Jump to content
manieq01

Ci, którzy odeszli...

Recommended Posts

Człowiek-instytucja. Patrząc na jego wkład w Marvela to człowiek się zastanawia nad jednym: chłop stworzył/współtworzył takie uniwersum, a nie dostał nawet honorowego Oscara. Bardzo, bardzo nie fair. Tym bardziej, że następne kilkanaście, kilkadziesiąt lat będzie stało pod znakiem kolejnych premier ze stajni Marvela opartych na postaciach które stworzył lub współtworzył. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To coś przyciągnęło do kin miliony ludzi na całym świecie, zarobiło miliardy dolarów i końca tego szaleństwa wciąż nie widać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klan czy M jak Milosc maja większą oglądalność jak niejeden nagrodzony wieloma nagrodami film, czy to znaczy że to M jak miłość ma zgarnąć nagrody, bo ma widownię?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ach, skoro nie widzisz różnicy między Marvelem,a "M jak miłość" to nie mamy faktycznie o czym rozmawiać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heath Ledger dostał pośmiertnie uhonorowany Oscarem za postać Jokera. 

 

Jackie Chan jakiś czas temu dostał honorowego Oscara:

 

https://www.filmweb.pl/person/Jackie.Chan/awards

 

Przykładowo więc Jackie Chan, facet od wygibasów na ekranie, popcorniaków i komedyjek ma Oscara, a grono wybitnych amerykańskich i europejskich aktorów Oscara nie ma. 

 

Jackie Chan = 1 Oscar

Al Pacino = 1 Oscar

 

Dlaczego więc Stan Lee, który mocno przyczynił się rozwoju kina miałby takiego honorowego Oscara nie dostać? Stworzył kultowe dla amerykańskiej popkultury postacie, które przyniosły mnóstwo kasy dla przemysłu filmowego, telewizyjnego, wydawniczego, prasowego itp. Bo powiedzmy sobie szczerze dzięki wysokobudżetowym produkcjom, które zarabiają kupę szmalu wytwórnie i producenci działający przy nich mają kasę żeby finansować inne produkcje, które nie zawsze są rentowne, a które liczą się później na festiwalach i zdobywają nagrody (jak np. Oscary). W tej branży ręka rękę myje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ach, skoro nie widzisz różnicy między Marvelem,a "M jak miłość" to nie mamy faktycznie o czym rozmawiać.
Widzę różnice, ale Marvel to jest kino dla dzieci, proste, głupie, nie na Oskary. Znasz film Ida? Oglądałeś?
Laureat wielu nagród, nominacja do Oskara, ale Pitbull miał większa oglądalność, nieporównywalnie większą oglądalność. Więc to nie oglądalność na szczęście jest wyznacznikiem nagród. Na szczęście, bo gdy to się zmieni, nasze dzieci będą odmóżdżone do zera.
Pozdrawiam.
  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przestańmy udawać, że Oscary mają wpływ na mądrość i inteligencję "naszych dzieci".

 

Nagrody Akademii to od pewnego czasu plebiscyt stricte polityczny, gdzie o statuetkach decyduje głównie lewa strona i poprawność polityczna, gdzie oscarowa scena stała się jakimś pseudo politycznym bełkotem i manifestem zdemoralizowanych gwiazdeczek Hollywoodu, które ten manifest wyrażają np. poprzez swoje... ciuszki i inne pantalonki. Przepis na film oscarowy to w dzisiejszych czasach kolorowa obsada, do[beep]e republikanom, tematy LGTB, molestowania seksualne i te różne inne dysputy o inności. 

Edited by Project_ALF
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To co napisałem bierzesz zbyt zero jedynkowo kolego, w ogóle nie rozumiesz o co mi chodzi. Szanuję twoje zamiłowanie do Marvela i kończę OT.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam zamiłowania do Marvela. Po prostu oddaję cesarzowi to co cesarskie. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram to co pisze @Project_ALF Stan Lee a właściwie Stanley Martin Lieber zrewolucjonizował kino, dodał nowy gatunek i za całokształt Marvela taka nagroda mu się należy jak psu buda. 

 

A co do Idy @TrueGrand mówisz o tym politycznym gmiocie który dostawał nagrody tylko dlatego, że wpisywał się w określoną ideologię ?

 

Filmu Marvela ludzie będą pamiętać przez lata, nawet jeśli nie są ich fanami, o takich szmirach jak Ida dziś już nikt nie pamięta. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo przykra informacja, niewątpliwie odszedła jedna z wielkich osób, współtworząca współczesną popkulturę. Część mojego dzieciństwa, to właśnie animacje i komiksy z herosami, które współtworzył Ś.P. pan Stanley. Jeszcze tego samego roku odszedł Steve Ditko - twórca przyjaznego pająka z sąsiedztwa....

Brak mi poprostu słów, niech spoczywa w pokoju [*]

Oto wszystkie cameo Stana Lee (pojawił się nawet w filmie animowanym konkurencji DC, a konkretnie w "Młodzi Tytani: Akcja! Film")

https://youtu.be/0faB-K3W3ZQ

A tutaj gościnny występ w animacji DC

 

Edited by Solderowy123

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Solderowy123 napisał:

 Część mojego dzieciństwa

jw. 

