Jump to content

Liga Mistrzów UEFA i Liga Europy UEFA


Recommended Posts

Ja mam nadzieje, że wygra MC. RB Lipskowi się pofarciło i jestem pewien, że przez najbliższe 10 lat nie powtórzą tego wyniku

Link to post
Share on other sites
51 minut temu, Pawop napisał:

Ja mam nadzieje, że wygra MC. 

A ja nie. Bo takie kluby jak MC czy PSG niszczą piłkę nożną pieniędzmi. 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Beks napisał:

A ja nie. Bo takie kluby jak MC czy PSG niszczą piłkę nożną pieniędzmi. 

Barcelona nie niszczy piłki sprowadzając Coutinho za 140 milionów, albo Dembele za 100 milionów, który woli grać w gry niż trenować? :D

Link to post
Share on other sites

@ezequiel93 nie zawsze cena idzie w parze z gra. Coutinho w Liverpoolu byl swietny ,niestety w Barcelonie nie wypalil. Za Dembele ewidentnie przeplacili . Jak dla mnie glowna wina za niszczenie pilki lezy po stronie UEFA.

Edited by andi64
Link to post
Share on other sites

Oj chyba się mylisz, tu masz porównanie, MC ma najgorszy bilans wydatków i przychodów, ponad 600 mln w ostatnich 5 latach https://www.transfermarkt.pl/premier-league/fuenfjahresvergleich/wettbewerb/GB1

Link to post
Share on other sites

Liverpool i Chelsea trochę ponad 100 mln. Przepaść. Nawet MU ma lepszy bilans 529, czyli ponad 120 mln lepszy.

@Pawop

O bilans właśnie chodzi, taki Liverpool sprzedał Coutinho i za to kupił Alissona czy Van Dijka, Chelsea sprzedała choćby Hazarda. Same wydatki to mydlenie oczu i zakłamywanie rzeczywistości.

Edited by Arkon
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

W tej tabelce jest bilans transferowy, to jest tylko ciekawostka.
Najważniejszy jest bilans całościowy, który uwzględnia wszystkie dochody i wydatki. Kluby angielskie, które dobrze wypadną w LM, z samych praw TV wyciągają prawie 200 mln.

Link to post
Share on other sites

Francja - Niemcy w półfinałach Champions League! Szok i niedowierzanie cytując klasyka.

 

Hiszpania, Włochy, a teraz też Anglia wyjaśnione.

 

Ułaaa... parafrazując pewnego skromnego reportera z Dębicy można by rzec, że kilka klubów będzie musiało na poważnie przedefiniować swoje projekty 💩

 

Bayern Flicka wygląda tak samo stratosferycznie niczym Bayern Heynckesa. Wtedy pogonił Barcelonę, 7-0 w dwumeczu. Teraz wystarczył mu tylko jeden mecz by władować Dumie Katalonii osiem goli. Będę mocno zdziwiony jeśli w tej sytuacji Bawarczycy nie sięgną po uszatego. 

 

Niesamowite, że z drabinki o nazwie Real, City, Juve, Lyon zwycięsko wychodzi SIÓDMA (!!!) drużyna Ligue 1. WOW! Real po odejściu Ronaldo kolejny raz odpada w 1/8 finału (skąd my to znamy - ile to razy Real odpadał w tej fazie przed transferem CR7?). Juventus? Z Portugalczykiem w składzie rok po roku odpada najpierw z Ajaksem w ćwierćfinale, a potem w 1/8 z Lyonem. Ból dla kibiców Juve jest tym większy, że CR7 kończy ten sezon z rekordowym dorobkiem bramkowym w historii klubu. Co do Manchesteru City to aż na usta mi się ciśnie, że Guardiola po odejściu z Barcelony kolejny raz zawodzi. Najpierw mieliśmy jego hiszpański kompleks Bayernu i ciągłe porażki z hiszpańskimi klubami na poziomie półfinałów. Teraz doszły do tego kompromitacje katalońskiego trenera z Manchesterem City w LM i ciągłe odpadnięcia na poziomie ćwierćfinałów. Kompromitacje, bo jeśli jesteś mistrzem Anglii i przez kilka lat z rzędu nie możesz przebrnąć fazy 1/4 mając do dyspozycji taki budżet transferowy i tak zbilansowaną kadrę to jest to jeden wielki wstyd. Tym bardziej, że MC nie dawał radę z takimi klubami jak Monaco, Liverpool (który jeszcze wtedy uchodził za przegrywa), Tottenham i Lyon. 

Edited by Project_ALF
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Powiem szczerze, że przypuszczałem, że tak może być. Niemcy dawno skończyli sezon, Francuzi nie grali a zaczynają sezon dokładnie w ten weekend co finały LE i LM - czyżby francuski finał?

Link to post
Share on other sites

Wielu dziennikarzy (zwłaszcza tych, którzy pewnie nigdy prosto piłki nie kopnęli ani nie przebiegli jednego kilometra) przekonywało, że bycie w tzw. rytmie meczowym to będzie jakiś gigantyczny handicap klubów, a ja pod koniec rozgrywek żadnego handicapu nie widziałem tylko zmęczenie z powodu szalonej intensywności meczów co trzy dni i gry na maksa niemalże do ostatnich kolejek w lipcu-sierpniu w gorącej Hiszpanii czy Włoszech. Nieprzypadkowo mieliśmy też tak wiele absencji supergwiazd i kluczowych piłkarzy finalistów LM. Czy to z powodów formalnych wynikających z absurdalnych zasad transferowych w czasie pandemii koronawirusa (patrz: przykład Smallinga w Lidze Europy czy Arthura w LM) czy kontuzji (m.in. Mbappe, Dybala, Ilicic, Werner, Aguero, Pulisic, D. Costa, Coman, Willian, Pavard, Azpilicueta, Dembele, Verratti, Gollini). Coś w tym jest, że Francuzi, którzy przystąpili do rozgrywek na dużej świeżości z racji wywieszenia białej flagi i Niemcy, którzy zakończyli sezon najwcześniej wyglądali najlepiej. 

Edited by Project_ALF
Link to post
Share on other sites

Podoba wam się ten twór stworzony na czas pandemii czy lepszy tradycyjny mecz i rewanż? Mnie nie przekonuje taki turniej w jednym mieście. To jest coś na wzór LM w ręczną. 

Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie jeden mecz wypada lepiej, gdyby był dwumecz to taki Lyon na wyjeździe 90 min by bronił 0:0 a tak musiał też zaatakować i mecz był ciekawszy :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...