Skocz do zawartości
fan tv

Pomiar oglądalności stacji telewizyjnych

Rekomendowane odpowiedzi

Czyli Nielsen będzie mierzyć oglądalność programu, którego się np. obejrzało dzień po premierze? O to chodzi? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Broker reklamowy Atmedia, chce znowu sprzedawać reklamy innym stacjom. Trwają rozmowy. Nie wiem czy to dobry temat, ale daje tutaj.

Więcej info  https://www.press.pl/tresc/53590,broker-atmedia-chce-wrocic-na-rynek-zdominowany-przez-polsat-i-tvn

Edytowane przez Patjyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To całe mierzenie Nielsena jest głupie, bo jest bardzo ograniczone, dużo lepszym pomysłem byłoby, gdyby KAŻDY dekoder ( głównie te od platform sat i operatorów kabl., ale także te prywatne) posiadał wbudowany program pozwalający identyfikować automatycznie jaki kanał jak długo oglądamy, kiedy przełaczamy na jaki kanał , jakie reklamy oglądamy, a z jakich uciekamy, potem za zgodą użytkownika wysyłać anonimowe dane ( bez danych abonenta ) do systemu liczącego, w ten sposób mielibyśmy 80-90% pewnej oglądalność i lepiej ukierunkowane reklamy na kanałach. Oczywiście brak takiej zgody powodowałoby brak wysyłania takich danych lub tylko do abonenta. A grupy wiekowe? To głupota , bo i tak tego nie da się racjonalnie zmierzyć, wystarczyłoby przy wyrażaniu zgody odpowiedzieć w jakim przedziale wiekowym są uzytkownicy i ich liczba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby klient dostał za to np 10zl upustu do miesięcznego abonamentu jak np za efakture to jeszcze tak. Ale wysyłać dane za free podczas gdy operator dysponowałby tak dużą bazą oglądalności i udostępniając takie dane kasowałby ogromną kasę jest nie do przyjęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 A grupy wiekowe? To głupota , bo i tak tego nie da się racjonalnie zmierzyć, wystarczyłoby przy wyrażaniu zgody odpowiedzieć w jakim przedziale wiekowym są uzytkownicy i ich liczba

 

W badaniach Nielsena się da. Jak byś mierzył na sprzęcie kablówek czy platform satelitarnych ile osób w danej chwili ogląda telewizję? A w badaniach Nielsena można to zrobić. Gdyby mierzono widzów platform to zaraz na FB zorganizowałyby się akcje oglądania danego kanału i nagle okazałoby się że jakiś kanalik z marną ofertą ogląda kilkanaście tysięcy widzów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@G200 myślisz, że kablówki  czy nc+ i inne platformy tego nie robią ? Oczywiście, że robią, jest internet i bardzo  łatwo dostać informacje zwrotną. nc+ bez problemu się chwaliło ile osób oglądało ESA w aplikacjach mobilny, czyli to tak trudno zainstalować coś aby zbierało informacje z dekodera ? Apple, Google i Micorsoft pokazały, że prywatność się nie liczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak ustalą wiek, płeć, status materialny, wykształcenie widza? Kto i kiedy siedzi przed tv? W badaniach Nielsena jest specjalny pilot. Każdy kto zasiada przed tv sygnalizuje to. Tak samo kiedy odchodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, tu nie tylko chodzi o oglądalność samą w sobie. Dla reklamodawców bardzo ważne są informacje których nie dostarcza badanie Netii. Kto, ile czasu, ile ma lat, jakie ma wykształcenie, jaki ma status materialny, czy ma dzieci itp, tego jest od c h o l e r y. To interesuje reklamodawców i za to płacą. Bez takich danych pomiar oglądalności jest warty na rynku zero złotych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie sygnalizuje a ma sygnalizować a co robi to nikt wie, przecież Nielsen też nie bierze pod uwagę takich danych jak ktoś ma przez 24 h włączony TV.  Gdyby operatorzy paytv obili to oficjalnie to przecież zamiast pilota wystarczyłby jeden przycisk na pilocie. A co ważniejsze czasy się zmieniły i dziś wcale dane o osobie nie są potrzebna są odpowiednie algorytmy które sprofilują każdego co widać w internecie i po tych wszystkich aferach m.i z facebookiem. 

 

@StarsTv polecam reklamy w google choćby, google nie potrzebuje takich danych aby wyświetlać spersonalizowane reklamy, taki Nielsen w ciągu 20 lat pójdzie na dno. 