 

Nie jestem jakimś wielkim fanem Marvela. Prawdę powiedziawszy od zawsze moim ulubionym superbohaterem był Batman więc jeśli miałbym wybrać które uniwersum wolę to minimalnie chyba DC ze względu na Batka. IMO gdybym sporządziłbym listę swoich ulubionych filmów to może z 1, 2 filmy Marvel/DC znalazłyby się wśród 300 filmów po które najczęściej sięgam. 

 

Nie da się jednak ukryć, że odkąd tylko przyszedłem na świat te postacie z Marvela towarzyszą mi na każdym kroku. Od zabawek po kreskówki. Człowiek jako dziecko poszedł pierwszy raz do biblioteki to mój wzrok od razu przykuły komiksy, chociażby Spider-Mana. Bohaterowie Marvela pojawili się nawet w grach. Teraz kiedy jestem już nieco starszy to w Hollywood zapanowało jakieś gigantyczne zapotrzebowanie na filmy Marvela. Powstaje ich tak wiele, że ja sam osobiście jeszcze wszystkich nie obejrzałem. Może z połowę? Chciałbym tez zwrócić uwagę jacy tam aktorzy i aktorki występują. Nie brakuje tam ludzi, którzy w każdym momencie mogą sięgnąć po jakiegoś Oscara. Rzecz jasna nie za rolę Iron Mana czy innego Hulka, ale zwracam uwagę, że po te role sięgają naprawdę bardzo poważni aktorzy, że wskażę tylko tych moich najbardziej ulubionych: Downey jr, Ruffalo, Weaving, Baccarin 😍

 

Ludzie nie dostrzegają siły przebicia tych wszystkich fikcyjnych superbohaterów. Zdaję się, że logotyp Supermana jest trzecim najbardziej rozpoznawalnym "znakiem" na tej planecie. Warto też zwrócić uwagę, że mijają dekady, a moda na tych superbohaterów wcale się nie kończy. 

Edited by Project_ALF

Share this post


Link to post
Share on other sites

Również zdecydowanie preferuję uniwersum DC. Pewnie dla tego, że pełno w tym "świecie" moich ulubieńców: od ikonicznych wrogów gacka: Joker, Bane, Two Face, Pingwin, człowiek zagadka, poprzez całe Batfamily (zwłaszcza Richard Grayson, oraz córka komisarza Gordona - Batgirl), członkowie Ligii jak Kal El, czy Diana Prince, poprzez korpus Latarnii z Halem Jordanem na czele, kończąc na Doomsdayu, czy Darkseidzie.

 

W Marvelu przez te wszystkie lata połubiłem chyba tylko pajączka, Thora, Lokiego, i w zasadzie tylko tyle...

Wiem, że się powtarzam, ale nie wyobrażałbym sobie dzisiejszej popkultury bez dzieł pana Stana Lee, czy Jacka Kirby'ego.

Jeśli ktoś nie dostrzega fenomenu kina super hero, niech spojrzy chociażby na to, kto w nich występuje. Na przykład w filmach DCEU występują:

-Jeremy Irons

-  Ben Affleck

- J.K. Simmons

- Jared Leto

- Will Smith

- Margot Robbie

- Ewan McGregor ( jako Black Mask)

- Dolph Lundgren

- Russel Crowe

- Amy Adams

- Wiliem Dafoe

Czy Joaquin Phoenix w solowym filmie o Jokerze. 

A to dopiero początek

Edited by Solderowy123

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wieku 84 lat zmarł Morten Grunwald - duński aktor filmowy i teatralny. Był ostatnim z 3 aktorów, którzy zagrali tytułowy "Gang Olsena".

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

 

Regina Bielska nie żyje. Polska piosenkarka zmarła w wieku 92 lat w Gdańsku. Była jedną z największych postaci polskiej muzyki lat 50. i 60. Piosenkarka najbardziej była znana z takich przebojów jak: „Pięciu chłopców z Albatrosa”, „Żyje się raz" „Szeptem” czy „Liliowy wrzos”.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wieku 88 lat zmarł Rolf Hoppe - NRD-owski, później niemiecki aktor filmowy i teatralny. Zagrał w takich filmach jak ''Trzy orzeszki dla Kopciuszka'' czy ''Mefisto''.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wieku 60 lat zmarł Andrzej Grembowicz vel Robert Brutter - polski scenarzysta. Był autorem scenariusza do takich produkcji jak "Ekstradycja", "Rodzina zastępcza", "Ranczo" czy "Dziewczyny ze Lwowa".

 

Informacje o jego śmierci poinformował na FB Artur Barciś.

Edited by Frontowiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

W czwartek w wieku 95 lat zmarł Lubomir Tomaszewski, artysta, malarz, rzeźbiarz oraz projektant porcelany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wieku 89 lat zmarł Witold Sobociński - polski operator filmowy oraz pedagog łódzkiej filmówki. Był autorem zdjęć do filmów Andrzeja Wajdy, Romana Polańskiego czy Jerzego Skolimowskiego.

Edited by Frontowiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wieku 88 lat zmarł Jan Zagozda, dziennikarz muzyczny, legenda Polskiego Radia, prowadził takie audycje jak "Mijają lata zostają piosenki" oraz "Słodkie Radio Retro".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smutna wiadomość. Odszedł niezwykły popularyzator polskiej muzyki retro, był również właścicielem ogromnej kolekcji płyt gramofonowych z czasów II Rzeczpospolitej. [*]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×