Skocz do zawartości
bogdan425

Piłka nożna: Ekstraklasa

Rekomendowane odpowiedzi

Z jednym bym się zgodził- środek pola wymaga natychmiastowego wzmocnienia. Nie mam nic przeciwko temu, żeby Legia wypożyczyła do Wisły Phillipsa lub Pasquato. :) Co do Kuby czy Atmosfericia to trzeba uzbroić się w cierpliwość- obaj długo nie grali, ale nadal uważam, że jak na realia Ekstraklasy to są topowi skrzydłowi. Po odejściu Ondraska i wobec kontuzji Brożka słabo też wygląda atak, ale patrząc na inne zespoły, to wcale nie wykluczam obecności Wisły w górnej 8. Spadek absolutnie wykluczam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem Wisełka na pewno się utrzyma. Bardziej boję się o mecze w fazie końcowej. Bo to pokaże przygotowanie w przerwie między rundami. Dojdą kartki, kontuzje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czemu Wisła miałby spaść biorąc pod uwagę że Sosnowiec jest outsaiderem a przewaga jest bezpieczna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak pisałem wyżej,na spadek nie ma szans a jesłi już to 1%

Jest słabe Zagłębie Sosnowiec,Wisła Płock,Miedź,Górnik jeszcze widać,że Arka słabnie no i Śląsk-z tych zespołów będzie dwójka pechowców..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Kolejny zagraniczny trener, który w Polsce był podważany, a poza Polską osiąga bardzo dobre wyniki. 

  • Popieram 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Bo to nie był odpowiedni trener dla Lecha. Bjelica to trener, który do osiągania sukcesów potrzebuje gotowych piłkarzy ściąganych za konkretne pieniądze i Dinamo ze swoim budżetem jest w stanie mu ich zapewnić. Lech pod względem budżetu to zupełnie inny kaliber i jako klub musi opierać się na wychowankach i piłkarzach wyskautowanych i z nich dopiero starać się "robić" gwiazdy. Bjelica nie potrafił tak działać, więc nie mógł się tu odnaleźć (choć pion sportowy klubu też mu nie pomagał). To podobny paradoks jak z Guardiolą, Kloppem czy innymi topowymi trenerami. W wielkich klubach gdzie mogą pracować z kim chcą są wybitni, ale jakby przenieść ich do realiów polskiej ligi, to zapewne nic wielkiego z tym materiałem piłkarskim by nie zrobili.

 

Dla Lecha dobry trener to byłby ktoś taki jak Probierz czy Stokowiec, który poruszając się w ramach budżetowych klubu jest w stanie wycisnąć z piłkarzy maksa.

Edytowane przez sailor91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak było już wielokrotnie pisane dla Lecha ważniejsze jest promowanie wychowanków niż sukcesy sportowe, co pokazują choćby sytuacje z Robakiem i Kownackim, gdzie ten ostatni był na siłę wystawiany w składzie. Mimo wszystko mają drugi budżet w lidze, a przecież po raz kolejny zajmują miejsce za biedniejszą, ale lepiej zarządzaną Jagą. Co do Kloppa to akurat bym polemizował, bo akurat ten trener oszlifował tak wielu młodych piłkarzy(ostatnio choćby Robertsona, Gomeza czy Alexandra- Arnolda), że nie zgadzam się z tą tezą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Lechu to już nie wiadomo czego chcą. Niby tak się kreują na stabilny klub z długoterminowym planem, ale później wychodzi coś zupełnie innego. Ligi się nie da wygrywać polskimi piłkarzami. Takie obecnie są realia. Nie wynikają one z umiejętności czy szkolenia, ale z rynku. Najlepsi kopacze z polskim paszportem nie grają w polskiej lidze i nie zanosi się na zmianę. Wystarczy, że zawodnik Lecha, Legii, Górnika czy innego klubu pokaże potencjał i za chwilę już go nie ma. Później można go oglądać na antenach Eleven, kiedy biega w koszulce jakiegoś włoskiego klubu. W Legii nie ma takiego ciśnienia na sprzedawanie, więc mogą sobie pozwalać na pozostawienie takiego Szymańskiego dłużej i wyciągnięcie większej gotówki. Poza tym, muszą zostawić jakiegoś młodego Polaka, bo i tak przeważająca większość to obcokrajowcy. 

Jestem ciekawy czy coś się zmieni w Lechu za Nawałki. W sumie wszystko się okaże podczas letniego okna transferowego. Jeśli zobaczę odważne transfery i wydaną sporą gotówkę na zawodników, a dodatkowo pozbycie się kilku "doświadczonych", to uwierzę że ich polityka idzie w stronę walki o trofea.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem w Lechu tylko przebudowa. Podejrzewam,że latem to nastąpi. Ile można patrzeć na człapiącego Trałkę. Jevtić loty opuścił o kilka piętr. Zawodnicy typu Gajos czy Tomasik z Jagi odchodzili jako tuzy futbolu. W Lechu nie ma ich, zginęli. Żal patrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Lechu to trzeba przede wszystkim kogoś kto się zna na piłce, bo młody Rutkowski nie ma o tym zielonego pojęcia. Jeśli nie będzie zmiany zarządu lub dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia, to nic się nie zmieni.

 

3 godziny temu, Madekp napisał:

Moim zdaniem w Lechu tylko przebudowa. Podejrzewam,że latem to nastąpi. Ile można patrzeć na człapiącego Trałkę. Jevtić loty opuścił o kilka piętr. Zawodnicy typu Gajos czy Tomasik z Jagi odchodzili jako tuzy futbolu. W Lechu nie ma ich, zginęli. Żal patrzeć.