Edytowane przez mad85

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak ustalą wiek, płeć, status materialny, wykształcenie widza? Kto i kiedy siedzi przed tv? W badaniach Nielsena jest specjalny pilot. Każdy kto zasiada przed tv sygnalizuje to. Tak samo kiedy odchodzi.

I tu  dałeś sobie odpowiedź na naiwne stwierdzenie, że te badania są rzetelne. Przyjęto, ze te badania pokazują wystarczające wskazówki dla nadawców ws. lokowania reklam. A nadawcy opierają się na nich jak  rolnik na prognozie pogody.

Otóż nie są jak każdy sondaż, który polega na dobrze dobranej grupie statystycznej i PRAWDOMÓWNOŚCI badanych.

Tu weźmy np. "oglądalność" TVP. Czy lepsze wyniki niż przed kilkunastoma miesiącami to realna odpowiedź telemetrystów, ze TVP da się jednak oglądać...czy raczej zmiana grupy badanych i pojawienie się w tej grupie osób popierąjacych linię TVP?

A programy rolnicze? Nikt ich nie ogląda czy tylko na wsi brak telemetrów?

 

Jeśli babcia oglądająca program dla dzieci właśnie ten target zaprosi przed tv ...to kto ogląda? A jak ogląda cała rodzina? Kto naciska guzik?

Może babcia nacisnęła guzik, a może dziecko. Jak to sprawdzisz?

Niestety jesteś zwykłym teoretykiem. I telemetru w domu nie miałeś (może nawet nie widziałeś na oczy).

I moze sadzisz, ze te 2,5 tys. rodzin myśla tylko o guziku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dokładnie czasy się zmieniły  mad85 ma rację, spersonalizowane reklamy (np. Googla) nie mają danych o majątku uzytkownika, czasem jego dokładnym wieku nawet, a mimo wszystko algorytmy ustalalaja jakie reklamy będą dla niego odpowiednie, po tym czego szuka w internecie. Jesli w ten sposób algorytmy rozpoznają jakie reklamy lubimy oglądać, to będzie to dla reklamodawców w TV lepsze, niż te info od Nielsena. Teraz dla reklamodawcy nie jest najważniejsze jaki status materialny ma widz z tabelek, to można zbadać przez preferencje odbiorcy, mozna zbadać czy widzowie lubią durne śpiewane reklamy pożyczek, czy bardziej spokojne reklamy z fabułą. Dodatkowo Nielesen ma baaaaardzo ograniczoną liczbę  "dostarczycieli danych" i od ich preferencji zależy być albo nie być małych TV w ich badaniu, dlatego często mają one po 0,00% oglądalności, choć oglądalność mają jakąś. Mój sposób jest dużo lepszy, gdyby go dopracować...A w wynikach oglądalności na pewno główne stacje i "rodzinne" nie miałby tak miażdzącej przewagi, za to zaistniałyby małe stacje TV typu TOP KIDS oraz możliwe byłoby lepsze ustawienie długośći i częstotliwości reklam, analizując to czy np. na kanałach muzycznych widz ucieka w czasie reklam ze stacji, czy zostaje i czeka....

 

Gdyby klient dostał za to np 10zl upustu do miesięcznego abonamentu jak np za efakture to jeszcze tak. Ale wysyłać dane za free podczas gdy operator dysponowałby tak dużą bazą oglądalności i udostępniając takie dane kasowałby ogromną kasę jest nie do przyjęcia.

To nie jest głupi pomysł, fakt jest to ogromna baza danych dla reklamodawców, potencjalnie warta miliony złotych, dlatego upust 10-15 zł dla abonentów, którzy wyrażą zgodę jest dobrym pomysłem. Wszyscy zadowoleni: widz-ma taniej, lepsze reklamy  / operator/platforma sat-  kasa od reklamodawców za dane  / reklamodawcy- lepsza znajomość preferencji widzów / nadawcy- lepsza wiedza dot. ogladalności (chęć poprawienia ramówki)

Edytowane przez nieczęstygość99

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Jeśli babcia oglądająca program dla dzieci właśnie ten target zaprosi przed tv ...to kto ogląda? A jak ogląda cała rodzina? Kto naciska guzik?

Może babcia nacisnęła guzik, a może dziecko. Jak to sprawdzisz?

Niestety jesteś zwykłym teoretykiem. I telemetru w domu nie miałeś (może nawet nie widziałeś na oczy).

