Skocz do zawartości

ACloserLook

Użytkownicy
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O ACloserLook

  • Tytuł
    Niedoświadczony
  1. ACloserLook

    Vectra

    Co Vectra wyprawia z "setkami"? Co chwila szuflowanie kanałami i przez te wyczyny mam stare logo, a nowy kanał (np. TLC -> Discovery Ch., FOX Comedy -> AXN).
  2. ACloserLook

    [Vectra] ARRIS HMC 4120

    @jurak Nagrywanie jako serial ignoruje ustawienie, żeby nagrywał 5 minut (czy ile sobie ustawisz w opcja nagrywania) przed i po programie. Nagrywaj osobno wszystkie odcinki jako normalny program - będzie nagrywał z naddatkiem. Inna opcja to ręczne edytowanie czasu każdego nagrania i ręczne dodanie naddatku
  3. ACloserLook

    [Vectra] ARRIS HMC 4120

    @zielo : logo kanałów zczytywane jest z sieci Vectry, podobnie jak EPG, czy lista kanałów i działa to praktycznie zawsze w porządku. Jeśli u ciebie szwankuje to wyłącz i włącz dekoder, zapuść aktualizację listy kanałów, poczekaj trochę.
  4. ACloserLook

    [Vectra] ARRIS HMC 4120

    Witam, po tym jak już paroletni ADB 5830 poddał mi się na polu walki (padł mu dysk), zaczął się cyrk pt. "co to Vectra mi da" W skrócie: dają Arrisy, przynajmniej klientom z PVR, ale Arris Arrisowi nierówny... - pierwszy Arris 4120, wyglądał na nówkę (choć plombę na spodzie obudowy na jednej ze śrubek miał zerwaną), cichy dysk Toshiby, więc jest dobrze... do czasu aż podziałał ponad godzinę - zaczął się spektakl restartów, resetów, a i czasem freezów... Po godzinie-dwóch pracy jak już się nagrzał, co parę minut restart i ponad minuta startowania... nawet w trybie czuwania się restartował... nic to, sprzęt do wymiany, po dwóch dniach przybył... - drugi Arris 4120, z dyskiem WDC - aka "cykająca bestia", plomba na spodzie znowu zerwana, czyżby poserwisowa padaka? znowu? po dłuższej chwili pracy okazało się, że tak; ale tym razem festiwalowi restartów towarzyszyło radosne cykanie dysku... i kolejny do wymiany... - trzeci Arris 4120, z dyskiem Toshiby, nówka, z nienaruszoną plombą, działa cicho, dotychczas nie zaliczył ani jednego restartu, bingo! wreszcie model który działa. Morał z tego jest taki, że Vectra będzie próbowała wciskać poserwisowy sprzęt, (o ile w ogóle go serwisują) i trzeba ich cisnąć i domagać się w pełni sprawnego dekodera. Krótka recenzja z kultury pracy Arrisa 4120: Dekoder się grzeje, i to dość mocno, punktowo, (procesor?) co jest najprawdopodobniej główną przyczyną jego awarii (zimne luty, itp historie). Dysk, jeśli trafimy na model z Toshibą jest praktycznie niesłyszalny, jednakże po przejściu do trybu czuwania nadal działa (zdaje się po paru godzinach się wyłącza, ale to jeszcze muszę potwierdzić) Tryby czuwania są trzy; standardowy (dysk w czuwaniu dalej działa, dekoder też dalej mocno się grzeje - start w parę sek.), podwyższony (dysk dalej działa, zegar potrafi się wyłączyć a dekoder przestaje reagować na pilota), maksymalny (minuta startu...) Wydajność w porównaniu do ADB jest znakomita, nie przymula na EPG, przewijanie na time-shifcie czy nagraniach działa o wiele wydajniej (więcej klatek podglądu) Pilot ma powierzchnię plastiku na wysoki połysk, przyciski dość mało pewnie działają, zgaduję że najbardziej używanych przyciskach nie podziała dłużej niż rok Reszta zalet/wad jest raczej wspólna dla wszystkich dekoderów Vectry z racji tego samego softu
×