Jump to content
Egzystencjalny Paw

Polskie kluby w europejskich pucharach

Recommended Posts

Dzisiaj w magazynie "GOl" była mała dyskusja o naszych pucharowych "[beep]nach", ciekawe zdanie wypowiedział Sebastian Milana  na temat Piasta Gliwice i jego doświadczeń w europejskich pucharach "... Na dzień dzisiejszy nie dajemy rady zatrzymać najlepszych zawodników" . Była też mowa o grze Legii ,jeśli uda im się przejść Greków to w czwartej rundzie będą mieli naprawdę pod górkę .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiste oczywistości, nic tutaj odkrywczego nie widzę.

 

Co do Legii to jeśli awansuje (a bez trenera będzie z tym ciężko) to zagra z lepszym z pary Rangers - FC Midtjylland. 3 lata temu pisalibyśmy że do przejścia, teraz to nawet Greków nie wiadomo czy uda się przejść.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, diabeu napisał:

Oczywiste oczywistości, nic tutaj odkrywczego nie widzę.

 

Co do Legii to jeśli awansuje (a bez trenera będzie z tym ciężko) to zagra z lepszym z pary Rangers - FC Midtjylland.

Prezentując taki poziom jak dotychczas, to komu oni są potrzebni w następnej rundzie? Żeby nadal wstyd przynosić takim stylem jaki prezentują? Lepiej niech odpadną i grają tylko w naszej podwórkowej lidze.

Edited by tail#

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypominam że gdy wchodzili do grupy LM to prezentowali podobny styl. Nie mam nic przeciwko żeby historia się powtórzyła tylko teraz z grupa LE.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.08.2019 o 13:12, diabeu napisał:

Oczywiste oczywistości, nic tutaj odkrywczego nie widzę.

 

Co do Legii to jeśli awansuje (a bez trenera będzie z tym ciężko) to zagra z lepszym z pary Rangers - FC Midtjylland. 3 lata temu pisalibyśmy że do przejścia, teraz to nawet Greków nie wiadomo czy uda się przejść.

Bez przesady z tymi Grekami, to wcale nie jest mocny zespół, rok temu odpadli z Dynamem Brześć . Generalnie to może być nawet łatwiejszy mecz dla Legii, bo wystarczy zagrać dobrze w defensywie, oddać Grekom piłkę i czekać na sfg. Oczy pewnie będą boleć, ale awans ważniejszy, nawet buki swoim kursem w 1 meczu stawiają Legię jak faworyta.  Pozostaje tylko kwestia: czy Legia będzie umiała wykorzystać słabości Greków czy nie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie do końca się z tym zgodzę.  Ale też nie chodzi mi o bycie faworytem a o to, że jeśli ktoś analizował Greków to jakoś pomysł na przejście nie powinien być jakiś trudny. A to, że choćby Legia nie musiałaby prowadzić gry to pewnie byłby dla niej plus bo to jej wcale nie wychodzi.  Wystarczy tylko dobra i konsekwentna gra w defensywie i sfg gry aby ich przejść więc w w teorii łatwiej niż poprzednie 2 rundy gdzie trzeba było kreować grę. 

 

Wiadomo, jeśli Legia będzie chciała zagrać inaczej to może to się zupełnie inaczej skończyć bo oni dobrzy są z kontry ale wystarczy sprowadzić mecz do lagi, wybijania piłki, walki, fauli itd i będzie znacznie łatwiej awansować niż w 2 poprzednich rundach.  Czyli tak naprawdę czym mniej gry w piłkę tym lepiej dla Legii a to jej powiedzmy w miarę wychodzi najlepiej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
39 minut temu, mad85 napisał:

Wystarczy tylko dobra i konsekwentna gra w defensywie i sfg gry aby ich przejść więc w w teorii łatwiej niż poprzednie 2 rundy gdzie trzeba było kreować grę. 

Mówisz tak jakby Legia potrafiła w ogóle nie tracić bramek i zdobywać w każdym meczu gola ze stałego fragmentu, a doskonale wiemy, że tak nie jest. 

 

39 minut temu, mad85 napisał:

...będzie znacznie łatwiej awansować niż w 2 poprzednich rundach.  Czyli tak naprawdę czym mniej gry w piłkę tym lepiej dla Legii a to jej powiedzmy w miarę wychodzi najlepiej. 

Dobry żart. Łatwiej awansować z drużyną z Grecji jak z Finlandii? Śmiało postawiona teza. Im nic nie wychodzi. Nie potrafią kreować, kontratakować, nie trzymają formacji, brak pomysłu na stały fragment, i tak dalej...

 

Dla Vuko szacunek za osobowość, ale on chyba nie ma natury trenera. 

Edited by shevchenko1987
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

15 godzin temu, shevchenko1987 napisał:

Mówisz tak jakby Legia potrafiła w ogóle nie tracić bramek i zdobywać w każdym meczu gola ze stałego fragmentu, a doskonale wiemy, że tak nie jest

Grubo ponad połowa zdobytych goli przez Legię w 2019 roku to sfg. Ja przypomnę, że tam gra m.i. ten Grek z Lecha itd. 

