Jump to content

Vinni

Users
  • Content Count

    323
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

159 Rewelacyjna

About Vinni

  • Rank
    Rozpisany

Recent Profile Visitors

373 profile views
  1. Vinni

    Koronawirus

    Ojojojoj jaki Ty delikatny! Kawałek materiału Cię boli ojojoj Kij z badaniami, kij z lekarzami, kij z całą medycyną, THE CABLE GUY wie najlepiej że to wszystko jest ustawione, że cały świat się zmówił, że wszystko jest opłacone (dodaj jeszcze Sorosa i Gatesa, będzie zabawniej) i w ogóle cały świat to Matrix xD Ja wiem, że obecnie ignorancja jest w modzie i że zbłądziliśmy pod tym względem, ale naprawdę ch[beep]e się nią jest bardzo przykre i smutne. Choć z drugiej strony mieliśmy płaskoziemców, fanów "Wielkiej Lechii", antyszczepów, teraz mamy antykoronowców, wszystko przeminie
  2. Vinni

    Koronawirus

    W przypadku takich sytuacji władza centralna ma władzę nad całą resztą. Samorządy w sytuacji epidemicznej podlegają pod wytyczne z ministerstw. Zarówno jeżeli chodzi o szpitale, jak i o szkoły takich wytycznych po prostu nie ma. Wszystko zostało zrzucone na barki dyrektorów szkół, którzy na dobrą sprawę nie powinni zajmować się taką sprawą. MEN już dawno powinno wypracować wspólną, krajową platformę do nauki dla dzieci i młodzieży, aby w razie czego móc szybko wdrożyć nauczanie zdalne. Czy coś takiego zrobili? Oczywiście, że nie i to prowadzi do sytuacji jednej wielkiej nierówności. Już pomijam kwestię dość licznej grupy uczniów, którzy są cyfrowo wykluczeni. Jedna szkoła będzie działać tak, druga będzie działać siak, a trzecia śmak. Programy będą realizowane na miliard sposobów, a to z kolei odbije się na uczniach. Kompletnie nie panujemy nad sytuacją, szkoły są pozostawione sobie, szpitale zresztą to samo, samorządy nie mają żadnych wytycznych, a rząd ma wszystko głęboko... wiadomo gdzie. Co do kolegi @the cable guy polecam jednak wyjść ze swojej bańki i poczytać nieco chociażby o najnowszych badaniach lekarzy. Nie wiem jak, Ty ale ja nie mam zamiaru w najlepszym przypadku mieć do końca życia roz[beep]onych wnętrzności (głównie serca oraz płuc), bądź w najgorszym przypadku mieć kogoś z rodziny na sumieniu do końca swoich dni. Oczywiście wiem, że do takich jak Ty żaden argument nie dotrze, więc więcej produkować się nie będę
  3. Vinni

    Koronawirus

    Akurat porównywanie korony do nowotworów jest strzałem jakiś kilometr obok bramki przy jednoczesnym kopnięciu się w czoło. O ile chyba wszyscy się zgodzimy, że obecny stan tj. zamknięcie lekarzy, odwoływanie wielu zabiegów dłużej trwać nie może, to takie porównywanie i drobne bagatelizowanie problemu mija się z celem. Osobiście cały czas nie rozumiem kompletnego wyłączenia przychodni, czy tego przekładania, bądź odwoływania zabiegów. Sytuacja w Polsce pod względem pacjentów z koniecznością hospitalizacji wygląda w tej chwili na tyle dobrze, że powinniśmy w kwestiach medycznych działać względnie normalnie. O ile obostrzenia u lekarzy pierwszego kontaktu można zachowywać, bo całkowite otwarcie skończy się ogniskami koronawirusa, to w przypadku zabiegów trzeba działać póki mamy taką możliwość. Jesienią spodziewamy się mocnego przyrostu zachorowań, mamy gorszą odporność, więcej osób choruje na drobne choroby układu oddechowego, więc sytuacja może być dużo trudniejsza i to wtedy będziemy mieli prawdziwy problem z zabiegami. To co mnie niemiłosiernie wnerwia to totalny brak jakichkolwiek planów działania. Minister mówi jedno, wiceminister drugie, rzecznik ministerstwa trzecie, a Premier żyje w swojej bajce i mówi o rzeczach z kosmosu. Dwa tygodnie temu mieliśmy przecież piękną wyborczą wrzutkę, że wszystko jest super, nie trzeba się bać. Dziś ten sam człowiek ma pretensje do społeczeństwa, że ma w poważaniu obostrzenia xD Za miesiąc rusza rok szkolny, za dwa miesiące rok akademicki. Jak myślicie, są jakieś plany przy możliwym wystąpieniu wirusa w placówce? Oczywiście, że nie ma. W szkołach wszystko jest pozostawione dyrektorom, władza umywa ręce i ma gdzieś to co się stanie. Cud, że na uczelniach wyższych zachowali się jeszcze ludzie rozumni i dzięki swojej autonomii mogą działać w samotności i nie muszą czekać na łaskę ministra, który określa się jak zawsze na dzień przed otwarciem. Tym niemniej szkołom daje maksymalnie miesiąc, uczelnie są na tyle mądre że spora ich część zacznie zdalnie, a niektóre już ogłosiły że cały semestr odpuszczają wizyty na wydziałach, bo to po prostu nie ma sensu. Jeden zarażony uczeń, jeden zarażony nauczyciel i mamy w zasadzie koniec nauki w danym miejscu.
  4. Vinni

