Jump to content

Rasheed

Users
  • Content Count

    1134
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

184 Rewelacyjna

About Rasheed

  • Rank
    Połowa mocy ;)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Po co w kółko dyskutujecie o tym samym ? Jedni zwracają uwagę na jakość nadawania a inni nie. Jedni i drudzy mają do tego prawo więc po co wracać do tych jałowych dyskusji. Gdyby chociaż poziom był jako taki ale po pojawieniu się pewnych userow to forum zaczyna przypominać forum nastolatków. Po co w kółko dyskutujecie o tym samym ? Jedni zwracają uwagę na jakość nadawania a inni nie. Jedni i drudzy mają do tego prawo więc po co wracać do tych jałowych dyskusji. Gdyby chociaż poziom był jako taki ale po pojawieniu się pewnych userow to forum zaczyna przypominać forum nastolatków.
  2. Umek: Nie ma to jak mieszkać w Manchesterze i oceniać zgodność TVN24 z rzeczywistością w PL. To tak jak gdybym ja oceniał, mieszkając w Polsce, czy przekaz np. BBC jest zgodny z rzeczywistością w UK.
  3. No właśnie kino Muranów to jedyne kino z takim repertuarem bo to kino Gutka, który swoje filmy pokazuje regularnie. Ewentualnie jeszcze Kino Nowe Horyzonty we Wrocławiu bo to też kino powiązane z Gutkiem. Takie kina możemy niestety policzyć na palcach jednej ręki
  4. bugmenot: Oprócz tego, że to bardzo chwalony film to bardzo ciężko na niego trafić i stąd wciąż tylu chętnych do obejrzenia. W sieciach typu Helios czy Multikino w wielu miastach tego filmu w ogóle nie było a w mniejszych kinach były tylko jednorazowe seanse najczęściej w ramach DKF.
  5. "Joker" obejrzany i nie będę oryginalny gdy napisze, że film jest wybitny a rola Phoenixa fenomenalna. Czasem mam obawy gdy oczekiwania są bardzo wysokie ale ten film okazał się jeszcze lepszy niż sądziłem. Film cieszy się spora popularnością choć nie wiem czy pewna część widowni nie trafia na seans przypadkowo, sadzać, że to typowo komiksowy film. Wczoraj widziałem jak na salę ojciec wprowadzał dwójkę dzieci, tak na oko 10 letnich.
  6. "Kolejny film Netfliksa trafi do polskich kin. Na kilka dni przed premierą w internecie publiczność wybranych kin w Polsce będzie mogła oglądać „Historię małżeńską” w reżyserii Noaha Baumbacha. To podobno jeden z poważniejszych oscarowych kandydatów (http://sporwkinie.blogspot.com) Premiera w Netflixie 6 grudnia.
  7. Można mieć wszystkie stacje premium i serwisy SVOD ale to czasem kanał z podstawowego pakietu uzupełnia braki w nowościach kinowych, choć wprawdzie tylko dla fanów kina ambitniejszego: ALE KINO: 7.11 "Aga" (premiera kinowa: 25 stycznia 2019, Stowarzyszenie Nowe Horyzonty) 14.11 "Dzika grusza" (premiera kinowa: 10 maja 2019, Stowarzyszenie Nowe Horyzonty) A dla wielbicieli serialu "The Missing" premiera serialu "Baptiste" czyli spin offu "The Missing".
  8. To jak tak miałem wczoraj z filmem "(Nie)Znajomi". Miałem iść na "Jokera" ale moja partnerka wolała coś lżejszego więc wybraliśmy polską produkcję. Gdybym nie widział włoskiego oryginału to pewnie lepiej bym ten film odebrał bo doszedłby element oryginalności, pomysłowości, zaskoczenia. Tu tego nie było, film się fajnie oglądało ale spokojnie można go obejrzeć z opóźnieniem w tv.
  9. Jako wielki fan "Breaking Bad" czy "Better Call Saul" jestem zawiedziony filmem "El Camino". Spodziewałem się czegoś ciekawszego, trzymającego w napięciu. Po ocenach widze jednak, że w swej krytyce jestem w mniejszości.