15 godzin temu, shevchenko1987 napisał:

Dobry żart. Łatwiej awansować z drużyną z Grecji jak z Finlandii? Śmiało postawiona teza. Im nic nie wychodzi. Nie potrafią kreować, kontratakować, nie trzymają formacji, brak pomysłu na stały fragment, i tak dalej...

Tak, bo zdecydowanie łatwiej się broni niż atakuje a w szczególności u nas w Polsce gdzie w zasadzie nikt nie umie grać w piłkę. W defensywie Legia źle nie wygląda, 2 z 3 straconych goli to była "wczorajsza postawa" Remy-ego co raczej już się nie powtórzy. A co pewnie ważniejsze mówimy też o innej grze w której wywalasz piłkę czym dalej, a nie chce rozgrywać ją od defensywy gdzie np.jest sporo błędów, strat przy wyprowadzaniu. Z drugiej strony sami Grecy też lepiej czują się w grze z kontry, więc też nie bardzo będą chcieli operować piłką.  Mecz na pewno nie byłby ciekawy, ale przy tym wszystkim co obecnie się dzieję, to Legia miałaby więcej atutów, żeby taki mecz wygrać. Rok temu w podobny sposób Białorusini ich wyeliminowali. 

 

15 godzin temu, shevchenko1987 napisał:

Dla Vuko szacunek za osobowość, ale on chyba nie ma natury trenera. 

Inaczej bym to określił, ktoś go wsadził na konia zbyt wcześnie i jego ambicja przerodziła się w chorą ambicje, co wiadomo jak zawsze się kończy. Nie wytrzymuje ciśnienia. 

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, mad85 napisał:

Bez przesady z tymi Grekami, to wcale nie jest mocny zespół, rok temu odpadli z Dynamem Brześć . Generalnie to może być nawet łatwiejszy mecz dla Legii, bo wystarczy zagrać dobrze w defensywie, oddać Grekom piłkę i czekać na sfg. Oczy pewnie będą boleć, ale awans ważniejszy, nawet buki swoim kursem w 1 meczu stawiają Legię jak faworyta.  Pozostaje tylko kwestia: czy Legia będzie umiała wykorzystać słabości Greków czy nie ?

No właśnie nie bez przesady. Legia bez trenera obecnie nic nie prezentuje i nawet właśnie taki grecki zespół jawi się jako rywal nie do przejścia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Mam tylko nadzieję że kibole nie narozrabiają .Marek Saganowski był kiedyś zawodnikiem Atromitosu i opowiadał jak na trybunach szaleli pseudokibice (podobnie nawet gorzej niż u nas ).

Edited by TELEWIDZ123

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grecy zagrali gorzej od tych z Gibraltaru ale i tak Legia nie potrafiła im wcisnąć gola. Vuković to marna podróbka trenera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To przede wszystkim Legia zablokowała Greków, oni generalnie groźni są tylko z kontry o czym pisałem wyżej, choć nie bardzo się spodziewałem że Legia jest tak w stanie zagrać bez zabicie meczu z tyłu co jednak wczoraj się udało. Oni generalnie wyznają podobną filozofię jak ich kadra na wygranych ME,  jak mają miejsce na kontry to są groźni jak nie to nie bardzo są coś w stanie zrobić z przodu, wczoraj w zasadzie nie mieli ani jednej kontry bo Legia dobrze zachowywała się po stracie piłki.  Wiadomo zabrakło bramek ale przed rewanżem trzeba pamietać, że Grecy będą grali to samo i też nie można dać im miejsca na ich grę.  Oni np. wykorzystali z DAC to czego Cracovia nie wykorzystała.  Trzeba poprawić parę rzeczy w ofensywie jednoczenie pamiętając aby nie popsuć nic z tyłu bo oni potrafią ukuć jaką mają miejsce. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie spotkały się dwa zespoły "na poziomie". Lekka przewaga Legii, ale nie zmienia to faktu, że poza stałymi fragmentami gry w zasadzie niczego nie zdołali wykreować. 

 

O awansie równie dobrze mógłby zdecydować rzut monetą i nikt nie powinien mieć pretensji z tego tytułu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie no przewaga to była ogromna choć Legia nie umiała tej przewagi udokumentować golami. Środek pola totalnie zdominowany ale czym bliżej bramki rywali tym było gorzej no i sfg w szczególności różne wczoraj też nie były zbyt dobrze bite. Na koniec też zabrakło trochę ryzyka, trochę nie rozumiem braku zmian, można było trochę rozruszać grę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Legia niczego nie zablokowała. To jedynie nieudolność Greków spowodowała że wynik po pierwszym meczu jest na styku. Ale Grecy przyjechali po 0:0 i mają 0:0. Legia natomiast skompromitowała się po raz kolejny. A raczej nie Legia, tylko Vuković jako trener.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grecy nie przyjechali wcale po 0:0, a po prostu tak grają i czekają na swoje okazje z kontry. To nie jest zespół który gra piłką. Doskonale to widać było w meczu z DAC gdzie zrobili to czego Cracovia nie zrobiło mimo że z gry byli zespołem gorszym od Słowaków i to dość sporo ale Słowacy na dużo im pozwolil i strzelili im 5 goli.  Jeśli to jest kompromitacja nie chce myśleć jak nazwać wyniki innych klubów w pucharach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mad85 napisał:

Nie no przewaga to była ogromna choć Legia nie umiała tej przewagi udokumentować golami. Środek pola totalnie zdominowany ale czym bliżej bramki rywali tym było gorzej no i sfg w szczególności różne wczoraj też nie były zbyt dobrze bite. Na koniec też zabrakło trochę ryzyka, trochę nie rozumiem braku zmian, można było trochę rozruszać grę.

