolem nad głową...co to jest?😏

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcą grunty należące do Gminy, im zależało głównie na spotkaniu z Majchrowskim - pytanie w co oni tak naprawdę chcą inwestować, Wisła wydaje się być jedynie kartą przetargową w negocjacjach z miastem. Pan Pietrowski - z marnymi osiągnięciami jako agent, o sukcesach w zarządzaniu klubów nic nie wiadomo. 

 
 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie to wszystko spekulacje. Jak wpłynie przelew, to niejako potwierdzi zamiary inwestorów.

Koniec ligi udany dla Legii i Lecha, totalnie zawiodła Jagiellonia. Zobaczymy jak na wiosnę będzie grał lider z Gdańska i przede wszystkim mam nadzieję, że Wojskowi w końcu zaczną grać ładniejszą piłkę. Wiele zależy od zimowych transferów w klubach Ekstraklasy. Ponoć Zagłębie Sosnowiec chce odkurzyć "cesarza Estonii" Wasiljewa. Najbliżej odejścia z Legii jest ponoć Nagy(niestety), czyli jedyny kreatywny skrzydłowy. Ciekawe też co z Pazdanem i Mąką. Jedną nogą poza Jagą jest też Runje, czyli ich najlepszy obrońca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Arkon nie spekulacje a fakty zobacz ile kłamstw w mediach powiedział Pietrowski. Żyjemy w 21 wieku, w czasach internetu, informacji, gdzie wszystko można sprawdzić.  Chciałeś wiedzieć kim jest Dariusz Mioduski? No problem wpisujesz w Google i masz masę informacji, o tym że był prawie ministrem skarbu, o tym że wyciągnął z dna biznes kulczyka, o Polskiej Radzie Biznesu, o wielkiej zagranicznej kancelarii, wpisujesz w KRS masz pełno firm.To samo z Leśnodorskim itd.  Tutaj wpisujesz w Google Vanna Ly i nie ma nic poza info o Genua gdzie pogoniono go bo chciał tam port budować a to jest dziwne że jedyne informacje o nim pochodzą tylko od Pietrowskiego który w ten deal jest zaangażowany.

 

Weźmy np. Kith-a Meng-ę też biznesmena z Kambodży, z The Royal Group, masz pełno informacji od życiorysu, po firmy, skandale i zarzuty ala korupcja czy Wikileaks itd. Vanna Ly nie istnieje co w dzisiejszym świecie jest dziwne.

 

Takich błędów, jakie robi Pietrowski, poważni ludzie w biznesie nie popełniają, informacja to kasa, a czarny PR jaki sami na siebie ściągnęli do poważnych ludzi nie pasuje.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie się z Tobą zgadzam, ale wolę poczekać na rozwój wypadków. Ja już wcześniej pisałem, że wolałbym zaangażowanie polskich właścicieli w ratowanie Wisły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kingofsouth

Ja sobie myślę , że z tej mąki chleba nie będzie. Nie znalazł się żaden Polak , by ratować klub a jakiś Kambodżanin wymyślił sobie, że będzie właścicielem Wisły?

To jest szyte grubymi nićmi. Tylko powiedzcie mi jedno. Kto znalazł tego pana ? Sam się zgłosił do klubu? Przecież on pewnie nie miał pojęcia gdzie leży Polska. :D Nawet jak wpłaci 12 milionów to Wisła dla niego będzie kwestią drugorzędną......

Edited by kingofsouth

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepsza średnia frekwencja w Polsce w rundzie jesiennej:

1. Widzew Łódź – 16 872 widzów
2. Legia Warszawa  15 955 widzów
3. Lechia Gdańsk  14 509 widzów
4. Wisła Kraków  13 798 widzów
5. Górnik Zabrze  11 606 widzów
6. Lech Poznań  11 523 widzów
7. Jagiellonia Białystok  10 134 widzów
8. Śląsk Wrocław  10 017 widzów
9. Arka Gdynia  7201 widzów
10. Korona Kielce  6875 widzów
11. Pogoń Szczecin  6730 widzów
12. Miedź Legnica  5277 widzów
13. Zagłębie Lubin  4820 widzów
14. Cracovia  4717 widzów
15. GKS Tychy  4543 widzów
16. Ruch Chorzów  4515 widzów
17. Wisła Płock  4244 widzów
18. ŁKS Łódź  4213 widzów
19. Piast Gliwice  4174 widzów
20. Zagłębie Sosnowiec  3589 widzów

https://www.widzewtomy.net/kibice-widzewa-jesienia-nie-mieli-sobie-rownych/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo się cieszę że Wisełka, w końcu odejdzie w ligowy niebyt. Jeżeli tak słynny klub, z tak wielkiej metropolii, mający tyłu kibiców, wiele sukcesów na koncie, praktycznie na chwilę po odcięciu kroplówki od pana Cupiala, traci płynność finansową to tylko oznacza, że osoby zarządzające to banda dyletantów. Powinni w czasach prosperity główkować, jak przygotować się na chude lata, a nie czerpać ze źródełka pełnymi garściami, nie licząc się że wszystko co dobre kiedyś się kończy.