I moze sadzisz, ze te 2,5 tys. rodzin myśla tylko o guziku?

 

W domu gdzie jest telemetr jest pilot z przyciskami dla każdego mieszkańca. I przypuszczam że każdy naciska swój bo nie robią tego za darmo. I przypuszczam że są raczej sowicie opłacani więc raczej nie w głowie im ew. utrata dodatkowej kasy. Oczywiście że mogą oszukiwać. Tylko wiesz, Nielsen nie powstał wczoraj. Jest na rynku, i to nie tylko polskim, od lat. Ma doświadczenie, ma dane. Byłby w stanie wyłapać takie oszukiwanie. I to nie ja mam wierzyć w te dane czy prezes Kurski tylko reklamodawcy którzy wydają dziesiątki milionów złotych na reklamy. Gdyby nie byli pewni pomiarów to by nie ładowali tyle kasy. Aż sprawdziłem. Aflofarm wydał w zeszłym roku na reklamę 2 mld. złotych. Wydałby takie pieniądze na reklamę opartą na nierzetelnych badaniach? Badani oglądalności są robione dla reklamodawców i producentów telewizyjnych a nie dla prezesa Kurskiego i zwykłych ludzi. Jak Wiadomościom spada oglądalność to nie trzeba szukać innych metod pomiaru tylko zmienić Wiadomości. Tak robią "normalne" stacje telewizyjne.

 

 

Jeśli babcia oglądająca program dla dzieci właśnie ten target zaprosi przed tv ...to kto ogląda? A jak ogląda cała rodzina? Kto naciska guzik?

Może babcia nacisnęła guzik, a może dziecko. Jak to sprawdzisz?

Niestety jesteś zwykłym teoretykiem. I telemetru w domu nie miałeś (może nawet nie widziałeś na oczy).

I moze sadzisz, ze te 2,5 tys. rodzin myśla tylko o guziku?

 

W domu gdzie jest telemetr jest pilot z przyciskami dla każdego mieszkańca. I przypuszczam że każdy naciska swój bo nie robią tego za darmo. I przypuszczam że są raczej sowicie opłacani więc raczej nie w głowie im ew. utrata dodatkowej kasy. Oczywiście że mogą oszukiwać. Tylko wiesz, Nielsen nie powstał wczoraj. Jest na rynku, i to nie tylko polskim, od lat. Ma doświadczenie, ma dane. Byłby w stanie wyłapać takie oszukiwanie. I to nie ja mam wierzyć w te dane czy prezes Kurski tylko reklamodawcy którzy wydają dziesiątki milionów złotych na reklamy. Gdyby nie byli pewni pomiarów to by nie ładowali tyle kasy. Aż sprawdziłem. Aflofarm wydał w zeszłym roku na reklamę 2 mld. złotych. Wydałby takie pieniądze na reklamę opartą na nierzetelnych badaniach? Badani oglądalności są robione dla reklamodawców i producentów telewizyjnych a nie dla prezesa Kurskiego i zwykłych ludzi. Jak Wiadomościom spada oglądalność to nie trzeba szukać innych metod pomiaru tylko zmienić Wiadomości. Tak robią "normalne" stacje telewizyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To wśród  osób z telemetrami musi być bardzo dużo emerytów lub osób chorych, bo chyba nie ma bloku reklamowego gdzie nie będzie wciskany jakiś lek lub suplement diety  :mrgreen:

Edytowane przez nieczęstygość99

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@G2000 tu wcale nie chodzi o to, że ktoś oszukuje a o to, że świat się zmienił i można zrobić to wiarygodniej to raz, dwa są sytuacje kiedy nie chce ci się tego przycisku wcisną bo jesteś po prostu zmęczony. A kiedy przyjeżdża do ciebie teściowa i ona zamiast oglądać wiadomości musisz oglądać Fakty to wciskasz dalej siebie na pilocie ? Algorytm takie dane przewiduje, Nielsen nie bo skoro wciskasz na pilocie ty to znaczy, że ty oglądasz.

 

I tu wcale nie chodzi o TVP czy nie TVP ale Nielsen ma jedną ale to dużą wadę, uprzywilejowani są u niego duzi gracze, oni mogą się spierać w różnych sytuacjach o dane ale zawsze TVP, Polsat, TVN to top 3 a te dwie ostatnie mają domy mediowe które reprezentuje tych małych co daje tyle możliwości do różnych rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×