Jump to content

Power

Users
  • Content Count

    51
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About Power

  • Rank
    Niedoświadczony

Informacje o profilu

  • Gender
    Mężczyzna
  • Location
    Giżycko
  1. Power

    PROMOCJE, oferty dla stałych abonentów CP

    Odpowiem tylko w pierwszej części Twojego pytania. Wypowiedzenie umowy w formie pisemnej przekazujesz listownie - listem poleconym na adres Cyfrowego Polsatu lub zanosisz do Autoryzowanego Salonu CP lub Plusa.
  2. Chciałem jedynie włączenia usługi CP GO, którą posiadałem dotychczas i która była gwarantowana w nowym aneksie. Ot, i wszystko. Czytając ostatnio posty w tym temacie i temacie "Promocje dla stałych abonentów" dochodzę do wniosku, iż to chyba nowa strategia CP do klienta, zmierzająca do zakończenia tzw. "darmowych miesięcy". Coś jest na rzeczy.
  3. Właśnie otrzymałem odpowiedź pisemną od CP w powyżej opisanej sprawie, jest dość zabawna- bo uznają moją reklamację i jednocześnie sami z siebie, bez mojej wiedzy i zgody anulują aneks Oto cytat: "Szanowny Panie. W odpowiedzi na otrzymaną w dniu 2018-05-16 reklamację uprzejmie informujemy, że zmiana warunków Umowy z dnia 2018-04-17, przeprowadzona za pomocą środków porozumiewania się na odległość - telefonicznie, z uwagi na brak porozumienia co do jej istotnych warunków, została anulowana (uznana za niedokonaną). W związku z powyższym, obowiązują niezmienne warunki Umowy zawartej w dniu 2017-07-31" i tutaj dalej ble, ble, ble -że mogę skorzystać z nowych promocji i kontaktować się z DUK. I jeszcze na końcu taki taki wpis: "Pana reklamacja została uznana". Czyli uznali moją rację, potwierdzili fakt zawarcia aneksu i doszli do wniosku, że aneks jest dla nich niekorzystny, postanowili więc go jednostronnie bez żadnego trybu i podstaw prawnych rozwiązać. Przyznam, iż to mój pierwszy przypadek w życiu, gdzie operator lub firma rozwiązuje zawarty i realizowany już aneks, w trybie natychmiastowym- bez wiedzy drugiej strony. No i co nam zrobisz? heheheeh. Na końcu pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń przed sądem i pozasądowym rozwiązaniu spraw przed polubownym sądem przy prezesie UKE.
  4. Mnie spotkała bardzo dziwna sytuacja. 17 kwietnia zawarłem telefonicznie aneks na pakiet premium 12/3 + 2 multiroomy + CP Go w cenie 95 zł. Rozmowa z Duk przebiegała bardzo profesjonalnie, pan zaproponował mi obniżenie abonamentu z 99,99 zł. na 95 zł - oczywiście po 5 minutowej rozmowie ze swoim przełożonym. Oczywiście aneks zawarłem i 14 maja rozpoczął się nowy okres rozliczeniowy. Wszystko było oki, z wyjątkiem usługi CP GO do której z tym dniem straciłem dostęp. Ze względu na brak czasu dopiero kilka dni później złożyłem telefoniczną reklamację dotyczącą braku tej usługi z żądaniem jej włączenia - niby formalność, bo nagrana rozmowa telefoniczna z pracownikiem DUKu nie pozostawiała wątpliwości - że usługę CP GO również powinienem posiadać. Kilka dni później z mojego konta ICOK zniknęła kwota 99,99 zł -a w zakładce usługi pojawiła się informacja, iż do końca umowy pozostało mi 6 miesięcy - czyli wróciły stare warunki umowy. Gdzie zawarty aneks, gdzie darmowe 3 miesiące i gdzie moje 100 złotych? Jestem spokojnym człowiekiem, więc pomyślałem sobie, że to błąd systemu. Poczekałem kilka dni (chyba ze 3), jednak w ICOK nic się nie zmieniło- oprócz tego, że po pobraniu opłaty miałem dostęp do CP GO! Wreszcie nadszedł czas by zadzwonić na infolinię CP. Po pierwsze chciałem wyjaśnić powyższą sytuację a po drugie wyłączyć usługę VOD po czasie promocyjnym. No więc wierząc jeszcze