Jump to content

ser pleśniowy

Users
  • Content Count

    194
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

23 Dobra

About ser pleśniowy

  • Rank
    Czasami wpadam

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak do tej pory to takiego wyboru NIE MA. Po prostu większość filmów aktorskich, które miały dubbing w kinie (i w konsekwencji dubbing na nośnikach), na HBO jest emitowana, w zależności od pory dnia, w wersji z dubbingiem lub w wersji z lektorem, którą to wersję HBO robi (zleca jej wykonanie) samo. W przypadku filmów aktorskich, które tego dubbingu w kinach nie dostały, przez co w konsekwencji na nośnikach wyszły w wersji z lektorem - HBO takie filmy bez względu na porę dnia emituje w wersji lektorskiej, nie dorabia do nich wersji dubbingowej, by również emitować je w różnych wersjach w zależności od pory dnia. Ile bym na to nie patrzył, nie umiem się w tym doszukać prawdziwej możliwości wyboru.
  2. Okej, ta dyskusja poszła w bardzo "ciekawym" kierunku, ale zaręczam ci, że nie ma takich osób, którym "aż chce się oglądać" jakiś konkretny serial dlatego, że czyta go jakiś konkretny lektor xD Przecież to już nie tylko jakiś wyższy poziom abstrakcji, ale też totalne zaprzeczenie tego, co jest ciągle przywoływane jako rzekoma zaleta lektora, czyli jego przezroczystość xD
  3. Czyli możemy się umówić, że gdy wersja oryginalna i napisy są dostępne, to lektor nie jest potrzebny i zamiast niego powinien być dubbing? Tak? To bardzo się cieszę, od dzisiaj tak róbmy - w serwisach VOD, na płytach DVD i BR oraz w telewizjach, gdzie oryginał i napisy są dostępne. Lektor niech sobie będzie w pozostałych miejscach i nigdzie indziej.
  4. Ja jeszcze dorzucę od siebie, że wielu z przytaczanych argumentów za lektorem nie jestem w stanie zrozumieć, bo najzwyczajniej nie są one argumentami za lektorem, a za oryginałem. Możliwość słuchania oryginalnych głosów, wyrażanych przez nich emocji, "niezafałszowanych" przez polskich aktorów... Przecież to są wszystko cechy oryginału, nie "oryginału z dodatkiem". Lektor to, jak zauważono wyżej, zubożony oryginał, w którym wszystkie te głosy, te emocje są przytłumione, zagłuszone, by beznamiętny męski głos mógł podrzucić skrócone tłumaczenie dla tych, którym nie chce się włączyć napisów i samemu go czytać. Dodatkowo przygłuszona zostaje muzyka i efekty dźwiękowe. Wersja, która odbiera aż tyle z filmu, nie jest potrzebna. W końcu jeśli ktoś chce słuchać oryginału, może go najzwyczajniej w świecie włączyć zmieniając ścieżkę - kanałów, które na to nie pozwalają jest z upływem czasu coraz mniej, na VOD i w wydaniach płytowych to nigdy nie było problemem.
  5. To dopasowanie nie oznacza, że tłumaczenie jest skrótowe. Przeciwnie, to w dubbingu można najpełniej oddać oryginalną treść dialogów, bo polski aktor będzie je wypowiadał w takim samym tempie, co aktor oryginalny, podczas gdy lektor często robi to wolniej. Oczywiście zależy który, ale generalnie są oni wolniejsi niż tempo oryginalnych wypowiedzi. Do tego dochodzi fakt, że lektor nie powinien swoim gadaniem zagłuszyć tej oryginalnej wypowiedzi od początku do końca, tylko zacząć chwilę po postaci, więc z automatu jego tekst musi być krótszy niż przełożony jeden do jednego oryginał - przenosić tylko najważniejsze informacje, pomijając wszelkie niuanse, tak jak AtoMan mówił. To czyni tłumaczenie lektorskie bardziej skrótowym od tłumaczenia pod dubbing.
  6. Pewnie własnie dlatego jest to normą na całym świecie.
  7. No właśnie - kompromis. Czyli nie jest nikomu potrzebny, jeśli są możliwości techniczne udostępnienia jednocześnie dubbingu i napisów. A taką możliwość ma coraz więcej stacji TV, a jednak wciąż dziadują.
  8. Polsat nie udostępnia wyboru między polską ściezką językową a oryginalną z napisami. Zamiast tego, w charakterze polskiej ścieżki, oferuje ten nasz słynny "kompromis", jakim jest facet czytający napisy na głos, a zagłuszający oryginalną wersję filmu. Nie trzeba mówić, że takie uszczęśliwianie widzów w rzeczywistości nikogo nie uszczęśliwia...
×
×
  • Create New...