Skocz do zawartości
fan tv

Pomiar oglądalności stacji telewizyjnych

Rekomendowane odpowiedzi

Zapraszam do dyskusji w temacie oglądalności stacji i programów telewizyjnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście zastanawia mnie dlaczego zniknęły szczegółowe dane co do większości stacji. Od paru miesięcy publikowane jest tylko top 20 oraz stacje informacyjne. Do tej pory parę konkurencyjnych serwisów publikowało wyniki wszystkich stacji objętych pomiarem. Nielsenowi coś się odwidziało?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie osobiście zastanawia jak oni liczą oglądalność i ją podają, że np. mecz oglądalo 5 milionów osób, a przecież znaczną część osób oglądających nie da się określić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mnie osobiście zastanawia jak oni liczą oglądalność i ją podają, że np. mecz oglądalo 5 milionów osób, a przecież znaczną część osób oglądających nie da się określić.

 

Na to pytanie akurat odpowiadaliśmy już ze 100 razy we wszystkich możliwych wątkach tego forum (głównie STARS.TV :) ) i nie tylko :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mnie osobiście zastanawia jak oni liczą oglądalność i ją podają, że np. mecz oglądalo 5 milionów osób, a przecież znaczną część osób oglądających nie da się określić.

Statystyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najzabawniejsze, ze wielu tu komentujących robi minę, ze wie jak to się robi (technicznie to sie domyslamy), ale nikt szczegółów nie napisał...robi tylko "oko" że to jasna rzecz.

A może znajdzie się osoba co WIE bo to robi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wiem bo mi wszystko ładnie pokazano i opowiedziano ale nie powiem bo nie jestem upoważniony :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W niemieckich ARD i ZDF w ich telegazecie pokazana oglądalność wszystkich emitowanych programów. Z kolei w tv RAI pokazywana jest (też w telegazecie) TOP3 danego dnia z RAI 1 RAI 2 RAI 3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli się nie mylę to urządzenie do pomiaru "nasłu[beep]e" to co ktoś tam ogląda. Tylko skąd to urządzenie wie ilu gapi się na dany telewizor? Jeśli się nie mylę po raz drugi to w poprzedniej generacji było to rozwiązane za pomocą pilotów. Jeśli dany program oglądał ojciec to coś tam naciskał na pilocie. Przychodziło dziecko popatrzeć naciskało swój przycisk itd. Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi :D

 

SK mógłby zrobić o tym artykuł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dalej na pilocie się naciska kto ogląda :) telemetr może sobie sprawdzać audio ale skąd ma wiedzieć kto ogląda? Musiałby mieć jakieś rozpoznawanie twarzy wbudowane :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale dawniej gdzieś tam do centrali szła informacja jaki numer kanału jest oglądany a teraz chyba jest to załatwiane właśnie przez "nasłuch" dźwięku. I pewnie teraz to jakieś tajemnicze urządzenie jest podłączone non stop a dawniej łączyło się co jakiś czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ponoć nadal przyciska się na pilocie. Ponoć do 10 osób można zarejestrować na pilocie. Czyli jak przyjdą znajomi, to również oni mogą zaznaczyć, że telewizję oglądają. Zastanawia mnie to "nasłuchiwanie". Ponoć wyłapuje dźwięk z telewizora i na tej podstawie, wie jaki jest ustawiony kanał. A co z widzem, który ogląda telewizję z MUTE lub na słuchawkach? Ja bardzo często oglądam telewizję w nocy i aby nie przeszkadzać innym domownikom oglądam właśnie na słuchawkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawi mnie jak to jest podliczane

Mecz transmitowany 13 lipca w szczytowym momencie przyciągnął przed ekrany telewizorów TVP1 aż 11 mln 322 tys. widzów w grupie 4+, średnio śledziło go 10 mln 56 tys. osób, zaś udziały w rynku w czasie jego emisji wyniosły aż 63,43 proc!