że moje kłopoty są związane wyłącznie z awarią systemu, poprosiłem konsultanta o wyłączenie usługi VOD - ten mi na to, iż nie mam takiej usługi. No więc dopytuję się o aneks z 17 kwietnia - ten mi mówi, że takowego nie ma! Jak nie ma!? Konsultant poszedł po poradę do przyjaciela. Po 20 minutach dowiaduję się, że aneks rzeczywiście był, ale przecie ja go skutecznie wypowiedziałem. Pytam kiedy, gdzie i jak!? Konsultant znów lezie do swego kierownika. Po następnych 15 minutach wraca i oświadcza mi, że musiałem rozwiązać aneks- ale on nie wie jak , kiedy i gdzie. Wtedy dopadła mnie tzw. [beep]ica. Konsultant proponuje mi złożenie telefonicznej reklamacji i oświadcza, że czas oczekiwania na odpowiedź to 30 dni. Dopada mnie jeszcze4 większa [beep]ica. Myślę, o nie! DUK namieszał, niech DUK naprawia. Dzwonie do DUKU, gdzie dowiaduję się, że aneks jest wciąż aktualny- pani jest zdziwiona pobraną opłatą prawie 100 zł w okresie promocyjnym. Obiecuje zwrot tej kwoty i wyjaśnienie sprawy. Jeszcze tego samego dnia ma do mnie dzwonić. Patrzę w ten telefon- godzinę, dwie, trzy - no i poszedłem spać. Na drugi dzień widzę w ICOK, że 100 złociszy wróciło na swoje miejsce. SUKCES! Jednak wciąż w usługach figuruje stara umowa i ni widu, ni słychu zawartego aneksu. Kolejny telefon do DUKu, wyjaśniam sprawę od początku- pan z DUKu potwierdza mi złe nowiny, aneks został wycofany przez moją osobę. Mówię mu, że wariatem nie jestem i rzadko spożywam alkohol, nie mam też rozdwojonej jaźni i nie leczę się psychiatrycznie. Pytam kto i kiedy rozwiązał jednostronnie bez mojej wiedzy i zgody aneks. Pan rusza do swojego kierownika- czas oczekiwania 28 minut- no, ale wiszę na tej słuchawce. Wreszcie pada nazwisko osoby, która rozwiązała aneks - i to bynajmniej nie było moje nazwisko. Pytam na jakiej podstawie? No i tu pan nie miał żadnych informacji. Jestem bardzo dociekliwy, więc pan rusza po raz kolejny do swego kierownika. W czasie oczekiwania rozważam wszelkie możliwe warianty - w tym zawarcie nowego aneksu, by nie marnować czasu. Pan z DUKu ma więcej info. Otóż kiedy złożyłem reklamację na usługę CP GO konsultanci przesłuchali całą rozmowę dotyczącą zawarcia aneksu i doszli do wniosku i za cenę 95 zł nie przysługuję mi usługa CP GO- bo przecie ona kosztuje 5 zł. To nic, że zawierający ze mną aneks pan udawał, że konsultuje się ze swoim kierownikiem , celem ustalenia czy przysługuje mi zniżka w opłacie w kwocie 5 zł. To był pic, on zwyczajnie zrobił rezygnację z tej usługi i obniżył mi tym samym kwotę abonamentu o 5 zł- jak powiedział konsultant DUK- "wprowadził mnie w błąd". Rozpatrujący moją reklamację za ten czyn pociągnęli mnie do odpowiedzialności i rozwiązali jednostronnie bez mojej wiedzy, zgody a nawet żadnej informacji zawarty prawnie aneks!!! W sumie skandal i sprawa wygrana w sądzie. No, ale nie jestem typem pieniacza i zaproponowałem zawarcie nowego aneksu - niestety, pan z DUKu był nieuległy i pomimo wielu kłopotów jakie naraził mnie swoim postępowaniem CP nie uwzględnił mojego roszczenia, aby nowy aneks opiewał na kwotę, która była uzgodniona przy poprzednim aneksowaniu umowy - a mianowicie kwoty 95 zł. - miałem płacić 100 i koniec. Podpisałem aneks, ale niesmak pozostał. Może to było wydarzenie incydentalne, ale uważajcie przy podpisywaniu nowych aneksów i zwracajcie uwagę czy macie wszystkie wykupione usługi i to nie tylko na początku obowiązywania nowego aneksu - ale i w trakcie jego trwania. Ja nie otrzymałem żadnej rekompensaty od CP za stracone nerwy, czas i połączenia telefoniczne, które wykonywałem na swój koszt.
×