Edited by BizzareX
Błąd
  • Confused 3
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@BizzareX zainteresuj się jak funkcjonują pozostałe kluby. Większość ma podobne zarządzanie tylko bez "pomocy kiboli". Budżety to nieraz w 80% z praw TV plus dotacje z miasta. Sponsorzy i reszta dają pozostałe 20%. Dlatego spadek do I ligi jest taką tragedią i finansową katastrofą.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@BizzareX Mam nadzieję że ty również odejdziesz w niebyt. Praktycznie każde twoje zdanie to bzdura. Odcięcie od kasy Cupiała nie nastąpiło wczoraj, nawet nie dwa lata temu, a tak naprawdę w 2012 po nieudanym meczu z Apoelem. Był plan jak przygotować się na chude lata, miała nim być regularna gra w pucharach, w LM.

Życzenie upadku klubowi tak zasłużonemu dla piłki w ostatnich 18 latach, jedyny którego nie było wstyd oglądać w Europie, na którego mecz tuż przed świętami przychodzi 22.5 tys kibiców (więcej niż w sumie na 6 innych spotkań tej kolejki) jest żałosne.

  • Haha 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@[email protected], jaka gra w pucharach w przypadku Wisły, przecież klub coraz bardziej dołował od czasu ostatniej batalii o Ligę Mistrzów i na krajowym podwórku stał się średniakiem ligowym. Całe szczęście dla Wisły, że Cupiał nie żąda swoich 40 milionów złotych, które niby klub jest mu winien. Ale mam nadzieję, że ten przelew od nowych inwestorów przyjdzie. Nawet pojawiła się informacja, że Wisła pojedzie w styczniu na obóz do Turcji.

Liga zapada w zimowy sen. Ciekawe czy Legia kogoś sprzeda w tym okienku za większe pieniądze. Nawałka zapewne pozyska swojego ulubieńca - Peszkę. Duże zmiany w Jagiellonii będą, ma odejść Runje, a na liście transferowej jest m. in. Sheridan i Burliga. 

Przesądzone raczej odejście Walukiewicza do Calgiari. Ciekawe czy Górnik sprzeda już zimą Żurkowskiego.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, ezequiel93 napisał:

@[email protected], jaka gra w pucharach w przypadku Wisły, przecież klub coraz bardziej dołował od czasu ostatniej batalii o Ligę Mistrzów i na krajowym podwórku stał się średniakiem ligowym.

Gra w LM w latach świetności miała być zabezpieczeniem na chude lata

Polecam artykuł m.in. o tym http://weszlo.com/2015/12/17/jak-co-czwartek-leszek-milewski-28/

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Haha tym planem na chude lata, miała być gra w pucharach. Chyba co najwyżej w Pucharze Polski :-) Nie wiem co to za szczególne wydarzenie, że Wisełka pójdzie na dno ? Czy mało jest zasłużonych klubów, które tułają się po drugo czy trzecioligowych boiskach jak Ruch Chorzów,Widzew, Motor Lublin czy Stal Mielec i nikt nad tym nie robi rabanu. Może taka degradacja wyjdzie im ostatecznie na dobre, bo trzeba będzie się nauczyć mądrze gospodarować kasą.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, lokam napisał:

Najlepsza średnia frekwencja w Polsce w rundzie jesiennej:

1. Widzew Łódź – 16 872 widzów
2. Legia Warszawa  15 955 widzów
3. Lechia Gdańsk  14 509 widzów
4. Wisła Kraków  13 798 widzów
5. Górnik Zabrze  11 606 widzów
6. Lech Poznań  11 523 widzów
7. Jagiellonia Białystok  10 134 widzów
8. Śląsk Wrocław  10 017 widzów
9. Arka Gdynia  7201 widzów
10. Korona Kielce  6875 widzów
11. Pogoń Szczecin  6730 widzów
12. Miedź Legnica – 5277 widzów
13. Zagłębie Lubin  4820 widzów
14. Cracovia  4717 widzów
15. GKS Tychy  4543 widzów
16. Ruch Chorzów  4515 widzów
17. Wisła Płock  4244 widzów
18. ŁKS Łódź  4213 widzów
19. Piast Gliwice  4174 widzów
20. Zagłębie Sosnowiec  3589 widzów

https://www.widzewtomy.net/kibice-widzewa-jesienia-nie-mieli-sobie-rownych/

A tak narzekali że stadion w Legnicy mały jak na ekstraklasę. Przynajmniej nie ma pustek jak na stadionach z Krakowa czy Lubina >15k ...

