Jump to content

ser pleśniowy

Users
  • Content Count

    188
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

11 Neutralna

About ser pleśniowy

  • Rank
    Czasami wpadam

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No właśnie - kompromis. Czyli nie jest nikomu potrzebny, jeśli są możliwości techniczne udostępnienia jednocześnie dubbingu i napisów. A taką możliwość ma coraz więcej stacji TV, a jednak wciąż dziadują.
  2. Polsat nie udostępnia wyboru między polską ściezką językową a oryginalną z napisami. Zamiast tego, w charakterze polskiej ścieżki, oferuje ten nasz słynny "kompromis", jakim jest facet czytający napisy na głos, a zagłuszający oryginalną wersję filmu. Nie trzeba mówić, że takie uszczęśliwianie widzów w rzeczywistości nikogo nie uszczęśliwia...
  3. Zapewne to właśnie stwierdzi Polsat, kiedy zlikwidują całkowicie anime na Polsacie Games i zostawią tylko programy o grach (i być może jakieś paradokumenty jako zapchajdziury) - a na to właśnie się zanosi.
  4. Skoro w Pokemonach się sprawdza, w Inazumie Eleven na TVP ABC się sprawdził, to czemu miałby Polsat koniecznie chciał pójść pod prąd i puszcza Inazumę Eleven Go (anime kierowane do tej samej grupy wiekowej) z lektorem? Czemu tam dubbing miałby się nie sprawdzić?
  5. Tak, tak fani anime oglądają anime. Ale oni robią to w internecie, nie w telewizji. Jeśli telewizja emitująca anime nie chce być niszowa jak Hyper (który nie był nawet osobnym kanałem), to musi zainteresować nimi kogoś więcej niż ludzi, którzy dane tytuły już widzieli z napisami w sieci. A tego "kogoś więcej" napisy nie zainteresują. Musi być polonizacja dźwiękowa. A jaka się sprawdza? Cóż, patrząc po tym, co napisałem, czy tym co @AtoMan napisał o emisji Sailor Moon w TV4, można wysnuć pewien wniosek.
  6. Póki co prawie wszystkie anime z lektorem, które pojawiły się na antenie równo ze startem stacji, zeszły z emisji. Nawet tytuły, które teoretycznie były (czy miały być) hitami. Zdjęli je, nie oglądając się na to czy zdejmują w środku sezonu, czy wyemitowali wszystkie odcinki (na przykład brakujący ostatni odcinek drugiego sezonu xD). Pozostał tylko Bleach, który i tak leci w okolicach północy praktycznie robiąc za zapchajdziurę. Za to Dragon Ball - jedyny zdubbingowany tytuł - z jakiegoś powodu wciąż się trzyma, jest emitowany za dnia i jako jedyne anime ma maraton zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. Nawet nowość, którą jest Inazuma Eleven GO, ma maraton tylko w jeden dzień weekendu. Jak dla mnie, to dość frapujące, no ale może ja się nie znam...
  7. Ktoś powinien powiedzieć Boomerangowi, że mogliby już zdjąć tego Królika Bugsa z ekranu. Umieścili go tam z okazji wielkanocnego bloku i zapomnieli go wyłączyć, do dzisiaj tak wisi...
  8. Taa, wspaniała wiadomość, więcej kreskówek z lektorem w telewizji, hura...
  9. Nieprawda, Jetix pominął tylko jeden odcinek Naruto - odcinek 26, ale nie dlatego, że był on zbyt brutalny, ale dlatego, że był to filler streszczający wydarzenia poprzednich odcinków. Poza nim, wszystkie odcinki z puli 1-104 zostały wyemitowane. Brak emisji dalszych nie wynika z tego że były "zbyt brutalne", ale z tego, że zaczęło się, powiedzmy, 'udisnejowanie' Jetiksu (co dotyczyło większości naszego regionu).
×
×
  • Create New...