Te 11 mln. to osoby które przez choćby chwile oglądały mecz? Ile ta chwila musi trwać by ich zaliczyć do widzów? :) Jak jest liczona średnia? max.+min./2? Myślę że w wielu domach, jeśli nie wszystkich powszechne jest przełączanie podczas reklam. Jeśli widz ogląda Polsat i trafi na bloczek reklamowy połączony z autopromocją trwając 7-10 min. to w tym czasie zdąży "nabić" oglądalność jeszcze kilku innym kanałom :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na szczęście osoby z telemetrem są dość stabilne, oczywiście czasem się trafi, że piosenka - oglądalność, reklama - zero, piosenka - oglądalność ale na ogół jak już kogoś złapię i ogląda godzinę to w tym czasie nie zmienia kanału nawet podczas reklam :)

 

Jeśli mecz średnio śledziło 10 milionów ludzi tzn. że w każdej minucie tego meczu widziało go tyle osób a nie przez chwilę. AMR oznacza średnią w każdej minucie danego programu. Krótkotrwałe kontakty z kanałem to RCH. Dla przykładu, w niedzielę AMR dla TVP1 za całą dobę wyniósł średnio 652.000 ale RCH to już 15 milionów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja wiem bo mi wszystko ładnie pokazano i opowiedziano ale nie powiem bo nie jestem upoważniony :)

To paranoja bez urazy. Jak mamy się czegoś dowiedzieć o mediach skoro ludzie co coś wiedzą trzymają to wiedzę dla sobie. Nie sądzę by to była tajemnica jak to się odbywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg. tych pomiarów to ilu ludzi ogląda tv, włącza telewizor w sobotę, niedzielę? Pewnie zależy to od pogody czy pory roku ale tak orientacyjnie jaki to rząd wielkości?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ważne kto ogląda....ważne kto ma takie urzadzenie. Przygotowanie próbki respondentów to najwazniejsza sprawa. Inżynier z dużego miasta może mieć preferencje zupełnie inne niż jego sasiad inzynier (z duzego miasta).

A respondentów jest raptem niecałe 3 tysiace w Polsce.. (za Nielsenem)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1,7 tys. gospodarstw, 3 tysiące jest telemetrów, za to jeden telemetr może przypadać więcej niż 1 osoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Garść informacji:

1. W Polsce dane zbiera już jedna firma (kiedyś były dwie) - to Nielsen (d. AGB).

2. Badanie rzeczywiście polega na tym, że w wybranych gospodarstwach domowych znajduje się specjalna skrzyneczka zbierająca dane - z pilotem. Pilot służy do zbierania danych o włączeniu/wyłączeniu telewizji. Są też specjalne przyciski w przypadku wizyty gości w domu. Każdy członek rodziny ma swój przycisk na pilocie i w ten sposób liczy się współoglądanie.

3. Co ciekawe respondenci nie otrzymują wynagrodzenia za to, że w ich domu znajduje się takie urządzenie. Mniej więcej raz mogą otrzymać "prezent" ze specjalnej gazetki - sprzęt AGD itp. Co roku baza respondentów jest aktualizowana (wymienia się gospodarstwa domowe).

4. Dobrane gospodarstwa domowe odzwierciedlają przekrój społeczeństwa - grupy wiekowe, płeć, miejsce zamieszkania, wykształcenie. Dzięki temu możliwa jest tzw. ekstrapolacja z próbki na całe społeczeństwo. Błąd pomiaru może dochodzić do 2%.

5. Próba to istotnie ok. 1,7 gosp. dom. Czy badana grupa jest duża? I tak i nie. To już kwestia statystyki, ale jest na pewno granica zwiększania próby, po której wyniki nie są dużo dokładniejsze (więc nie opłaca się inwestować w większą grupę). Polska grupa jest mniejsza niż w wielu krajach europejskich, ale nie jest też najmniejszą. Głównym problemem w zwiększaniu próby są firmy medialne, które nie bardzo chcą płacić więcej za to badanie.

6. Dane z urządzenia są zbierane raz dziennie - między 2 a 3 w nocy migrują do centrali Nielsena. Nielsen zaczyna je wtedy opracowywać i wyliczać oglądalność. Dzieje się tak od poniedziałku do piątku (dane za niedzielę opracowywane są w nocy z niedzieli na poniedziałek).

7. Jak już dane są opracowane to ok. 10 rano lądują w systemie o wdzięcznej nazwie Arianna. To specjalny program statystyczny, który zainstalowany jest w stacjach telewizyjnych, domach mediowych i wszystkich innych firmach, które wykupują dostęp do danych. Stąd np. różna praktyka w publikowaniu danych dostępnych w Internecie - za dostęp do danych o oglądalności firmy płacą, więc tylko ogólne informacje są "powszechne".