  10. "Winnych" oglądałem w kinie, mogę śmiało polecić ale nie dla fanów typowych, standardowych produkcji. Tu cała akcja filmu toczy się na łączach, przez telefon a mimo to nie czujemy znużenia, napięcie jest do samego końca. Nareszcie coś innego od całej reszty
  11. "Green Book" to oczywisty hit listopada, kino bardzo przystępne, z ważnym przesłaniem i oparte na faktach. A gdyby ktoś nadal był nieprzekonany to Oscar jest dodatkowym magnesem dla wielu osób. Warto też zobaczyć dwie mniej znane produkcje. Polska produkcja "Córka trenera" ze świetną rolą Braciaka to bardzo udany film. A jeśli ktoś lubi komedie to powinien obejrzeć film "Rodzinka od zaraz". Jedna z lepszych komedii ostatnich lat, choć wielkiej konkurencji nie było Aż dziwne, że tego filmu nie było w kinach (mimo, że to komedia, film amerykański i występują znani aktorzy).
  12. Tu nie chodzi o przychylność bo wcześniej ich stosunek do mediów był ten sam a jednak debaty były. Tym razem jednak w sondażach mają gigantyczna przewagę i wola nie ryzykować wpadki w takich głośnych debatach, które byłyby szeroko komentowane. Taka zachowawcza gra na czas.
  13. Brakuje jednej wspólnej debaty transmitowanej przez TVP, TVN i Polsat z udziałem liderów partii. Rozdrobnione debaty z rezerwami w przypadku 2 głownych partii mają mniejsze zainteresowanie i mniejszy wpływ na wyborców, choć chyba w większości i tak każdy z nas ma ugruntowane poglądy i debaty tego nie zmienią. Z poprzednich lat pamiętam jednak, że debaty szczególnie 1 na 1 były nieraz na słabym poziomie gdy pytanie było o A a odpowiedz w całości o B. Mimo wszystko takiej debaty z prawdziwego zdarzenia brakuje. Ciekawostka z poprzedniej kampanii: " Przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku TVP, Polsat i TVN zorganizowały dwie debaty - ówczesnej premier Ewy Kopacz i wiceprezes PiS Beaty Szydło oraz liderów ośmiu ogólnopolskich komitetów wyborczych. Debatę Kopacz - Szydło na siedmiu kanałach telewizyjnych tych trzech nadawców obejrzało w sumie 8 mln widzów, a liderów komitetów - 6,7 mln widzów (dane Nielsen Audience Measurement). " (Press.pl)
  14. Nikt nie jedzie, recenzenci są bardzo zgodni już od samej premiery w Wenecji i dają filmowi najwyższe noty. Dołączam się do zachwytów nad "Parasite". Jestem po wczorajszym seansie, wyszedłem z kina zachwycony. Jednocześnie dziwię się, że taki film jest w tak ograniczonej dystrybucji. To film znanego reżysera, bardzo łatwy w odbiorze z klarownym przesłaniem i co jest dość popularne, łączy różne gatunki filmowe. Jedyna "wada", pewnie dla wielu bardzo istotna, to nie jest to film amerykański. Czy naprawdę nadal przyjmujemy, że tylko to co z USA jest warte uwagi ? W pobliskim mieście wczoraj miał miejsce jedyny seans, w innym mieście będzie to samo. Jednocześnie "Joker" jest pokazywany 2 razy w ciągu dnia (w kinie gdzie są 2-3 seanse dziennie). Nie można było tego podzielić między "Parasite" i "Jokera" ? Nie twierdzę, że "Jokera" nie warto często emitować. Filmu jeszcze nie oglądałem, być może pójdę na niego w przyszłym tygodniu. Jednak jeśli ktoś chce to ten film zobaczy a jednorazowa emisja innego filmu jest dość kłopotliwa. Później będą tłumaczenia, że nie warto często pokazywać takich filmów jak "Parasite" bo mają niską oglądalność. Ale jak mają mieć lepszą gdy są tak rzadko pokazywane ? Z innych obejrzanych polecam też "Ból i Blask", zawiodłem się natomiast na najnowszym Jarmuschu.
×
×
  • Create New...