Ha ha ha! :D Ależ to był szturm na bramkę! Nie pierwszy raz opisujesz zdarzenia, które nie miały miejsca.

Stałe fragmenty dawały najwięcej szans i nic poza tym. Środek pola to był przez Atromitos oddany, ale nazywaj to sobie pod "legiunię", że zabrany przez dzielnych warszawskich kopaczy. Goście nawet nie próbowali rozgrywać środkiem, tylko od boku do boku i laga do przodu. Zablokowali się w obronie i nie chcieli stracić gola, a Legia nie była w stanie nic na to poradzić. Legia bez trenera w kolejnym meczu zagrała piach.

P.S. Kulenovic tylko potwierdza dlaczego jest w polskiej lidze. Chłopak piłki nie potrafi przyjąć. Pasuje do Ekstraklasy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak mieli rozgrywać piłkę skoro nigdy jej nie rozgrywają ? Polecam zobaczyć odzyskane piłki choćby, co doskonale pokazuje, że Grecy nie mieli miejsca nawet na te lagi bo Legia  zbierała wszystkie te piłki w środku po stratach i tu był klucz do tego, że nie stworzyli sobie żadnej sytuacji. 

 

Jeszcze się zdziwisz jak Kule pobije rekord transferowy i pójdzie do dobrego klubu, 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro uważasz, że i tak jej nie rozgrywają, to po jaką ch.olerę piszesz o zdominowaniu środka przez Legię? Nie było dominacji, ale oddanie środka w wykonaniu Atromitosu i zabezpieczenie tyłów. 

Kulenovic jest młody i może go ktoś kupić, ale on ma braki, których już nie nadrobi. Dlatego z Dinama nie przeszedł do Romy czy Juventusu, ale właśnie do Legii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Wiesz na czym polega zdominowanie środka ? Skoro to piszesz najwidoczniej nie. To też zbieranie drugich piłek, zablokowanie rywala po stratach. 

 

Oczywiście, że ma braki  i wiele pracy przed nim ale jest lepszy niż Lewy czy Piątek w jego wieku. Problem polega na tym, że on nie jest jeszcze gotowy aby grać pierwsze skrzypce w Legii. Ale jak wszystko się potoczy to zależy od niego, jeśli będzie ciężko pracował to zajdzie daleko. Akurat z Dinama to on mógł przejść do znacznie lepszego klubu niż Legia, trochę dziwne było że wybrał akurat Legię a stamtąd musiał uciekać bo nie chciał podpisać lojalki z Mamicem. 

Edited by mad85

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, mad85 napisał:

Grecy nie przyjechali wcale po 0:0, a po prostu tak grają i czekają na swoje okazje z kontry. To nie jest zespół który gra piłką. Doskonale to widać było w meczu z DAC gdzie zrobili to czego Cracovia nie zrobiło mimo że z gry byli zespołem gorszym od Słowaków i to dość sporo ale Słowacy na dużo im pozwolil i strzelili im 5 goli.  Jeśli to jest kompromitacja nie chce myśleć jak nazwać wyniki innych klubów w pucharach. 

Oczywiście że przyjechali po 0:0 i dostali to czego chcieli. Na wyjazdach Legia nie potrafiła strzelić gola zarówno amatorom z Madagaskaru jak i skoczkom z Koupio, więc dobrze wiedzą że u siebie będą mieli przewagę. Oczywiście, w Atenach będzie w końcu naturalna murawa, ale z drugiej strony upał. Już Vuković wymyśli jakąś wymówkę na przegraną.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślę, że Legia przejdzie Atromitos po serii rzutów karnych (ostatnią jedenastkę będzie wykonywał najsłabszy tego dnia na boisku piłkarz Atromitosu, który pośle piłkę nad poprzeczką) i później Legia dostanie srogi Eurowp***dol od Glasgow Rangers, po czym już z nowym szkoleniowcem - Franciszkiem Smudą będzie mogła skupić się na dalszym graniu w Ekstraklapie. :rofl:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że w końcu w wyjściowym składzie zagra Niezgoda- gracz idealny do kontry i z dużo lepszym wykończeniem od Kulenovicia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Z czy bez styl i tak zostanie ten sam czyli beznadziejny efektem którego jest m.in. nieskuteczność. Pozostanie gra w ekstraklasie i może to i lepiej dla tych co chcą oglądać LE, a nie kopaninę i chaos.

Edited by tail#

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...