 

Żeby była przebudowa, to trzeba najpierw kogoś sprzedać, a przy obecnej formie zespołu będzie o to ciężko. Jedyna nadzieja na konkretny zarobek to Gumny, ale znowu do niego przyplątują się jakieś kontuzje. Zresztą patrząc na dziwne decyzje Nawałki, wcale nie jestem pewien czy ta przebudowa pod jego kierownictwem się uda.

 

Co do Gajosa to on właśnie uosabia problem, jaki w Lechu jest od lat. Większość piłkarzy sprowadzanych do Lecha w ostatnich latach notuje po jakimś czasie ostry zjazd w dół i nikt nie wie dlaczego tak się dzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do jutrzejszego "hitu"(chyba tylko ze względu na historię, a nie obecną formę), to niech nikt nie spodziewa się jakiejś ładnej piłki. Niestety ani Nawałka, ani Sa Pinto nie preferują ofensywnego stylu gry. Co do Mioduskiego to w punkt trafił Svitlica https://legia.net/news/stanko-svitlica-mioduski-poswieca-sie-legii-ale-ma-zlych-doradcow/73189

Jeśli czegoś zazdroszczę Jagiellonii to Kuleszy i jego doradców, bo wzorowo prowadzą ten klub. Mogliby Miodkowi sprzedać troszkę wiedzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jagiellonie to nie Legia, choć trzeba przyznać że dobrze budują Jagiellonie. A co do prezesa DM, to moim zdaniem problem jest w czymś innym, on zbytnio ufa ludziom, tym bardziej jak kogoś zatrudni.  Doradcy zawsze będą raz lepsi raz gorsi ale jednak tak było przy Jozaku, teraz RSP prezes ma bezgraniczne zaufanie które jak się skończy powie, że popełnił błąd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miodek nie ma pojęcia o piłce nożnej. Wcześniej trzymał Boguś wszystko i było ok. Odnośnie Kuleszy sam grał w piłkę nożną i to w Jagiellonii. Po drugie ma łeb do biznesu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leśnodorski wchodząc do piłki też nie miał pojęcia ba, miał mniejsze doświadczenie bo Mioduski to przynajmniej zasiadał w RN Legii. A tu wcale nie chodzi o znajomość piłki do końca, tylko o podejmowanie dobrych decyzji, a nie trzeba się znać na piłce żeby wiedzieć, że podpisanie tak długiej umowy z RSP jest dziwne a takich decyzji prezes ma multum. 

  • Popieram 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś dla rozluźnienia- walka Lecha z Legią na twitterze https://www.meczyki.pl/newsy/lech-poznan-uderza-w-sa-pinto-kontrowersyjny-wpis-przekaska-dla-trenera-na-wypadek-gwiazdorzenia/105481-n

Leśny to taki brat łata, ale niezwykle inteligentny, za to Miodek to bardziej korporacja, co nie do końca pasuje do prowadzenia klubu. Poza tym troszkę brak mu intuicji i po prostu szczęścia, ale karta się odwróci. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leśnodorski ma to coś co można nazwać "czuciem piłki", dobrą intuicję, która jest niezbędna przy prowadzeniu klubu. Podobnie Kulesza. Z kolei Mioduski czy Rutkowscy to takie korpoludki, którym się wydaje, że skoro odnieśli sukcesy w biznesie, to można tymi samymi metodami odnieść sukces w sporcie, a to tak nie działa, bo klub piłkarski to specyficzna branża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, sailor91 napisał:

Leśnodorski ma to coś co można nazwać "czuciem piłki", dobrą intuicję, która jest niezbędna przy prowadzeniu klubu. Podobnie Kulesza. Z kolei Mioduski czy Rutkowscy to takie korpoludki, którym się wydaje, że skoro odnieśli sukcesy w biznesie, to można tymi samymi metodami odnieść sukces w sporcie, a to tak nie działa, bo klub piłkarski to specyficzna branża.

Otóż to. Podejście do piłki w sposób korporacyjny nigdy nie zda egzaminu. Nie w naszych realiach.

 

Piast wygrywa w Gdyni 3:1 z Arką. Robi się zapewne napięta atmosfera po 3 porażkach na wiosnę. W tym 2 u siebie. Ciężkie czasy dla trenera Smółki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tymczasem Lech wygrywa do tej pory z Legią 1:0 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście po błędzie Vesovicia. Nie rozumiem jak można tak nieodpowiedzialnego piłkarza wystawiać na prawej obronie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się dzisiaj Lech, często piłkarze przechodzili obok meczu, a tu dzisiaj nawet Gajos nie odstawia nogi w środku pola i pierwszy skacze do przepychanek w zawodnikami Legii po faulach. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Arkon dziś masz przykład to o czym pisałem, jaką rolę spełniał Kule przy sfg w ofensywie i defensywie, polecam przyjrzeć się zachowaniu Carlitosa przy golu dla Lecha. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ten Agra co on tam robił tyle czas? Grał?😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@mad85

Ok masz rację, ale najbardziej boli brak pomysłu na grę w ofensywie. Aż głupio to pisać o swojej drużynie, ale mecz wygląda jak starcie dwójki średniaków. Żadnych schematów oni na tych zgrupowaniach nie ćwiczyli?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Arkon napisał:

@mad85

Aż głupio to pisać o swojej drużynie, ale mecz wygląda jak starcie dwójki średniaków.

Nic bardziej odkrywczego to w końcu liga polska. Tak wyglądają w sporej większości spotkania w Ekstraklasie. Przy wolnej chwili oglądam różne transmisje tej ligi, lecz nigdy nie nastawiam się, że obejrzę wysoki poziom gry. Do tego jest m. in. Premier League czy La Liga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No i 2:0 79 minuta.

Brak pomysłu na grę w Legii.  A ten szkolny błąd Nagy- ego to 😂

Edytowane przez Madekp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   1 użytkownik

×