    Sanah

    Wszystko zależy od tego co uznamy za muzykę popularną. Obecnie weszliśmy w okres rzeczy, które da się słuchać bez odcinania sobie uszu. Jest oczywiście nadal szerokie spektrum dziadostwa, ale jakościowo idziemy ku lepszemu.
  5. Vinni

    Koronawirus

    Cały ambaras tkwi w tym, że nie wiadomo co wirus zrobi z organizmem po wielu latach. To, że po infekcji przechodzi się go łagodnie, bądź nawet bez objawów nie oznacza, że po pięciu latach nie okaże się że płuca nadają się do wyrzucenia. Tu chodzi po prostu o zwykłą ostrożność, o ostrożność spowodowaną nieznajomością wirusa z którym się stykamy. W każdej chwili może zmutować i stać się gorszym dziadostwem, a my nie mamy za bardzo możliwości aby się przed nim skutecznie bronić. Naprawdę bawi mnie i równocześnie przeraża to negowanie wirusa. A bo starsi, a bo to spisek, a bo to coś tam... Czyli starszych można skazać na śmierć, czyli świat nagle mówi jednym głosem i stwierdził że zabawi się społeczeństwem kosztem miliardów... Ten sam świat, który nie umie się porozumieć w sprawach błahych, nagle miałby porozumieć się w sprawie tak wielkich kosztów. No gratuluję logiki, Nobel dla tak myślących osób!
  6. Vinni

    Koronawirus

    Lockdown był spowodowany tym, że nie wiedzieliśmy z czym przychodzi nam się mierzyć. Po prostu zaczęto dmuchać na zimne. Dziś mamy dużo więcej doświadczenia, widzimy jak wirus zachowuje się w danym klimacie, w danym regionie, czy kraju i na tej podstawie możemy działać łagodniejszymi środkami niż jedno wielkie zamknięcie większości gospodarki. Zresztą największym problemem jest zwykła ludzka głupota. To, że Morawiecki wygaduje bzdury tu celom politycznym nie oznacza, że mamy mieć wszystko w poważaniu. No, ale niestety mieszkamy w kraju, w którym ludzie ogólnie mają w poważaniu całą masę rzeczy, włącznie z logicznym myśleniem i dziś mamy tego efekty. Wirus jest poważny i nadal nie wiemy jak po dłuższym okresie od zachorowania zachowa się ludzki organizm. Dlatego nośmy te zakichane maseczki, nie róbmy z siebie chojraków, bo nie warto.
  7. Vinni

    Koronawirus

    Tak kasa. Zdrowie zdrowiem, ale poważne problemy gospodarki będą dla wszystkich jeszcze gorsze od choroby. Dlatego rezygnuje się z całkowitych zamknięć, bo po prostu są one zbyt destrukcyjne, a nie przynoszą jakiegoś niesamowicie pozytywnego efektu.
  8. Vinni

    Koronawirus

    Nikt nie przygotował systemu do nauki i teraz mamy tego efekty. Rząd nie interesuje się uczniami, którzy nie mają warunków do zdalnej nauki, całą winę zrzuci się na szkoły i tyle. Uczelnie wyższe w sporej części według plotek przechodzą na nauczanie zdalne przez kolejny semestr, szkoły mają dostać wytyczne na 2 tygodnie przed nowym rokiem szkolnym! DWA TYGODNIE! To jest kuriozalne, zero przygotowań, zero wsparcia ze strony centrali...
  9. Vinni

    Koronawirus

    Nie ma szans na kolejne masowe zamknięcia, szczególnie że w Polsce w zasadzie nie pomogły, bo ludzie i tak mieli zalecenia w poważaniu. Wrócą jakieś ograniczenia ilości osób w sklepach, maseczki na ulicach i w sumie tyle. Choć patrząc na działania rządu mam wielkie wątpliwości, czy w ogóle cokolwiek ruszą, bo przecież według nich wszystko jest super Bardzo ciekawi mnie też temat szkół i uczelni wyższych. Bardzo ciekawe czy wszystko wróci do normy, czy jednak kolejne miesiące zostaną przeprowadzone edukacją zdalną.
  10. Vinni