 

Czy też Gliwice 10k. Akurat ten z Gliwic to chociaż dostosowany do ilości potencjalnych kibiców, nic na siłę.

 

Ale Wrocław czy Poznań to całkowita padaka

 

40 tysięczniki a ~11 tyś średnio.

 

Masakra. I po co nam te ogromne stadiony... Reprezentacja i tak gra na Narodowym.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, BizzareX napisał:

Haha tym planem na chude lata, miała być gra w pucharach. Chyba co najwyżej w Pucharze Polski :-) Nie wiem co to za szczególne wydarzenie, że Wisełka pójdzie na dno ? Czy mało jest zasłużonych klubów, które tułają się po drugo czy trzecioligowych boiskach jak Ruch Chorzów,Widzew, Motor Lublin czy Stal Mielec i nikt nad tym nie robi rabanu. Może taka degradacja wyjdzie im ostatecznie na dobre, bo trzeba będzie się nauczyć mądrze gospodarować kasą.

Większość środowiska piłkarskiego uważa jednak inaczej. Mają ku temu interesy,a klubom takim jak Widzew, ŁKS, Ruch Chorzów życzę jak najszybszego powrotu do Ekstraklasy i to nie jest tak,że ich sytuacja nikogo nie obchodziła, jak te kluby miały kłopoty to też było o nich głośno, rozumiem,że to było kilka lat temu i uległo zatarciu w twojej pamięci. Jeśli ewentualni właściciele byliby uczciwi i mieli pieniądze to lepsza sytuacja jest oczywiście pozostanie w Ekstraklasie. Martwi jednak wiele niejasności czy nieprawdziwych informacji. Nic tylko czekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, djadijos napisał:

A tak narzekali że stadion w Legnicy mały jak na ekstraklasę. Przynajmniej nie ma pustek jak na stadionach z Krakowa czy Lubina >15k ...

 

Czy też Gliwice 10k. Akurat ten z Gliwic to chociaż dostosowany do ilości potencjalnych kibiców, nic na siłę.

 

Ale Wrocław czy Poznań to całkowita padaka

 

40 tysięczniki a ~11 tyś średnio.

 

Masakra. I po co nam te ogromne stadiony... Reprezentacja i tak gra na Narodowym.

Otóż to. Zawsze to powtarzam: stadiony nie grają.

 

W Polsce chcemy naśladować Niemców, bo utarło się, że skoro Niemcy są o rzut kamieniem od nas to w mig staniemy się tacy jak oni. Myślę, że budując stadiony wielu sobie myślało, że będzie tak jak w Niemczech. Stadiony same się zapełnią, kluby będą zarabiać, biznesik będzie się kręcić. Zwróćmy jednak uwagę, że Niemcy to żaden standard lecz zjawisko wykraczające nie tylko ponad Europę, ale też cały Świat. Myślę, że za wysoko mierzymy, bo w skali Świata choćby Włochy, którym zarzuca się niechęć do chodzenia na mecze są w pierwszej piątce pod względem frekwencji na tej planecie i bodaj w pierwszej piętnastce bez podziału na dyscypliny, a przecież na Półwyspie Apenińskim infrastruktura stadionowa poza kilkoma wyjątkami leży i kwiczy. 

 

Zorientujmy się ile zarabiają Niemcy i jak tanie są tam bilety i karnety na mecze Bundesligi. W Polsce te bilety są stosunkowo drogie w stosunku do płac przeciętnych obywateli. Pomyślmy jaki jest poziom sportowy w Niemczech, a jaki w Polsce. Kupując w Polsce bilet na mecz otrzymujesz futbol marnej jakości i poza paroma wyjątkami często też nikłą atmosferę na trybunach (te obrazki gdy ponad 40 tysięczny obiekt we Wrocławiu jest zapełniony w 1/5, eh...). W klubach ligi niemieckiej są gwiazdy zagraniczne, ale też lokalni bohaterowie, Niemcy, reprezentanci kraju. Idąc na mecz wspierasz swoich lub podziwiasz zagraniczne gwiazdy. A kogo oglądasz w Polsce? Hiszpanów z 3 ligi hiszpańskiej, Litwinów, Estończyków oraz polskich piłkarzy, którzy w żaden sposób nie wpływają na twoją wyobraźnię. Masz świadomość, że ci Polacy którzy zostali są za słabi na zagraniczne ligi, natomiast ci którzy się wyróżniają to za chwilę ich już nie będzie. Z kim więc masz się utożsamiać? Ja jako fan Korony Kielce duże nadzieje pokładałem w Malarczyku. Chłop za psie pieniądze poszedł gdzieś do niższej ligi w Anglii, szybko został zweryfikowany, wrócił do Polski, ale do Cracovii, teraz znowu gra w Kielcach. A jeszcze kilka lat temu wielu widziało w nim ikonę klubu. Jak mam się z kimś takim utożsamiać? No cóż jaka liga takie ikony. Ktoś powie, że jaki klub taka ikona, ale weźmy np. Pawła Brożka, ikonę Wisły Kraków. Ikoną tego klubu jest gość, który nie sprostał w Turcji, Szkocji i na zapleczu La Liga, ale w polskiej lidze uchodzi za jednego z największych w dziejach Ekstraklasy. A teraz porównajmy tego typu współczesną ikonę do piłkarzy z lat 60. 70. 80. Cóż jaki okres taka legenda, a polska Ekstraklasa jest w fatalnym okresie swojego istnienia. Wracając do porównania tak ekstremalnego przypadku jak Niemcy z Polską to zastanówmy się nad mentalnością obu krajów. Niemcy od zarania dziejów uwielbiali tego typu zrzeszenia, imprezy masowe, festyny święta, parady i to na znacznie większą skalę niż widzimy to w Polsce. Tam jakieś ludowe śpiewy regionalne mają w weekendy taką publikę, że aż wierzyć się nie chce. 