8. Arianna potrafi wiele. Na bieżąco można wyciągać z niej dane o oglądalności konkretnych programów, reklam, kanałów w wybranych datach, grupach celowych, wg płci, wielkości gospodarstwa i wielu innych kryteriów, które zbiera się w badaniu. Wiadomo - w zależności od tego, co nam potrzebne i czy przygotowujemy nową kampanię reklamową, wprowadzamy nowy program czy interesuje nas tylko oglądalność danego kanału w danym dniu.

 

Ciekawostki:

1. Błąd pomiaru to 2%. Nielsen robi/robił też badanie na 5 tys. odbiorników UPC (dane zbierane w tle, jak kiedyś w dekoderach N) dla AtMediów i ponoć wyniki małych stacji się pokrywają, co skłaniałoby do wniosku, że badania są wiarygodne.

2. Ale znam też dwie zabawne historie:

a) w pewnym tygodniu w Polsce oglądalność jednej ze stacji obcojęzycznych wyraźnie się zwiększyła (a nie było wyraźnego ku temu powodu) kosztem jednego z kanałów tematycznych. Krótkie śledztwo wykazało, że respondent biorący udział w badaniu namiętne oglądanie kanału tematycznego zamienił na wielogodzinne oglądanie kanału obcojęzycznego, bo ... wybierał się właśnie do pracy do Wielkiej Brytanii i ... zaczął szlifować język :)

B) mniej zabawna - przynajmniej dla CNBC - jest historia z USA. Reklamodawcy zamieszczają swoje reklamy w konkretnych stacjach wg pewnych kryteriów - tego, kto ogląda stację. Amerykańskie CNBC miało przez lata bardzo dobrą oglądalność w grupie menadżerów w wieku 40-50 - bardzo poszukiwanej przez reklamodawców. Ale nagle stacja straciła oglądalność w tej grupie bez wyraźnego powodu. Po śledztwie okazało się, że oglądalność CNBC przez lata nabijał namiętny widz z panelu respondentów. Problem w tym, że ... skończył 50 lat i trafił do starszej grupy wiekowej :) CNBC miało więc od tamtego czasu lepszą oglądalność właśnie w tej grupie wiekowej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panel w upc na 5.000 telemetrów nazywa się Spotlight i jest to wspólny panel Atmedia i UPC Polska. Czy wyniki się pokrywają? W przypadku STARS.TV całkowicie nie, gdy w wynikach z Nielsena w zeszłym roku ledwo zipaliśmy w panelu Spotlight byliśmy stacją muzyczną numer dwa w grupie 4+ i numer jeden w grupie 16-49 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AtMedia, ale z tego co się orientuję to i tak obsługuje to technologicznie Nielsen :) Ciekawa informacja z tymi rozjazdami - pewnie co innego "generalne porównanie", a co innego rozjazdy na poszczególnych stacjach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nielsen przedstawił co nieco o planach i dlatego napisałem o 3 tys. bo do takiego pułapu ma dążyć próbka. Nie przekona nas zapewne, że mając taka skrzynkę w domu zachowujemy się 100% NATURALNIE.

Pamiętamy, ze wiele telewizorów właczonych o 17. nikt nie oglada (pracują ot, tak dla towarzystwa) i nikt nie szuka po pilocie nowości. I najwazniejsze: próbka słuzy celowi komercyjnemu i tak SUBIEKTYWNIE jest dobierana.

Czy można określić jaka cząstka aparatu pomiarowego winna znaleźć się u babci , na wsi z pakietem np. Comfort tv Orange???? A logika apodpowiada, ze babcia robi potężny % dla 2-3 stacji i to całodziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale ciągle nie rozumiem skąd bierze sie oglądalność na poziomie np. 12 milionów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O rany.... na prosty chłopski rozum: jeżeli mamy w badaniu np. 3000 telemetrów zgromadzonych w 1700 gospodarstwach domowych to przyjmujemy, że jeden telemetr odpowiada za 12000 oglądających (jeśli przyjąć, że Polaków jest 38 milionów). Tak więc jeśli dany program ogląda się na 100 telemetrach to 100x12000 = 1.200.000 widzów, statystyka po prostu. Kumasz już? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×