Jump to content
RafiX

Twój początek i zainteresowanie TV-SAT

Recommended Posts

1997r.- 1 satelita analogowa "Comsat". Fajnie się na niej szukało nowych kanałów analogowych :wink:

2004r.- zakup C+ (z powodu ucieczki analogowych kanałów :( )

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 1993 staruszek kupił Bush`a. Tak się zaczęło. Ech, znikają te kanały z analoga. Na hot birdzie nie ma juz nic. Na astrze można jeszcze obejrzeć eurosport,cnn,cnbc,dsf, czasem coś na mtv.Oprócz analoga mam też tuner cyfrowy i było super , dopóki Francuzi sie nie wkurzyli i definitywnie nie zakodowali TPS-ów, Multivisionów, M6 Rock i Boomeranga (odbierałem na lewo :wink: ), ale przynajmniej był VH1 Europe. Teraz el padre zakupił nboxa i średnio mi się on widzi bo nie ma VH1 Europe.

 

Edycja RafiX: Ja Ci zaraz dam piractwo! :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

moje zainteresowania tv sat jak dobrze pamiętam 1992 od satelity kiedy moi rodzice kupili, pamiętam jeszcze jak zaczęło nadawać cartoon network/TNT nadawało RTLClub dzisiaj RTL telewision nazywa, prasa pamiętam taki jeden pismo ty sat jakoś nazywało,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zacząłem w grudniu 1996 roku. Rodzice zakupili wtedy pamiętny tuner Neusat 400 z antenką 90cm :P Najpierw tylko Hot Bird (pamiętne czasy z National Geographic, MCM, NBC i innymi ciekawostkami za friko :P ), później zez na Astre. W 1998 roku staliśmy się abonentami Wizji TV, a po fuzji Cyfry+. STan ten utrzymuje się do dnia dzisiejszego.

 

Ale jednak jak człowiek przypomni sobie tamte czasy to się łezka w oku kręci ;) Dawniej miało się 6 kanałów po Polsku i się wszyscy cieszyli. Teraz ma się 50 i mało :P Apetyt rośnie w miare jedzenia ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje początki to kupowanie magazynu "To i owo" i czytanie programów poszczególnych stacji z wypiekami na twarzy... ;). Gdy się miało dwa programy w telewizorze, możliwość odbierania kilkudziesięciu i to po "zagranicznemu" - fascynowała takich młodych chłopaków jak ja.

 

Nigdy nie dorobiliśmy się własnego "talerza" gdy jeszcze mieszkałem z rodzicami...

 

Potem - nasza lubelska TVP gdy nadawała już na osobnym kanale robiła takie sztuczki, że w godzinach gdy nie nadawali swego programu retransmitowali w swoim paśmie jakiś kanał satelitarny. Zawsze jakiś inny, a często było tak, że oglądaliśmy w swoich TV jak ktoś "po drugiej stronie" skacze sobie po kanałach ;). Później zrobiono wokół tego lokalna aferę o naruszenie praw i "lubelska TV" zaprzestała tego procederu.

 

Potem epoka "sieci osiedlowych" - oczywiście w moim bloku podłączyli najpóźniej, najpierw chodzili goście po mieszkaniach i pytali czy lokatorz reflektują na Tv sat - u mnie w bloku taki się złożyło, że 70% stanu to byli emerycu, co jak słyszeli "telewizja satelitarna" to żegnali się znakiem krzyża i z hukiem zamykali drzwi. Potem po demontażu blokowego azartu i tak każdemu załozyli czy tego chciał czy nie. Mieliśmy jakieś w sumie 10 kanałów - TVP 1, 2, jakieś RTL, Sat-1, 3Sat, Tele 5 (niemieckie), Eurosport, MTV chyba reszty nie pamiętam, zresztą się często zmieniało. Ech programy takie jak Pro-7, RTL4, stary Polsat...

 

Później - w nasze życie wkroczyła PTK - sytuacja podobna jak z "siecią osiedlową" - na początku nikt u nas tego nie chciał, potem i tak pozakładali wszystkim, tyle, że jak kto nie chciał "szatelity" to miał pakiet darmowy (TVP1, TVP2, Polsat, TVN i chyba tyle). Co mi najbardziej utkwiło z tamtych szalonych lat - erotyki na RTL, RTL2 i Sat-1 (wiadomo), pierwsze pojedyncze polskie programy na kanale Discovery (z napisami!), telenowele i włoskie wersje językowe filmów na Polonii1 oraz ich "przewspaniała" jakość, bajki z Cartoon Network (jeszcze po angielsku), wzrost i upadek Wizji 1 - jednego z najlepszych kanałów "ogólnych" jaki miałem szczęście oglądać, jakaś pomyłka gości z PTK, dzięki której oglądaliśmy przez tydzień odkodowany HBO i C+ i wiele wiele innych.

 

Potem PTK (które nota bene miało całkiem niezłą ofertę programową i opłaty) przekształciło się (zostało przejęte?) przez UPC, które jak mi mówi mama - ostatnio coraz bardziej, jak to się mówi, "sucks".