 

Bazy treningowe o które tak bardzo wszyscy zabiegają też nic nam nie dadzą, bo trzeba jeszcze umieć szkolić. 

 

U nas nie ma systemu, a system nie polega tylko na szkoleniu tylko na wszystkim na czym opiera się dany sport: trenerach, piłkarzach, kibicach, szkoleniu, młodzieży, klubach, reprezentacji, mediach itd. Systemem nazywamy coś co ze sobą współgra. W USA działa to najlepiej, choć akurat nie w piłce nożnej. Bo futbol to chyba najtrudniejsza dyscyplina sportu do całkowitego opanowania. Amerykanie mogą sobie odgórnie kontrolować wszystkie kluby NBA, NHL, NFL, MLB wprowadzać swoje prawa i zasady, ale w piłce nożnej tak się nie da. Nie w czasach PSG i klubów należących do państw i polityków, nie w czasach miliarderów i nie w czasach wielkich koncernów, korporacji. Nawet te największe mocarstwa piłkarskie opierają się tylko na pozorach. Anglia jest najbogatsza, kluby zarabiają ponad stan, ale od ponad wieku jej reprezentacja niczego nie wygrała. Niemcy w ostatnich latach mieli ten swój system szkolenia, reprezentacja od wielu lat osiągała duże wyniki na wielkich turniejach, ale kluby na tle tych z Anglii są biedne i poza Bayernem reszta służy jako zaplecze dla Premier League i najbogatszych klubów w Europie. Tymczasem w Polsce mądre głowy od dekad głowią się jak opanować piłkarski świat. Tak jak w tej kreskówce: Bo Pinky, bo Pinky jest i Mózg, Mózg, Mózg, Mózg...

 

Polski futbol pewnych spraw, rzeczy nie przeskoczy lub nigdy nie przekroczy. Znacznie większe mocarstwa futbolowe mają swoje małe i duże problemy, a co dopiero powiedzieć o polskiej piłce. Trzeba po prostu przedefiniować myślenie, ale też cieszyć się z małych sukcesów. Nie oszukujmy się, do największych w najbliższych dekadach na dłuższy czas nigdy się nie zbliżymy. Możemy mieć pewne wyskoki jak na EURO 2016, ale to tyle. 

Edited by Project_ALF
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kibole Wisły chyba się nie martwią, bo ile można się lać z Cracovią ? :-) Teraz jak Wisła zacznie marsz do ekstraklasy od trzeciej ligi, ilu to dawno niewidzianym drużynom będą mogli spuścić łomot :chair: 

Edited by BizzareX
Błąd
  • Haha 2
  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już wcześniej słyszałem "ciekawe" wypowiedzi prezydenta Krakowa, ale ta "najaktywniejszy był pan skośnooki" po spotkaniu z "inwestorami" Wisły jest wysoko w rankingu. Tacy ludzie rządzą w naszym kraju. Wstyd to mało powiedziane.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, the cable guy napisał:

Już wcześniej słyszałem "ciekawe" wypowiedzi prezydenta Krakowa, ale ta "najaktywniejszy był pan skośnooki" po spotkaniu z "inwestorami" Wisły jest wysoko w rankingu. Tacy ludzie rządzą w naszym kraju. Wstyd to mało powiedziane.

Chyba wiadomo od dawna,że prezydent Krakowa nigdy mistrzem elokwencji nie był,a Ekstraklasa już od lutego to dobra wiadomość! :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...