    Sanah

    To nie jest mizeria, tylko dziś są inne standardy, inne gusta, kompletnie inne trendy. Muzyka jako stosunkowo lekka część kultury przechodzi masę transformacji, dopasowuje się do społeczeństwa. Tym niemniej jeżeli chodzi o dzisiejszą polską muzykę to całość coraz lepiej pasuje do muzyki typowo europejskiej. To już nie są czasy żenującej Mandaryny, dziadowskiego Komarenki, czy beznadziejnego Ich Troje. Dziś nie mamy się czego wstydzić, po prostu.
  11. Bardzo dziwi mnie i smuci naiwność jaką prezentują niektórzy w tym wątku. Naprawdę myślicie, że rząd nie jest zdolny do tego, aby pójść w kierunku Węgier, Rosji, czy Turcji? Od pięciu lat konsekwentnie słyszę - "Dalej się już nie posuną", "Nie zrobią tego", a oni idą dalej i robią co im się żywnie podoba. To samo zrobią z mediami jak tylko zechcą. Jedynie TVN ma możliwość się wybronić, jako że jest częścią wielkiej medialnej machiny więc bardzo ciężko będzie ich ruszyć w normalny sposób, ale taką koncesją rząd może się już pięknie pobawić. Jeżeli chodzi o czasopisma i gazety to błędem jest uważanie, że jest to jakiś zagraniczny kapitał. To polski odłam, w całości polski, zarządzany przez Polaków, taki w którym pracują Polacy itd. To, że główny podmiot nie jest polski to kompletnie nic nie oznacza. Żyjemy w erze globalizacji, mamy XXI. wiek i czas to wreszcie zrozumieć. To nie są lata 80-te, aby wszystko było państwowe, narodowe i nie wiadomo jakie jeszcze.
  12. Vinni

    Sanah

    Po prostu wielce ambitna muzyka się nie sprzedaje, a rynek muzyczny to dziś głównie poważny zarobek dla artystów. I tak polska muzyka jest dziś w dużo lepszym miejscu niż kilka lat temu, pojawiło się nieco ciekawych duetów, czy wykonawców którzy są utalentowani, mają talent muzyczny i robią coś ciekawego, a nie zwykłą papkę. Sanah jest tu dobrym przykładem, bo dziewczyna śpiewać jak najbardziej potrafi, muzykę również umie tworzyć i jak doskonale widzimy wszystko chwyciło, bo osiąga coraz większe sukcesy. Choć muszę przyznać, że zdecydowanie bardziej wolę jej wersję live/akustyczną bez tego całego płytowo anturażu, który w mojej opinii psuje odbiór jej utworów.
  13. Vinni

    Koronawirus

    Wszystko zależy od tego, czy naukowcom uda się "wykryć" wspólny czynnik, czy wszelkich mutacji wirusa. Wtedy podobnie, jak w przypadku wirusa grypy, szczepionka bez problemu będzie mogła być wprowadzona na rynek. Jeżeli jednak każda mutacja wirusa będzie znacząco różniła się od poprzedniej to będziemy mieli spory problem z wprowadzeniem szczepionki, bądź będzie ona skuteczna tylko przez bardzo krótki czas, w określonych warunkach.
  14. Vinni

    Koronawirus

    Tak właśnie dlatego było tak "dobrze". To nie jest tajemna wiedza, że przeprowadzaliśmy żenującą ilość testów w stosunku do chociażby naszych sąsiadów. Pierwszym krokiem w zwalczaniu jakiejkolwiek epidemii jest przeprowadzanie masowych badań, które pozwolą nam zlokalizować ogniska chorobowe, a następnie odizolować osoby chore. W szybki sposób likwidujesz epidemię do akceptowalnego i względnie bezpiecznego poziomu. My tego nie zrobiliśmy i będziemy teraz przez wiele miesięcy mieli regularne przyrosty zachorowań. Nic tylko pogratulować. Piszesz o graniu na emocjach. To nie jest żadne granie na emocjach. Spotykamy się z nowym wirusem, wirusem którego nie znamy, a wiemy że w określonych przypadkach może być on stosunkowo groźny. Niektóre badania wskazują, że po przebytej chorobie płuca takiej osoby nie nadają się do niczego. W wielu przypadkach wystarczy zwykła astma, czy jakakolwiek choroba przewlekła z którą można żyć, aby mieć poważne problemy po infekcji. Panika paniką, ale warto po prostu uważać i nie udawać kozaka większego niż się jest tak jak nam tutaj prezentujesz.
  15. Żałuję ruchu TVNu, Onetu oraz WP. Tu aż się prosiło o zrobienie debaty z pustym krzesłem, TVP by się nie wahało tylko by tak zrobiło. Osobiście uważam, że żadnej debaty nie będzie. Każda ze stron zrobi sobie jakieś większe telewizyjne wystąpienie, może z pytaniami od widzów (oczywiście wcześniej wybranymi) i na tym zakończymy ten wielki cyrk jaki obserwujemy. Mocno ubolewam, bo debaty, takie prawdziwe z ostrą dyskusją są rewelacyjnym testem dla kandydatów i niejednokrotnie zmieniały wydarzenia na najbliższe lata.
×
×
  • Create New...