 

Potem się ożeniłem i wyprowadziłem na peryferia do domku. Zwykła (nie satelitarna) antena domowa i aż 5 kanałów w różnej jakości odbioru. Suuper....

 

kilka dni temu nabyłem antenę i dekoder w ramach Pol[beep]u Cyfrowego i udało mi się samodzielnie zamontować i podłączyć to ustrojstwo, że "działa" :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja odbilo na punkcie tego wszystkiego jak w 1997 rodzice kupili pierwszy odbiornik satelitarny :) kurcze ale nie pamietam jaki to był :( bo nie mielismy go długo ale tak sie wkreciłem w to wszytko ze zostało do dzisiaj i zostanie raczej na zawsze ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Anonymous

Ja założyłem swój pierwszy talerz satelitarny,kiedy w polsce istniała zagrniczna platforma Multichoice z takimi kanałami analogowymi i kodowanymi jak: Filmnet po polsku,MTV Europe,Discovery channel,CMT... z Astry,to był 1994 rok.Pózniej ta platforma przestała po paru latach istnieć.Do dziś mam ten dekoder analogowy , niestety już nieużywany od paru lat...(stare dobre czasy). :lol::(:roll::idea:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Anonymous

Mam tą kartę ,ale gdzieś ja schowałem niepamiętam gdzie. :( ,ale wiem , że jest niebieska i ma kolorowe paski a podspodem napis multichoice.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja przygoda zaczeła się w 1997r. kiedy moi rodzice kupili Fergusona SQ100LT oraz talerzyk 115 cm.

Dekoder mam do dziś tyle że siadł w nim transformator.

A antena 115 cm czeka na ponowne zamontowanie.

Za rok może spojrzy w kierunku jakiegoś satelity :P

Aktualnie mam Echostara 717-DSB oraz 75 cm tależyk ustawiony na Hot Birda.

Narazie nie będe rozbudowywał jej w zezy, ale za rok...

Będe miał dobudowany balkon na których powiesze te satki oraz jakiegoś offseta dużego kupie. Oczywiście z Polarmountem 8) , wraz z pozycjonerem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zbieralem kasę na satelitę od 1988 roku. Gdy padła komuna i nie trzeba bylo mieć zezwolenia SB miałem pilniejsze wydatki i kasa - olbrzymia wtedy - rozeszła się ...

Za pierwszą satelitę Morgan Tornado dalem chyba 5 500 000 zł. Kilka programow ...potem bylo więcej bo wystartowała druga Astra. Syn za jakieś odszkodowanie po złamaniu kupił Sat - tracka - wtedy zaczęła się jazda .. Zaczęła nadawać Polonia , potem PolSat .. i nawet nie pamiętam który to był rok ...

 

Od początku miałem Wizję ale zamieniłem na Cyfrę - sam się zdziwiłem że mi zamienili.... moze dlatego ze miałem Canal + ?

I tak do tej pory ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja pasja telewizją zaczeła się gdy miałem dwa latka, w 89 w czynie społecznym nasza spółdzielnia zakładała tv kablową- oczywiście za grube dolary, (kto nie mial ten kopał ziemię pod kable), no ale mój telewizor mial miejsce tylko na 9 kanałów dziecięcy CC :D , Sat 1, CT1.

Obecnie kablówka oferuje okolo 25 stacji polskich za 9zł, a Vectra El jej konkurentka za najwyższy pakiet, który kosztuje 50zł u nas bierze 6zł.

Jak byłem młody to najbardziej mi się podobały te kolorwe loga. Antene sat. nabyłem poźno pierwszym kanłem jaki zobaczyłem przez nią był Muzyczny Relaks.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja przygoda zaczeła sie od magazynu TO&OWO.Zaciekawiły mnie tam 4 ostatnie strony gdzie był kącik dla szperaczy satelitarnych od/razu pobiegłem przed telewizor z moja gazeta i zaczałem szukać.Kolejnym krokiem było zalogowanie sie na forum Satkurier które polecił mi znajomy.Taka jest moja historia zainteresowania TV-Sat. :D:D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja tak na poważnie zacząłem się interesować tv sat w 1998 roku. Wszystko tak naprawdę zaczęło się od Sat Kuriera i WizjiTV. I tak już zostało. To m. in. na podstawie lektury Sat Kuriera (od 1998) dokonałem wyboru pomiędzy ówczesną Cyfrą+, a WizjąTV, na korzyść tej drugiej. Od tej pory stało się to moim niemalże maniakalnym hobby. Uwielbiam szperać po transponderach, czym doprowadzam moją żonę do szewskiej pasji. Ale ja tak lubię. Co dołączyli, kiedy dołączą, co wyłączyli, lubię to wiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w domu to od kiedy zacząłem się interesować branżą satelitarną to mało wścieklizny nie dostali. Pokój to wyglądał prawie jak studio telewizyjne. Teraz trochę mi przeszło- z racji tego że studiuję i rzadko kiedy jeżdżę do domu. Ale jak tylko wracam to dekodery i piloty idą w ruch :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites

To było dawno, jakieś 17 lat temu. Rodzice kupili analogowy zestaw TATUNG do odbioru Astry. Pracował jakieś 5 lat i potem został wymieniony na UNIDENA z anteną paraboliczną 150 cm i pozycjonerem. Wtedy można było pohulać po satelitarnym niebie. Ale stacji analogowych było coraz mniej :cry: i przyszła era kablówki ASTER. Antena zardzewiała i podczas remontu dachu została definitywnie zdjęta jakieś 3 lata temu. W międzyczasie się wyprowadziłem od rodziców i w nowym mieszkaniu postanowiłem założyć już "swoją" antenę. Teraz mam 2 anteny - jedną 90 cm, ustawioną na Hot Birda z zezem na Astrę1 i Siriusa, do której podpięte są 2 tunery: GLOBO 5000 (FTA) oraz n-box oraz drugą 60 cm ustawioną tylko na Astrę2/Eurobirda 28 E, podpiętą do GLOBO. I jest super :D

Rodzice ostatnio zrezygnowali z kablówki, bo odbiór był fatalny i z moją pomocą założyli antenę 90 cm na Hot Birda i Astrę i zakupili Cyfrowy Polsat. A więc powrót ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja przygoda z telewizją satelitarną zaczęła się w 1992 r.

Dokładnie 23 września tegoż roku :)

Miałem wtedy 12 lat. Wtedy to w naszym domu pojawił się zestaw TV Sat

Antena 80 cm + tuner PACE SS6060

Antena oczywiście ustawiona na Astrę 1A i 1B.

Były to czasy niekodowanego jeszcze Sky One, Screensportu, Lifestyle, niemieckiego Tele 5 z fajnymi kreskówkami po południu.

No i oczywiście wtedy też zetknąłem się z niemieckimi erotykami na SAT1 RTLu i Pro7 :)

Potem w 1993 r jak pojawił się Polsat na Eutelsacie II F3

(jeszcze nadawany z Holandii) przez chyba 2 godz dziennie, dziadek zrobił nam wtedy obrotnicę antenową wykorzystując silnik od wycieraczek żeby móc odbierać tę transmisję. Obrotnica działała dobrze :)

Pamiętam dobrze jeszcze czarno- białe wydania tygodnika To i OWO

 

Ehhh... to były czasy :)

 

Etap TV cyfrowej rozpocząłem w 1999r nabywając dekoder Cyfry+

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój początek i zainteresowanie tv sat nastąpiło w 1990 roku jak kupiłem zestaw satelitarny Vortec.

Wtedy oglądałem MTV Europe non stop(Paul King,Ray Cokes - te sprawy), aż łezka w oku się kręci jak sobie je przypominam.

Troszkę pózniej zacząłem kupować dosłownie co tydzień tygodnik to i owo i tam było dużo informacji na temat tv sat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja przygoda z TV-sat rozpoczęła się w 1991r. Była to pierwsza antena na ulicy i siódma w mojej małej miejscowości.Zaczynałem od Echostara 1500 i czaszy offsetowej 80cm z epoksydu i polaryzatora magnetycznego i LNB 1,2dB.Całość wtedy była kupiona za dolary a montaż trwał aż 2 dni.Dzisiaj jestem zawodowym instalatorem i od tamtego czasu trochę sprzętu się przewinęło.Obecnie mam 6 anten w tym parabole 2x1,5m ,1x1,25m ,1x90cm ,1x2,3m(mesh na c-band) i jeden offset od echostara po wymianie na większy 1,2m.O tunerach nie będę się rozpisywał bo sam nie pamiętam ile tego było.Ale najmilej wspominam pierwszego echostara 1500.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pierwsze kanały satelitarne zobaczyłem u kumpla ze szkoły i od tamtej pory się rozchorowałem na satelitkę. Viva, Eurosport itd... to byl po prostu szok :shock::D:wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zacząłem oglądać tv-Sat w roku 1992 starzy kupili Amstrada srx 200+antena 80 cm z takim wielkim konwerterem kosztował ten zestaw kolo 6 mln zł ,jeszcze przed dewaluacją zł(czyli 600zł),była to masa pieniędzy jak na tamte czasy.Zawsze były kłótnie z ojczymem o oglądanie więc w 1994 uzbierałem kasę z praktyk i kupiłem Amstrada srx310 z OSD!(wtedy to było coś OSD)antena 80cm za 4,7mln zł (czyli na dzisiejszą kasę 470zł).Od tamtej pory pamiętam jak RTL niemiecki zaczął transmitować F1 .Wtedy to M.Schumacher jeżdził w Benetton Ford i od tamtej pory zainteresowałem się też F1.Pamiętam jak na Astrze (1A)było 16kanałów z czego około 9 niekodowanych.Wśród nich Screensport.Eurosport (w 4 językach)RTL.SAT1,PRO7,3Sat.Sky One,The Childrens Channel.Z kodowanych pamiętam RTL4,Sky Movies,Teleclub no i Adult Channel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×